Przejdź do forum
Dlaczego nie na Par...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

[Zamknięte] Dlaczego nie na Party?!?

9 Posty
6 Użytkownicy
0 Reakcje
677 Wyświetlenia
czaplap
Dołączył: 11.05.2008
PokerStrategist

PokerStars No-Limit Hold'em, $0.10 BB (8 handed) - Poker-Stars Converter Tool from FlopTurnRiver.com

MP1 ($14.10)
MP2 ($10.80)
Hero (CO) ($9.50)
Button ($10)
SB ($5.90)
BB ($9.50)
UTG ($4.30)
UTG+1 ($12.70)

Preflop: Hero is CO with 9, 8
2 folds, MP1 raises to $0.30, MP2 calls $0.30, Hero calls $0.30, 1 fold, SB calls $0.25, 1 fold

Flop: ($1.30) 10, Q, 8 (4 players)
SB checks, MP1 bets $0.20, MP2 calls $0.20, Hero calls $0.20, 1 fold

Turn: ($1.90) J (3 players)
MP1 bets $0.30, 1 fold, Hero raises to $0.80, MP1 calls $0.50

River: ($3.50) 10 (2 players)
MP1 bets $0.50, Hero raises to $1.80, MP1 raises to $3.20, Hero raises to $5.70, MP1 raises to $8.20, Hero calls $2.50 (All-In)

Total pot: $19.90 | Rake: $0.95

Results:
MP1 had A, K (royal flush).
Hero mucked 9, 8 (straight flush, Queen high).
Outcome: MP1 won $18.95

Cóż tu dodać?? chyba jedynie to że w tym momencie na Party pula BadBeat Jackpota wynosi 250000$ więc tylko mogę żalować że to nie mialo tam miejsca:(


8 odpowiedzi
StraightGinn
Dołączył: 19.10.2008
PokerStrategist

Szczególnie, że jackpot stoliki zaczynają się od NL25


czaplap Autor wątku
czaplap
Dołączył: 11.05.2008
PokerStrategist

StraightGinn napisał
Szczególnie, że jackpot stoliki zaczynają się od NL25

To wiem ale chodzi o samo rozdanie a gdybym gral na party to na pewno na stolikach z Jackpotem


adrd
Dołączył: 09.05.2008
PokerStrategist

Rozumiem że gdybyś grał na party poker a nie p* to grałbyś NL25 tylko po to żeby grać na stolikach jackpot i płaciłbyś też tylko po to wyższe rake ?


czaplap Autor wątku
czaplap
Dołączył: 11.05.2008
PokerStrategist

normalnie gram teraz NL25 tutaj grałem NL10 po to żeby troche ochłonąć po bad beatach jakie mnie wczesniej na NL25 spotkały. No jak widać nie bardzo mogłem po tej sytuacji ochłonąć. A apropos tego Party to napisałem tylko jako ciekawostkę bo po prostu do tej pory nie mialem ani razu rozdania które byłoby chocby blisko spełnienia warunków jackpota. a tymczasem dzis mi sie cos takiego przytrafiło... no cóż mogę tylko pogdybać ale ostatnio trafiaja mi się naprawdę niesamowite(nie mówię że niemożliwe) dość rozdania a to było chyba kulminacją


thefoe
Dołączył: 30.07.2008
Oldschool Grinder

matematycznie rzecz biorac to nie byl wcale taki okropny bad beat. Na turnie bilo Cie az 16 rak (1,2%) a na riverze jedna specyficzna (0,75 promila). Dodatkowo ani przez moment nie byles do przodu. Najbardziej szokujacym bad beatem jest taka reka ktora na turnie byla nutsem, a na riverze mogla przegrac tylko z jedna specyficzna reka u przeciwnika w polaczeniu z jedna specyficzna karta na riverze.
Przyklad: trzymasz AA, przecinik KdQd. Flop : Ad A X Turn: Td

W tej chwili szansa na przegrana bylaby 1/1362 * 1/44 = 1/59928 (0,017 promila)


fessnic
Dołączył: 21.06.2008
Elite Grinder

Ouch!


czaplap Autor wątku
czaplap
Dołączył: 11.05.2008
PokerStrategist

thefoe napisał
matematycznie rzecz biorac to nie byl wcale taki okropny bad beat. Na turnie bilo Cie az 16 rak (1,2%) a na riverze jedna specyficzna (0,75 promila). Dodatkowo ani przez moment nie byles do przodu. Najbardziej szokujacym bad beatem jest taka reka ktora na turnie byla nutsem, a na riverze mogla przegrac tylko z jedna specyficzna reka u przeciwnika w polaczeniu z jedna specyficzna karta na riverze.
Przyklad: trzymasz AA, przecinik KdQd. Flop : Ad A X Turn: Td

W tej chwili szansa na przegrana bylaby 1/1362 * 1/44 = 1/59928 (0,017 promila)

Jak najbardziej się zgadzam że nie był to taki straszny bad beat bo to nawet bad beatem trudno nazwać jako że jak napisałeś ani razu nie byłem z przodu... z drugiej strony jednak sytuacja dość niesamowita... do tej pory mówiłem że nigdy nie przegrałem rozdania mając karetę lub wyżej... teraz już mogę tylko mówić że nigdy nie przegrałem mając karetę;)


peterson506
Dołączył: 03.07.2008
BlackMember

Bad beat jest pojęciem subiektywnym. Może oznaczać przegraną gracza, który miał ogromną szansę wygrania rozdania albo to co tutaj miało miejsce, czyli pobicie mega monstera przez najwięszego możliwego monstera =) Niesamowite rozdanie! Czekałem na rozdanie poker vs poker. Na dodatek złożony z kart startowych. Myślę, że nie mogłeś być zaskoczony, iż przegrałeś, z matematycznego punktu widzenia byłeś z tyłu, więc należało spasować :P
Easy fold pokera :]