Przejdź do forum
Dzień Spazzu
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Dzień Spazzu

11 Posty
8 Użytkownicy
5 Reakcje
653 Wyświetlenia
bikmak99
Dołączył: 22.01.2015

Siemka wczoraj odbylem jedną z cyklicznie, u mnie, występujących spazz sesji. Rozegralem ledwo 600 handow upierdalajac prawdopodobnie 6-7 stackow. Od dawna mam wrazenie ze czasem gram na jakims otepieniu. Przesledzilem sobie w pamieci poprzednie podobne sesje ktore popelnilem w ciagu ostatnich miesiecy. I chyba znalazlem wspolny mianownik - jebany deszcz. Moze ktos z was wie cos wiecej na temat wplywu pogody na samopoczucie, albo podpowie gdzie mam szukac i czego. Nie wiem czy powinienem zwracac uwage na cisnienie lub cos innego.


Odpowiedz
Cytat
10 odpowiedzi
Trener
weirdcreep
Dołączył: 11.04.2014

jakiego rodzaju to są spazzy?

może jak pada to po prostu siądź do analizy lub oglądnij jakis stream/filmik szkoleniowy?


Odpowiedz
Cytat
Moderator
baadnewz01
Dołączył: 29.03.2010


Ty tak serio z tym deszczem?


Odpowiedz
Cytat
HandSmither
Dołączył: 24.11.2016

Może jesteś meteopatą, czyli kimś bardzo wrażliwym na zmiany pogody.


Odpowiedz
Cytat
drakke71
Dołączył: 20.03.2016

Międzynarodowy Dzień Spazzu :f_love:


Odpowiedz
Cytat
Chamberlion
Dołączył: 15.12.2009

Ja np, uwielbiam grać jak pada deszcz, wtedy w ogole czuje sie swietnie a za to nienawidze upałów. Ale tak naprawde to nie ma co zrzucać winy na pogode, spazzy to poprostu problemy z mindsetem. Też mam tego sporo i jest to moj najwiekszy hamulec mimo to i tak wygrywam na tych zoomach co swiadczy tylko o tym jaki tam jest slaby poziom.
Ps jak idzie na NL16 :D ? Defend z A9 BU vs SB 3b mi sie podobał ;)


Odpowiedz
Cytat
bikmak99 Autor wątku
bikmak99
Dołączył: 22.01.2015

No wlasnie do wczoraj niezle szlo ale ujebalem caly profit z lekka nawiazka. Wiem ze to wszystko dziwnie brzmi. Odwalic spaza zdarza mi sie czesto, ale w takie dni jak wczoraj robie wszystko zle. Oprocz tego A9o to blufkaczowalem shove flop w 4bet pocie z A3o np. Takie granie na kompletnej wyjebce. Przed gra glowa mnie solidnie napierdalala tak ze polewalem pod prysznicem tyl glowy lodowata woda. Troche to pomaga.
Naprawde jak sobie wczoraj zrobilem retrospekcje i przypomnialem takie najgorsze wpierdole to w kazdy z tych dni mocno padalo. Czuje jakbym dokonal przelomowego odkrycia i az sie dziwie ze wczesniej na to nie wpadlem.


Odpowiedz
Cytat
Trener
weirdcreep
Dołączył: 11.04.2014

przede wszystkim to jak Cię głowa boli to nie siadaj do gry ;)


Odpowiedz
Cytat
Varrancomando
Dołączył: 30.09.2011

ja lubię grać jak jest brzydko, zimno i pada (albo w zimie) bo nie ciągnie mnie na świeże powietrze i nie irytuję się, że znowu nerdzę w 4 ścianach a za oknem słońce


Odpowiedz
Cytat
marcin21414
Dołączył: 05.04.2015
Odpowiedz
Cytat
Chamberlion
Dołączył: 15.12.2009

Napisane przez Varrancomando
ja lubię grać jak jest brzydko, zimno i pada (albo w zimie) bo nie ciągnie mnie na świeże powietrze i nie irytuję się, że znowu nerdzę w 4 ścianach a za oknem słońce

exectly, have the same

No właśnie jak łeb boli to chyba lepiej odpuscic albo zrobić jakąś aktywność najlepiej na swierzym powietrzu. Nie brać przeciwbólówek bo one otumaniają i jest jeszcze gorzej. Jeśli rzeczywiscie az tak spazzujesz w złą pogodę i uważasz że to jest przyczyną no to chyba sam znasz siebie najlepiej.
Ja np. uwielbiam grać i moge grać cały dzień tylko że to też jest moj problem. bo czasem już mi sie oczy zamykają zaczynam się wyłączać i robić głupie rzeczy ale dalej na siłe ciągne do 2-3 rano. Spazzy wychodzą wtedy jak grzyby po deszczu, na szczęście zacząłem już nad tym troche panować. Ostatnio grałem sporo stwierdziłem że już dość, wszedłem tu na forum coś poczytałem i myślę a zagram jeszcze chwile. odpaliłem 2 stoliki zooma zagrałem 4 handy i myśle sobie no tak znowu to samo i odrazu kliknalem sit out to next bb.


Odpowiedz
Cytat