Kolejna impreza, będzie się działo......

Wszystko poszło, i wszystko trzeba było pożyczać, może zabrzmi to dziwnie, bo kurde kocham ta grę, uwielbiam ludzi którzy graja w poksa. Moje życie pochrzaniło się strasznie, sprzedałem wszystko i nic mi to nie dało, oprócz tego ze straciłem cały zestaw świetnych pokerowych pamiątek! Dwa tygodnie temu się rozwiodłem a mój stan psychiczny jest najgorszy odkąd pamiętam!
Może zabrzmi to dziwnie, jednak bardzo szanuje tych ludzi, których poznałem z którymi miałem przyjemność grać. Jak zobaczycie na ten event udało mi się zaprosić Dime, ostatnimi czasy chyba pokerzysta, odnoszący największe sukcesy wśród Polaków w grze na żywo. I mimo tego, że dwa lata zajęło mi przekonanie i ściągnięcie Dimy, ja sam na tym evencie tym razem się nie pojawię. Mimo, że to moja inicjatywa, że to mój pomysł, po raz kolejny organizuje go po to by pokazać pozytywną twarz pokera, milionerów, którzy za friko przyjeżdżają i oddają się swojej pasji, którzy spędzają czas ze swoimi fanami i przy tym bawią się super!
bardzo mi przykro, że jako organizator a w zasadzie współorganizator nie będzie mnie na tym wydarzeniu, spotkać się z tymi ludźmi, pogadać, zagrać i co najważniejsze ograć (jeszcze nigdy pokerzyści z nami nie wygrali;)) BEZCENNE!
Życzę wszystkim szczęścia i liczę na to, że dobro które daje, kiedyś do mnie wróci