Przejdź do forum
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Rzucanie palenia

167 Posty
87 Użytkownicy
0 Reakcje
15 K Wyświetlenia

Myślę że wątek nadaje się do tego działu.

Mam problem z paleniem. Mianowicie - strasznie to lubie, ale wiem że to dla mnie szkodliwe. Nie potrafię/nie chcę sobie wyobrazić sesji bez papierocha. Przykładowo, gram 3 sety, zajmuje mi to 1,5 - 2h i od razu pet. Gdy mam w serii bad run - przerywam sety (staram się grać 3 sety pod rząd), balkon i pet dla pozbierania myśli. Jest to o tyle skuteczne, że po 2 machach całkowicie mi wszystko przechodzi. W mojej pojawia się myśl, że jak spale tego peta, wrócę do swojego stanu OM (nom nom nom). no i tak się dzieje. taki "bad habbit".

Nie wierzę w jakieś specyfiki i inne chemikalia. Wiem że wystarczy chcieć, czy też nie chcieć. Co mam na myśli z tym "nie chcieć"? Kiedyś, dawno temu, wracałem na bombie do domu z imprezy. Był któryś tam stycznia. Słaniając się na nogach, paliem ostatniego peta. Gdy ściągnąłem ostatniego macha powiedziałem sobie "nie i chuj" i rzuciłem peta w śnieg. Nie paliłem przez 3 lata :D. Bardzo chciałbym wrócić do tego stanu sprzed paru lat. Ktoś poratuje? jakieś ćwiczenia na silną wolę? regułkę, którą mam sobie powtarzać i powtarzać w kółko?


Odpowiedz
Cytat
166 odpowiedzi

Nie palić przez 3 lata i wrócić do nałogu to tak jakby grindować na nl200 mając 300$ :facepalm:
tez mam z tym problem ale jak paczka bedzie za 20zł to wtedy mnie kieszeń zaboli i rzuce :P


Odpowiedz
Cytat

Napisane przez Kiepek
Nie palić przez 3 lata i wrócić do nałogu to tak jakby grindować na nl200 mając 300$ :facepalm:

Raczej powiedzialbym grindowac przez 3 lata nl2-nl200 po to, zeby wejsc na nl 10 000 i przewalic wszystko w jednym rozdaniu ;]

Tez rzucilem palenie za pomoca jednego impulsu i chyba to jest najwazniejsze, musisz sobie po prostu uswiadomic jak bezsensowne jest jaranie fajek.


Odpowiedz
Cytat
koval1990
Dołączył: 14.12.2009

Nie pale od 1 stycznia od godziny 11 00. To juz ponad tydzien ;d ale jakies 3 dni temu sie zlamalem i zapalilem 3 pety ... Jest to okropnie ciezkie ... po tygodniu moje mysli nigdzie nie bylo tylko w paczce fajek... Slyszalem, ze pomagaja te fajki ladowane na prad ale nie wiem bo nie uzywalem _evil:


Odpowiedz
Cytat
Szqod
Dołączył: 27.05.2009

Może to Cię przekona ?


Odpowiedz
Cytat
Fishu88
Dołączył: 12.08.2009

Sam mam z tym problem, chciałbym rzucić palenie ale mówiąc prawdę nie wyobrażam sobie życia bez fajek; budzę się - szlug, idę na przystanek - szlug, przerwa w zajęciach - szlug, zjadłem obiad - wiadomo co, itd itd itd.

Miałem już kilka podejść do rzucania ale najdłużej wytrzymałem ok. 1 miesiąca - i niestety skułem się ze znajomymi, szybko doszedłem do wniosku że skoro już tyle nie palę, jest impreza, to mogę sobie zapalić jednego, "ostatniego", fajka i wróciłem z powrotem do palenia. :/

Również w bliżej nieokreślonym czasie zamierzam podejść do rzucania palenia, ale na pewno skorzystam z któregoś wspomagacza typu Niquitin czy coś takiego [ mój kumpel który swojego czasu odpalał papierosa od papierosa rzucił dzięki Tabex'om - z tego co pamiętam ten lek był na receptę i był stosunkowo niedrogi, cała kuracja kosztowała ok 40-50pln ].

Co do pokera to mówiąc prawdę trochę się boję rzucania bo wiem jak mnie wszystko wtedy wk....ia i chyba nie byłbym w stanie grać, prawdopodobnie przynajmniej na tydzień zrobię sobie wolne od grania.


Odpowiedz
Cytat
zaperos
Dołączył: 06.07.2010

Ja również przymierzam się do rzucenia palenia. Dlaczego ? Bo wiem, że w longrunie będzie to ev+ :f_thumbsup:


Odpowiedz
Cytat
marcinshark
Dołączył: 12.03.2009

ja pale, wręcz jaram jak smok około 30 szt na dobę ale i lepiej potrafię
a nie paliłem rok z kawałkiem :facepalm: i pić potrafiłem ostro bez fajek :D
ale znów palę i nie wyobrażam sobie pokera bez peta
w tym roku wytrzymałem 2 dni i dalej jaram
pozdro


Odpowiedz
Cytat
_Anonymous_ Autor wątku
_Anonymous_

no nie zachęcacie chłopaki. wszyscy co grają, jarają szlugi. wszyscy pójdziemy ze to do pierdla i umrzemy na raka :rage:


Odpowiedz
Cytat

Witam:)

Mi się udało rzucić palenie 12 lipca 2010. Paliłem przez jakieś 5 lat:)
Polecam książkę Allena Carra. Był to nałogowy palacz palił podobno nawet po 60 papierosów dziennie. Rzucił palenie z dnia na dzień. Otworzył także sieć klinik w usa, tak zwana metoda easy way. Koło 90% osób rzuca palenie po wizycie w takiej klinice, jeśli nie rzucisz ponoć zwracają koszty pobytu:)

Sam przeczytałem jego książkę i cholernie mi pomogła, jeśli chcesz rzucić palenie to po przeczytaniu tej książki masz ogromne szansę.

gg w sygnaturce jak by ktoś chciał pogadać;)

pozdro


Odpowiedz
Cytat
Endurx
Dołączył: 13.11.2008

Przeczytałem swego czasu książkę Easy Way, szczerze to dość mocno przemawia ona do rozsądku ale jest nie spójna i nie logiczna w treści, na początku obiecanki że jest cudowna metoda dzięki której uda ci się rzucić palenie a następnie sprowadzanie na ziemie i uświadamianie człowieka że może dzięki silnej woli i rozsądkowi łatwo rzucić palenie. O Ile początek i środek książki już w pewien sposób przekonywały mnie do tego jak bezsensowne jest palenie, o tyle końcówka książki sprawiła że poczułem się jakby ktoś robił mnie w hu... za przeproszeniem, 80 stron obiecanek o cudownym sposobie a na koniec uświadomienie że to będzie bardzo trudne i muszę polegać sam na sobie i na mojej silnej woli :facepalm: szczerze nie polecam tej książki dla osób choć trochę myślących logicznie


Odpowiedz
Cytat
GuZZZ85
Dołączył: 20.04.2009

01.01.2011 00:01 - nie palę po ~10 latach, plus minusa paczka dziennie i też wydawało mi się, że wyniki sesji pokerowej są uzależnione od tego jak bardzo mnie wyluzuje papieros , a paliłem non stop bo mam możliwość palenia u siebie podczas gry ;)

Rzuciłem ( tak , mówię w czasie przeszłym i dokonanym ) bo zmotywowała mnie dziewczyna swoim wyrzeczeniem.

ps. jest ciężko :P


Odpowiedz
Cytat
zmkpr0
Dołączył: 21.03.2010

Do rzucających/tych co rzucili: Zakładam, że tak jak tjall paliliście podczas sesji, po sesji, po bad runach itp. Jak rzucanie wpłynęło na waszą grę i ogólny mindset?


Odpowiedz
Cytat
Przemo88
Dołączył: 21.12.2008

Tez rzuciem po kilku latach palenia paczki dziennie :P Generalnie strasznie mi pomogły gumy do żucia Nicorette. Listek kosztuje tyle co paczka papierosow a starcza na dluzej, tyle ze obowiazkowo 4mg. Nie na kazdego działa ale mi pomoglo swietnie, takze polecam.

Wcinasz gume jak chcesz palic, na poczatku moze smakowac dosc niedobrze (jak papierosy w sumie, tez niedobre :P), ale jak sie przyzwyczaisz to naprawde nie chce sie palic po niej. Listek nie jest drogi, zawsze mozecie sprobowac


Odpowiedz
Cytat
Sztres
Dołączył: 07.06.2009

Ja rzuciłem po 5 latach nałogowego palenia. Z czego ostatnie 2 to 30 LM czerwonych na dzień. Bardzo pomogło mi uświadomienie sobie, że jestem nałogowcem i jestem zależny od papierosów. Nie „bajerowałem” siebie samego, że od czasu do czasu zapale na imprezie do piwka czy raz na rok. Po prostu KONIEC I CH*J. Lodówka się nie zamykała, pochłaniałem jedzenie :D do tego wybiłem bark i nie mogłem grać w piłkę przez ponad rok co bardzo utrudniało mi życie. Było ciężko, ale lecą już 3 latka bez ani jednego buszka. No i z 65kg. zrobiło się 87 w pół roku, ale było warto.


Odpowiedz
Cytat
lechrumski
Dołączył: 21.12.2008

Napisane przez Kiepek
Nie palić przez 3 lata i wrócić do nałogu to tak jakby grindować na nl200 mając 300$ :facepalm:
tez mam z tym problem ale jak paczka bedzie za 20zł to wtedy mnie kieszeń zaboli i rzuce :P

Dzieki za ten cytat Kiepek :) To w jakis sposob pokazuje ze kazdy problem jest sprzedajna dz.... ktora mozna kupic za pieniadze. Przestaniesz palic? Nie? A jak paczka bedzie kosztowala 50zl? 150zl? ... zl?

Po drugie ludzie zawsze rzucaja palenie jak maja wystarczajaco silny powod np jesli wiedza ze jak nie rzuca to umra, osieroca dzieci i zostawia rodzine bez srodkow do zycia. Taka wizja jest znacznie silniejsza od chwilowej przyjemnosci.

I w koncu po trzecie i ostatnie. Zawsze w tkich sytuacjach istnieje konflikt 2 zwasnionych czesci co ewidentnie widac w Twoim poscie. W tym przypadku celem jednej jest zdrowie a drugiej pozbieranie mysli/wyluzowanie sie. Kazda z tych czesci ma swoja pozytywna intencje ktora musisz zaspokoic zebys nie czul ze cos straciles jak odstawiasz papierosa. Wypisz wszystkie powody dla ktorych palisz: np. odstresowanie sie, wyluzowanie itd. i naucz sie znajdowac inne sposoby ich zaspokojenia. Bede tez o podobnym temacie mowil na srodowym treningu.

Pozdr


Odpowiedz
Cytat
Mocnym
Dołączył: 24.04.2010

Paliłem przez 7 lat paczkę dziennie. Nie palę od 5 czy 6 lat w ogóle. Odkąd rzuciłem jednego dnia, nie wziąłem peta do ust już nigdy.

Pomogły mi bardzo gumy niquitin 4 mg oraz później 2 mg.
Pomogła też na moich oczach śmierć kogoś, kto zmarł przez papierosy.


Odpowiedz
Cytat
piotrj
Dołączył: 31.03.2008

tjall, dopóki nie będziesz chciał, ale tak naprawdę, nigdy nie rzucisz. Ja paliłem ~ 10 lat i w ciągu tych 10 lat rzucałem setki razy i za każdym razem wracałem po dniu/tygodniu/miesiącu. 99% palaczy przeżywa takie rzeczy.

Dopiero gdy sobie uświadomiłem jakie to dla mnie niedobre, ile korzyści mój organizm i portfel wyciągną z rzucenia palenia, że mam dość śmierdzących ciuchów i papielniczkowego oddechu (dopóki palimy nie jesteśmy w stanie tego wyczuć niestety) sam proces rzucania wydał się prosty. Żadnych nicorretów, żadnych elektrowstrząsów. Czysta silna wola _cool:

Nie palę ponad rok i ani razu nie miałem kryzysu. Chyba pomogło też, że nie robiłem wokół siebie wielkiego halo pt. "Uwaga! Rzucam palenie!" Po prostu pewnego dnia przestałem. Teraz nie wyobrażam siebie sobie palącego, wydaje mi się to po prostu nienaturalne. Co więcej w chwilach słabości potrafię pozwolić sobie na zapalenie dla towarzystwa raz na jakiś czas tylko po to żeby po chwili stwierdzić jakie to fuuj i po 10 minutach całkowicie zapomnieć o nikotynie.

Także odpowiedz sobie na pytanie "Czy naprawdę chcę rzucić?" Jeśli tak, to już powinno być z górki.

Trzymam kciuki _thumbsup:


Odpowiedz
Cytat
v31dt
Dołączył: 04.06.2010

palilem 8 lat, rzucilem z dnia na dzien po przeczytaniu ksiazki wspomnianego juz wyzej alana carra" jak skutecznie rzucic palenie" (dostepny jest ebook w sieci) . to juz ponad 2 lata od zerwania z nalogiem i nigdy nie zalowalem tej decyzji.


Odpowiedz
Cytat
jaszka23
Dołączył: 15.08.2010

Jeśli ktoś by chciał tą książke "Łatwy sposób na rzucenie palenia" Allana, to pisać na PW maila, podeślę, mamuśka po 30 latach palenia rzuciła, przeczytawszy tą właśnie książke =)


Odpowiedz
Cytat