Przejdź do forum
Istnieje taki progr...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

[Zamknięte] Istnieje taki program?

16 Posty
8 Użytkownicy
0 Reakcje
1,305 Wyświetlenia
hellYeahEnT
Dołączył: 28.03.2008

Zainspirowaly mnie filmiki pokera i %% pokazywane przy kartach(ktore maja ile na wina).
Do programu wprowadzaloby sie swoje karty i pokazywalby jaka maja "sile" Chodzi mi o cos typu:
AJ[piki] - program pokazuje rozlozenie %-owe co moge miec z tych kart(ile na royala ile na pare asow itp itp)
floop: K 10 7[pik] - program liczy i wyswietla mi jakie mam szanse na Q w tych w nastepnej karcie oraz w 2 nastepnych, jakie mam szanse na kolor, jakie mam szanse na kolejnego Asa itp
itp a na river moglby pokazywac "sile naszych kart" - zrobic "jakas" tabelke z punktami dla poszczegolnych zestawien i dalo by sie cos takiego zrobic.

Albo program ktory pokazywalby co z danych kart ma najprawdopodobniej przeciwnik - tzn rozklad %owy


15 odpowiedzi
Bielanek
Dołączył: 28.03.2007

Istnieje pierwszy jak i drugi program. Poszukaj na google. Pozdrawiam


Masqb
Dołączył: 23.02.2008

sprawdzałes Equilator ?? jest w dziale download.

Ogóle może ci chodzić o taki program który by pokazywał szanse podczas grania na stolikach ale coś takiego jest chyba wszędzie zakazane.

pzdr


Po co program?
Liczymy outy. Jest sposob na szybkie liczenie outow. Jest to dosc znany i stosowany sposob. Zamiast skomplikowanego liczenia lub zapamietywania tabelek wykorzystujemy tabliczke mnozenia.
Jak masz AJs i dochodzi ci flop KT7 w twoim kolorze to juz mozna powiedziec ze twoj uklad wygral. Ale skoro chcesz drązyc dalej to:

1. Zeby uzyskac Royala brakuje ci jednej karty. Zeby dostac dame pik (1 out) masz ok. 4% szans na to zeby to dostac na turnie.
2. Jak na turnie nie dojszlo to masz 2% szans.

Jak to policzylem? W banalny sposob opracowany przez jednego pokerzyste. Zeby dowiedziec sie jakie mamy szanse na turn mnozymy ilosc outow przez 4. Zeby dowiedziec sie jakie mamy szanse na river mnozymy ilosc outow przez 2.

Oczywiscie przypadek ten jest wyjątkowy, gdyz w przypadku jednego brakującego outa szanse na trafienie go wynoszą 1% zawsze(!)

Jesli chcesz koniecznie dowiedziec się jakie masz szanse ze wpadnie Ci As, to liczymy:
3 outy x 4 = 12% na turn
3 outy x 2 = 6% na river.

Szczerze, to zastanawiam sie po jaką cięzką cholere wiedziec Ci czy dojdzie Tobie A w ukladzie AKJT7s. Masz najlepszy uklad i twoim zadaniem jest wyciagnac w tym momencie jak najwiecej kasy od przeciwnikow. Oczywiscie mozna 'pogdybac' a co jesli przeciwnik ma seta Kazi. No coz wowczas ma nawet 7 outow, co jemu daje ok. 28% szans na ulepszenie swojego ukladu, ktory pobije Twojego flusha. Ma on 1% szans, ze uzyska karete i 24-27% szans na fulla. Wowczas trzeba podbiciem dac do zrozumienia, ze nie warto mu wchodzic do gry. Tak czy siak, masz high made hand vs. low made hand/draw. Takie sytuacje trzeba wykorzystywac.


hellYeahEnT Autor wątku
hellYeahEnT
Dołączył: 28.03.2008
hellYeahEnT Autor wątku
hellYeahEnT
Dołączył: 28.03.2008

Masqb: sprawdzalem ale chodzi mi o inny, tak wlasnie myslalem ze taki program bedzie zabroniony jezeli jest w ogole bo szansa na blad podczas decydowania z mat. pktu widzenia bylaby = 0 a to czesc pokera mylic sie:)

trojanus: z tymi outami to dzieki za wytlumaczenie nigdy nie umialem policzyc nawet mniej wiecej swoich szans na poprawienie czy zrobienie reki pokerowej :]
A co do Asa to zadalem to pytanie bo 7 na floopie byla tylko pik a nie calosc, tylko niefortunnie to napisalem.
"Oczywiscie przypadek ten jest wyjątkowy, gdyz w przypadku jednego brakującego outa szanse na trafienie go wynoszą 1% zawsze(!)" nie rozumiem za bardzo tego, czemu tyle. Wydaje sie ze powinno byc ok 2% bo jest 56 kart a przy 10 osobach 24 zostaje uzytych przed river wiec zostaje ich 32/56 gdyby to na % zamienic to - 57% ze jest dalej w talii czyli szansa ze wypadnie to.. 1/32 pomniejszona o 57% =~1,35% Ups wyszlo bardziej na Twoje :D

Anyway, dzieki wielkie


Taka cudowna deux machina o jakiej myślisz nie może istnieć, bo musiałbyś znać karty przeciwników.


ranczerpol
Dołączył: 03.02.2008

Witam wszystkich a ja mam inne pytanie....
Grałem z kolesiem co jakby naprawdę znał moje karty... Wierzcie mi naprawdę nie chodziło mi o blefy itd... popprostu czytał ze mnie jak z ksiazki myślałem że jestem czytelny ale gdzies grajac z nim drugi raz powiedział mi że mam 23 i z taka karta wchodze do gry... No tego własnie nie mógł wiedzieć grałem na titanie i teraz pytam czy możliwe jest że koleś jakoś oszukiwał w sensie miał jakies hackersie programy do czytania kart przeciwnika??


Oleyy1
Dołączył: 23.09.2007

jak dla mnie powiedzienie komus ze ma 23 i z tym gra to taki inny sposob powiedzenia "ty fishu" :P

a ty przypadkiem miales wlasnie 23...


Napisze jeszcze raz jak liczyc outy, bo wiele osob robi w tym bląd (ja zresztą tez robilem):

Liczymy zawsze ilosc kart ktorych nie znamy, a nie ilosc kart ktorych juz nie ma w talii; np. przy ukladzie AKo i flop QJ3 rainbow, zeby ulepszyc swoj uklad kart do najlepszego mozliwego ukladu(w tym wypadku straight Broadway) potrzebujemy T.

4 outy /47 nie znanych kart + 4 outy /46 nieznanych kart = 17.2% szans na to ze dojdzie nam T na turn/river.

Licząc na piechote:
4 outy x 4 = 16% szans.

Przyklad drugi:
Mamy 88 na ręku, flop trafilismy 8T4, wszystko fajnie, ale skąd wiemy czy przeciwnik nie ma np. TT ktore pobije nasz uklad? Wiec modlimy sie o kolejną osemke, wtedy jemu da to fulla, a nam karete. Innymi slowy zwierz upolowany:

1/47+1/46= 4.3% szans, lub na piechote 1 out x 4 (i inne dodatkowe skomplikowane dzialania matematyczne) = 4% (!)

river: 1/46 ~ 2.1% lub po prostu 2%

Ok, jeszcze male sprostowanie: dlaczego napisalem ze z jednym outem mamy 1% szans choc wg. matematyki wychodzi 2%. Jest to zwiazane z mozliwością ulozenia/potasowania talii kart. W stosie mamy 52 rozne karty, wiec mozna je ulozyc na 52! sposobow, czyli:

52! = 52 x 51 x 50 x ... x 3 x 2 x 1 = 8,0658175170943878571660636856404e+67 = 8,06 * 10^67

Inaczej: jesli trafiasz runner-runner, lub jednego runner na river wiecej razy niz 1% gier, to znaczy ze jest cos z Tobą nie tak i powinienes zacząc grac w Totka.


hellYeahEnT Autor wątku
hellYeahEnT
Dołączył: 28.03.2008

Rzeczywiscie genialny sposob na liczenie tych outow w koncu bede cos liczyl ;)

EUNUH: Nie przeczytales dokladnie :evil:


Znalazlem:
Reguła 4 i 2, zamieszczona w 'Little green book' napisana przez Phila Gordona :)


hellYeahEnT Autor wątku
hellYeahEnT
Dołączył: 28.03.2008

gram w pokera od 4 dni wiec do ksiazek mi jeszcze daleko ;)

4dni i royal flush chyba mam farta do tej gry :]


Castro080
Dołączył: 21.12.2007

Być może masz farta :)
Ale z tego co zauważyłem to szkoda że w Texas Holdemie z royal flushem sie mało wygrywa - jest on za bardzo czytelny. Z innym pokerem można już więcej wyciągnąć bo jak gość ma nut flusha to będzie wchodził do końca.
Ale tak po za tym to chyba zmieniam temat ;)


hellYeahEnT Autor wątku
hellYeahEnT
Dołączył: 28.03.2008

Ja mialem nie czytelnego, jakbym umial to bym wkleil screena ale jest ograniczenie do 20kb a screen wazy 150 X(


yyy, pardon jesli sie wcinam.
Nie mozna uzyc linka do np. imageshack.us, lub po prostu photoshopa do zmiany rozdzialki? ;)

btw. gram od roku i jeszcze nie mialem royala ;)
no chyba tylko wino takie pilem ;)