Taki nowy pomysł na odreagowanie i potraktowanie z poczuciem humoru waszych dokonań słownych i nie tylko (zniszczenia mienia własnego oraz nie własnego włącznie z wyrywaniem włosów tacie należy również zamieszczać tutaj) podczas jakiego bad beata, nieudanej sesji etc. Przekleństwa wykropkujcie we właściwych miejscach
Od razu zaczynam od mojej:
Godzina między 2:00-3:00 w nocy, gram już kilka godzin i nie idzie jak diabli. Najgorzej jednak ma przesrane QQ na mojej ręce, wtapia wszytko w co wejdzie. I gdy QQ właśnie mi padło po raz kolejny nie wytrzymałem i zacząłem na całe gardło bez opamietania:
"Jeb...e dziwki! Pier....e je! Więcej kur.... z nimi nie włażę! Bo kur... zbankrutuje. Je..ny burdel BossMedia"
- żona wstała, reszte sobie wyobraźcie ...