No wlasnie czy gracie po nim ?
Jak tak to jakie skutki?
Ja 40 $ w plecy
Gralem w sobote po paru kiliszkach kiedy ogladalem skoki razem ze znajomymi. Krotka bo godzinna sesja, ale bardzo staralem sie skupic na pokerze i analizach, nawet mowilem sam do siebie, co powodowalo straszne zaskoczenie brata. Koniec koncow wyszedlem 3 BI do przodu. Co by nie powiedziec jedna z najlepszych moich sesji, bo przewaznie grajac robie i mysle o 100 roznych rzeczach:)
kiedys po 3 piwach siadlem i juz wiem, ze nigdy tego nie zrobie
nie moge sie skoncentrowac i nie chce mi sie analizowac rozdan co za tym idzie gram na "odpierd*l" ;d
Ja gram tylko po alkoholu. Mam pijany styl gry i przeciwnicy nie mogą mnie odczytać. Ale nie róbcie tego w domu
ja po alko gram tylko "na zywca" z kumplami
ironia ze na wieksza kase niz grajac online na trzezwo
Napisane przez brommy
I znowu odnowienie tematu:Poker po alkoholu
Poker po dopalaczu
Poker po etc...
Oj nie widzialem go wczesniej, tak przy piwku chchialem sie dowiedziec jak innym idzie
Dyskusji było na ten temat już sporo. Generalnie konkluzja jest jedna. Alkohol nie wpływa dobrze na wyniki w pokerze, ponieważ grając w pokera trzeba być skupionym, żeby móc na bieżąco analizować rozdania i podejmować prawidłowe marginalne decyzje. Po alkoholu niestety nie mamy tej koncentracji, a do tego dochodzi fakt, że alkohol wprowadza nas w lekki tilt, ponieważ wesołość w jaki wprawia nas alko sprawia, że gramy tak zwanego wesołego pokera.
ja tylko po alko gram, latwiej radze sobie z tiltem jak mi frajer sprzedaje 3 z rzedu badbeata
Ciekawe czy inne społeczności pokerstrategy tak często podejmują temat problemu gry po alkoholu.
Napisane przez MongolianoItaliano
Ciekawe czy inne społeczności pokerstrategy tak często podejmują temat problemu gry po alkoholu.![]()
Mysle ze mozemy liczyc na Rosjan!
Bardzo dawno temu, gdy grałem jeszcze w Fixed Limit po pijaku wszedłem na wyższe stawki i ze 150$ bankrollu zrobił się 240$ bankroll. A ja nawet nie pamiętałem że grałem - dopiero z Poker Trackera się o tym dowiedziałem.
To nie jest powód do żartów.Wielokrotnie grałem na bani wchodząc na wyższe stawki.Zmniejszałem ilość gier do dwóch stołów i grałem rozsądnie(hehe) bo jeszcze świadom(hehe) byłem.Grałem na plus często(naprawdę) aż do sesji w trakcie której dostałem tutaj bana.
Straciłem wtedy pół rolla(tylko niby...a tak naprawdę to była masakra życiowa ) , dostałem bana(waliłem po chamsku), a na drugi dzień komp mi się rozsypał(straciłem wszelkie materiały o pokerze).
Od tej pory zagrałem jedną sesję po użyciu piwa.Konieczność bonusowa wymagała.I już nie gram . Amen.
Co nie znaczy,że nie zagram w przyjacielskiej komitywie na drobne(bez wątpienia tak).Nigdy jednak nie zagram na swoich stawkach po pijaku.Na wyższych - to już nie ma o czym mówić.
Są przyjemniejsze motywy.Mogę się swoim ptaszkiem pobawić, na tym pieniędzy nie stracę
Gra po pijaku patrząc na mój przykład jest żałosnym wydarzeniem.Nie polecam powielać. Zabić czas można inaczej .
Pozdrawiam
Przez chwile już myślałem ,że dostałeś bana bo grałeś na bani
Ale przeczytałem jeszcze raz i się wyjaśniło ;]
Co do tematu, małe dawki alkoholu wspomagają koncentrację i w wielu dziedzinach sportu alkohol jest zakazany właśnie z tego powodu. ( i nie chodzi i o sytuację ,w której ktoś się napier..., tylko wypije kieliszek, może dwa).