To nie lepiej Ci dozbierać te 800zł i kupić coś wyższej jakości?
Moim zdaniem kupowanie takiego roweru jak podałeś nie ma sensu.
To lepiej już poszukać i kupić coś używanego, ale z przerzutkami XT.
Cześć @Szymanczi. To ja się cieszę, że udało mi się uniknąć w tej cenie tourneya, i przeskoczyłem z altusa i acera na alivio, a ty mi jeszcze poprzeczkę podnosisz?
Generalnie to masz rację, że wyższy budżet to więcej możliwości - ale w używki bym się nie pchał. Mam za małą wiedzę by sprawdzić co z takim rowerem jest nie tak i mógłbym się nadziać.
Te 8 stów to nie jest większy problem dla mnie, ale podstawowe założenie to trzymać się założonego budżetu i go nie przekraczać. Jak będę jeździł, to będę inwestował dalej - ale wtedy już pewnie w szosowe albo przełajówki. Dzisiaj tego nie wiem, kto wie, może skończy się na 10 wycieczkach w całym sezonie.... Czas pokaże.
Decyzję chyba już podjąłem, wyważyłem + dodatnie i + ujemne jak to mówił klasyk. Dzięki wszystkim za odzew i pomoc.
http://www.rowerymerida.pl/produkt1096/crossway-5-v-rower-merida.html dorzuc 100zl i masz markowy rower, z rama MERIDA z tego co kojarzę to rama jest na technologi shootgun (o czym producent już nie informuje). Przekrój dolnej rury ramy wygląda wewnątrz jak dubeltówka dzięki czemu rama jest o wiele sztywniejsza.
Cała idea jeżeli chodzi o rowery rozchodzi się o sztywność, a nie czy masz alivio czy xt(bo to zawsze idzie wymienić).
Załóżmy że są dwa rowery marka X i Y
Rower marki X jest o 20% sztywniejszy od roweru marki Y przez co lepiej przekazywana jest energia z napędu PRZEZ RAME. Zadam pytanie, czy 1kilometr to dużo ? odpowiedź zazwyczaj brzmi, że nie ! Przyjmijmy schemat że jesteś 50km od miejsca zamieszkania i wracasz, a już nie masz sił. Czy 1 kilometr to dużo ? Teraz już tak, jestem zmęczony już Ci się nie chce. Rowerem sztywniejszym stracisz 20% mniej energii na pedałowanie, co oznacza że szybciej dotrzesz do celu z mniejszym zmęczeniem.
Doradzam nie kupować rowerów firmy krzak(patrz link który dałeś z allegro bądź jakieś LAZARO). Co do osprzętu to nie będzie dla Ciebie naprawdę miało znaczenie czy masz altusa alivio czy tourneya jeżeli umiesz wyregulować przerzutkę. Polecam jednak spojrzeć czy jaka firma produkuje obręcze w rowerze bo każdy patrzy tylko na ta głupia przerzutkę (co oczywiście jest najgorszym błędem, przerzutka tylna nie świadczy o wartości roweru !!!). Warto wywiedzieć się czy są stożkowe (choć teraz chyba wszystkie są) oraz jaka jest maksymalna waga użytkownika.
Dodatkowo widelec przedni (amortyzator) w rowerach marki MERIDA np. produkuje firma SUNTOUR, tak samo jak w większości nisko budżetowych rowerów. Różnica jest taka że te widelce są OEM'owe (robione specjalnie dla MERIDA). Posiadają udoskonalenia w przeciwieństwie do wersji które posiada konkurencja.
Co do marek polecam MERIDA / GIANT .
i nie daj sobie wcisnąć że rama nie ma znaczenia, sam kiedyś jeździłem na byle to wyższym osprzęcie aby mieć tylko XTR/XX, a nie patrzyłem na rame. Dziś z pełna świadomością wybieram najbardziej zaawansowana rame carbon z najgorszym osprzętem na rynku - bo osprzęt możesz z biegiem czasu wymienić, a rame ? Cieżko
dobry post Mwaler , poczytam o tym wiecej bo wczesniej nie zdawalem sobie z tego sprawy ♠_thumbsup:
A ja trochę z innej beczki... Mwaler czy da się ubezpieczyć rower od kradzieży na rozsądnych warunkach? Kupiłem giant roam 0 i teraz strach gdzieś przypiąć nawet na chwilę 😕
stary to nie jest az tak drogi rower zeby go ubezpieczac , poprostu kup bardzo gruby lancuch / inne mocne zabezpieczenie i stawiaj go na widoku , to napewno beda lepiej wydane pieniadze niz na jakies smieszne lewackie ubezpieczenie
Napisane przez malas1980
A ja trochę z innej beczki... Mwaler czy da się ubezpieczyć rower od kradzieży na rozsądnych warunkach? Kupiłem giant roam 0 i teraz strach gdzieś przypiąć nawet na chwilę 😕
Nigdy się nie orientowałem jak mam być szczery, a (proszę nie odebrać tego jako chwalenie się, w końcu jesteśmy na forum gdzie średnia grindera to 10k$/month :f_cool:) posiadałem rowery o wartości 15k +. Jest jedna zasada - ROWERU SIĘ NIE ZOSTAWIA. Jeżeli przed wejściem nie ma naklejki że z rowerem nie wolno wchodzić np. sklep to
like a boss wchodzimy
Tylko raczej nikt nie kupuje roweru do codziennej jazdy za 15k. Z tymi 10$k/month jako średni grinder z ps to chyba cie poniosło 😉
Napisane przez malas1980
Tylko raczej nikt nie kupuje roweru do codziennej jazdy za 15k. Z tymi 10$k/month jako średni grinder z ps to chyba cie poniosło 😉
10k$/month to z samego rekbeku przeciez
a wlasnie do codziennej jazdy kupuje sie takie rowery , no bo chyba nie do jazdy raz w miesiacu co :P?
MWaler mógłbyś wyjaśnić, dlaczego sztywność ramy ma w ogóle wpływ na energie potrzebną do pedałowania? Brzmi to bardzo nieintuicyjnie, bo przecież to łańcuch przekazuje energie. Tym bardziej, że to przecież metal... jest sztywny tak czy tak
Do tego, jeśli sztywna rama miałaby oszczędzić aż 20% energii, to wynikałoby, że na rowerze z tylnym amortyzatorem prawie nie da się jeździć
No offense (jeśli tak zabrzmiało). Laikiem jestem, pierwszy raz to słysze i jestem mocno zdziwiony
hej maniacy rowerowi jaki rower polecacie w cenie 3000 -3500zł tak żeby były cienkie opony hamulce tarczowe i miare pod górke letko wyjeżdżał....
Napisane przez ryhukox
MWaler mógłbyś wyjaśnić, dlaczego sztywność ramy ma w ogóle wpływ na energie potrzebną do pedałowania? Brzmi to bardzo nieintuicyjnie, bo przecież to łańcuch przekazuje energie. Tym bardziej, że to przecież metal... jest sztywny tak czy takDo tego, jeśli sztywna rama miałaby oszczędzić aż 20% energii, to wynikałoby, że na rowerze z tylnym amortyzatorem prawie nie da się jeździć
![]()
No offense (jeśli tak zabrzmiało). Laikiem jestem, pierwszy raz to słysze i jestem mocno zdziwiony![]()
To był tylko przykład z ta ilością %
z przekazaniem energii to trochę dłużej tłumaczyć ale raczej nie łańcuch:f_wink:
Napisane przez ryhukox
MWaler mógłbyś wyjaśnić, dlaczego sztywność ramy ma w ogóle wpływ na energie potrzebną do pedałowania? Brzmi to bardzo nieintuicyjnie, bo przecież to łańcuch przekazuje energie. Tym bardziej, że to przecież metal... jest sztywny tak czy takDo tego, jeśli sztywna rama miałaby oszczędzić aż 20% energii, to wynikałoby, że na rowerze z tylnym amortyzatorem prawie nie da się jeździć
![]()
No offense (jeśli tak zabrzmiało). Laikiem jestem, pierwszy raz to słysze i jestem mocno zdziwiony![]()
Też mnie to zastanawiało , wychodziło by na to że carbon jest najgorszy bo najmniej sztywny? A tak naprawdę to zaleta bo sam w sobie tłumi drgania
To zapodaj jaki art. o tym. Albo filmik. Próbowałem coś znaleźć, ale o tym konkretnie co ty pisałeś jakoś nie znalazłem.
W przypadku ram z carbonu można zastosować technologie które nie są możliwe w przypadku aluminium (np. t2t czy mono) stąd ramy carbonowe nie są mniej sztywne niż alu. Linku nie szukam takich informacji w necie - mam co robić
Fajny wątek, tez własnie szukam coś w tym przedziale cenowym. MWaler - a mógłbyś coś powiedzieć o rowerach Lapierre? Cross 100 jest jak dla mnie w akceptowalnej cenie tylko czy warto?
chyba kupie tego Kross Evado 5.0 Męski 2015
http://pgbikes.pl/cross/59-kross-evado-50.html#/rozmiar-19