Przejdź do forum
Dziwny problem z mi...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

[Zamknięte] Dziwny problem z mindsetem

8 Posty
8 Użytkownicy
0 Reakcje
862 Wyświetlenia

Może to przypadek, ale już po raz kolejny zauważam, że w okresie, gdy mam dużo wolnego czasu i mogę poświęcić wiele godzin na siedzenie przy pokerowym stoliku (oraz nastawiam się na zysk ;/)... moje wyniki szlag trafia. Najbardziej trafnym przykładem tego zjawiska jest ten wykres:

Macie może rady jak zniwelować takie zjawisko? Za rok zaczynam studia i do tego czasu chcę dojść do poziomu, z którego będę mógł utrzymać się samodzielnie, jednak jak widzę... jeśli tak to ma wyglądać to będę miał spory problem.

Dzięki za rady.


7 odpowiedzi
Thorek
Dołączył: 26.12.2007
Oldschool Grinder

Witaj.

Wydaje mi się, że może to być związane z tym, że albo za dużo grasz, bo masz więcej czasu, a co za tym idzie spada koncentracja. Drugie co mi przyszło na myśl to fakt, że w roku szkolnym miałeś bardziej uporządkowany dzień i wiedziałeś na przykład, że od 20 do 22 masz 2 godziny na pokera i siadałeś do gry z odpowiednim nastawieniem, a tutaj siadasz kiedy przyjdzie na to ochota, czyli trochę z rozpędu nie będąc psychicznie przygotowanym nastawionym do gry. Są to oczywiście luźne, bo nie wiem jak wygląda twój rutynowy dzień :). Może to po prostu jest zwykła korekta i już wkrótce wykres zacznie piąć się w górę.

Pozdrawiam.


KudlatyPL
Dołączył: 13.02.2009
PokerStrategist

Mój wykres po sesji wygląda prawie identycznie, tylko, że w moim wypadku jest mniej więcej break even.
Problem w tym, że na starsach od stycznia do czerwca nabudowałem się z NL2 do prawie NL 50. Niestety cash out i podzielenie rolla postanowiły, że na jakiś czas osiądę na nl 25 (na wakacje). Prawie 30k rąk braek even i kolejne wypłaty na inne roomy, ograniczyły rolla do NL 25 shallow SSS i na pokerstars, życie jest znów piękne :).
Przy okazji na innym roomie (spoza oferty PS) gdzie teraz mam większość rola dalej jest run good (i nie narzekam tu na starsy, żeby była jasność).

Ja sobie zrobiłem małe wakacje i tobie też polecam (po to własnie są :f_thumbsup: ). Mi na razie pomogło :f_grin:


Coś w tym jest... Ja od marca do czerwca ok 600€ ugrałem na micro a teraz przez wakacje grając więcej, jestem break even. Próbka mała ale coś w tym jest.


masterxaz
Dołączył: 05.01.2010
PokerStrategist

a może to kwestia godzin w jakich gracie? powiedzmy w roku szkolnym zawsze 16-20 albo 22-24, a teraz z rana i w ciągu dnia?

albo za dużo pijecie i gracie na kacu, bo w końcu od czego są wakacje :D


artaveld
Dołączył: 05.02.2008
PokerStrategist

Mam to samo i wydaje mi sie ze to kwestia tak jak powiedziales "nastawienia na zysk". Grasz z planem osiagniecia jakiegos celu w okreslonym krotkim czasie, przez co trudniej znosisz porazki i latwiej popadasz w tilt. Podczas roku szkolnego akademickiego kiedy nie masz wiekszej potrzeby wydatkow, grasz bardziej dla przyjemnosci i jestes bardziej nastawiony na podnoszenie skilla i podejmowanie dobrych decyzji niz na dobiciu do konkretnej kwoty. mam ten sam problem i tak samo jak Ty zrezygnowalem z gry w wakacje :)


Fafarafa
Dołączył: 30.03.2009
Elite Grinder

imo korekta + troche tiltu z nią związanego


TimotheeS
Dołączył: 26.09.2009
Elite Grinder

Jeżeli masz sporo czasu, to może jednak nie graj zbyt długo jednorazowo, ale rób sobie jakieś przerwy? np 2h grania, wypad na rower/basen/pobiegać/pograć w coś na świeżym powietrzu (kosz, piłka nożna, cokolwiek), lub cokolwiek, co pozwoli Ci się dotlenić, odświeżyć umysł itd. Sam u siebie zauważyłem, że jak miałem bardzo dużo czasu na grę (choć gram mtt, więc i tak muszę długo grać :D ) to sesje po 13-15h sprawiały, że po dwóch dniach popełniałem już sporo prostych błędów....
Pozdro!