Witam.
Mam dylemat... gram FL na Titanie na stołach 0,10/0,20 i nie wiem czy to tylko moje odczucie czy trudno (w sensie mało rąk rozegranych i trudno o zysk) jest tam grać na FL a może na tych limitach, chociaż podejrzewam że może to też być przyczyna że gram wg. SHC i zaczynam dopiero grać na outs i odds a przy graniu ściśle według SHC jest mało sytuacji gdzie mogę poćwiczyć outs odds.
Może tak to powiem. Grałem wcześniej na FL na Titanie i z 50 $ sukcesywnie zrobiłem 90 $ jednak musiałem na dłuższy czas odstawić gre w pokera i teraz znowu zaczynam i pomimo przeczytania ponownie artykułów basic jakoś ta gra jest "inna". Z tematów na poziomie brąz przeczytałem "Gra przed flopem: podstawowe koncepcje", "Gra po flopie: pokerowa matematyka - outy i oddy" i "Gra przed flopem: więcej informacji" ale po tym ostatnim uważam że muszę potrenować oddsy zanim przejdę dalej.
Proszę was o naprowadzenie mnie na dobrą ścieżkę
ponieważ czuje że stoję w miejscu.
Z góry dziękuję bardzo.
Pozdrawiam Kawe
i jeszcze jedno...
Z której tabelki outs/odds korzystać ?
chyba najbardziej precyzyjna ->