Przejdź do forum
Powiadomienia
Wyczyść wszystko
2,689 Posty
620 Użytkownicy
60 Reakcje
465.1 K Wyświetlenia
grosicky
Dołączył: 29.12.2010

Haha, a mu pojechała :D


Odpowiedz
Cytat
maciasbr
Dołączył: 24.02.2010

Odpowiedz
Cytat
KudlatyPL
Dołączył: 13.02.2009

starsze od wungla

drzwi do dziekanatu imo :rolleyes:


Odpowiedz
Cytat
KudlatyPL
Dołączył: 13.02.2009


:D


Odpowiedz
Cytat

Napisane przez KudlatyPL

:D

Zuoty szczał nie wyszedł? :rage:


Odpowiedz
Cytat
KudlatyPL
Dołączył: 13.02.2009

sekret waska imo :O

Spoiler


Odpowiedz
Cytat

Dobrze spasowane _biggrin:


Odpowiedz
Cytat
ajakuba
Dołączył: 22.03.2009

Odpowiedz
Cytat

Odpowiedz
Cytat
psychoreaper
Dołączył: 25.03.2009

Odpowiedz
Cytat
smack91
Dołączył: 31.12.2009

Napisane przez avril1991

EPIC :D

ocb?


Odpowiedz
Cytat
psychoreaper
Dołączył: 25.03.2009

Napisane przez smack91

Napisane przez avril1991

EPIC :D

ocb?

koleś pomylił indeks z dzienniczkiem ucznia ;)


Odpowiedz
Cytat
psychoreaper
Dołączył: 25.03.2009

Odpowiedz
Cytat
GregWawelski
Dołączył: 17.04.2009

Muszę Wam to sprzedać...

-Jak nazywa się zapomoga socjalna dla pokerzysty?
-Becikowe


Odpowiedz
Cytat

Dobre dobre
Ja znam fajne suchary, ale wszystkie o murzynach i nie wiem czy moge...


Odpowiedz
Cytat
psychoreaper
Dołączył: 25.03.2009

Odpowiedz
Cytat
Orlo007
Dołączył: 24.05.2010
preludiumm
Dołączył: 15.09.2009

Patrzcie w co się teraz bawią dzieci :D


Odpowiedz
Cytat
szoker22
Dołączył: 26.10.2009

ten pan przesadził :facepalm:


Odpowiedz
Cytat
ajakuba
Dołączył: 22.03.2009

Od wielu miesięcy patrzyła jak się męczy. Codziennie do późna przesiadywał w garażu. Podziwiała go za jego cierpliwość - nigdy sie nie skarżył, a wręcz starał się zawsze wyglądać na zadowolonego z siebie i swojego samochodu. Ale jej kobieca intuicja podpowiadała, że to wszystko jest wymuszone i sztuczne.
Wydawało jej się, że patrzy z zazdrością na sąsiadów i znajomych jeżdżących autami z salonu, siedzących wieczorami przy grillu z rodziną... gdy on znów rozbierał silnik...
Pewnej nocy, gdy pracował do późna w garażu podjęła ostateczną decyzję... Wszystko miała dokładnie zaplanowane. Okazja pojawiła się, gdy wyjechał na parę dni na delegację, służbowym samochodem. W jeden dzień załatwiła kredyt
w banku i wizytę u dealera. Na drugi zamówiła lawetę. Teraz pozostało tylko czekać... a w garażu... taki nowiutki... błyszczący... musi mu się spodobać... Gdy przyjechał zaprowadziła go przed garaż, uroczystym ruchem otworzyła drzwi...
- Gdzie mój zabytkowy ford mustang....... - jęknął tylko.
- Nooo... na złomie, tam gdzie jego miejsce, już nie będzie cię denerwować, cieszysz się kochanie co nie??
Po pierwszym ciosie zadanym kluczem do kół zdążyła resztką świadomości pomyśleć "A może VW golf to nie był dobry wybór... może toyota...".
Pozostałych dwudziestu sześciu już nie czuła...


Odpowiedz
Cytat