Napisane przez kilnamanaght
REAL MADRIT
+1 :sdrink
ogladalem mecz z 4 znajomymi - wszyscy kibice realu, ja jedyny odmieniec; mialem niezly polew
Napisane przez kfas
akurat w tym najnowszym na PS3 Barcelona jest przesadzona (a właściwie dokładnie taka, jak w rzeczywistości), z kumplem o podobnym skillu wygrywałem nawet 6:0, aż stwierdziliśmy, że to nie ma sensu i zrobiliśmy draft
"Mylił się ten, kto myślał, że legendarny zespół Pepa Guardioli nie może ponownie pobić Realu na Santiago Bernabeu. Pep dał kolejną lekcję futbolu w odpowiednim miejscu i w odpowiednim czasie"- kataloński SPORT
lekcja futbolu- to jest dobre podsumowanie
Napisałem tego posta na blogu kfasa ale w sumie tutaj jest bardziej jego miejsce, także przeklejam.
nigdy nie bylem fanem realu ale jak widze jak ludzie się spuszczają nad tą barceloną to mam ochote z przekory kibicować realowi...
+1
Real zagrał wprawdzie kiszkę ale to nie zmienia faktu, że moda na Barcę też mnie razi. Abstrahuję tutaj od kwestii polityczno/poglądowych, dla których wolę Real (nie będąc jego kibicem - uważam że można być prawdziwym fanem tylko jednej ekipy a tę już wybrałem od kołyski po grób) od Barcy, po prostu ten międzynarodowy trend na kibicowanie Barcy przypomina mi mega modę na ManU, która dekadę temu okrążyła świat podbijając m.in. kraje azjatyckie.
Nie mówię tutaj oczywiście o docenianiu piękna gry bo ta jest u Barcelony bezapelacyjnie najlepsza, chodzi mi tylko o to, że w dzisiejszych czasach mało kto ogarnia, że kibicowanie drużynie daleko, bardzo daleko wykracza poza sferę sportową, dlatego nazywanie się kibicem jakiegoś klubu oznacza utożsamianie się z jego historią a nawet głównym nurtem poglądów, jakie fani danej ekipy wyznają (żeby daleko przykładów nie szukać, patrz chociażby kontrasty światopoglądowe takie jak: Rangers-Celtic, Lazio-Roma, czy w Polsce np. Ruch-Lechia).
A najbardziej mnie śmieszyło, jak mój dobry przyjaciel (tak jak i ja aktywny i zadeklarowany kibic Wisły ale też fan Barcy) będąc (skądinąd ze mną) na wypadzie do Barcelony, zwiedzając Camp Nou w koszulce Barcy, wlepiał wlepki Wisły ; ). Bez napinki oczywiście, po prostu ja w tym widziałem spory dysonans.
Oczywiście no offence ani w kierunku Kfasa ani jakiegokolwiek innego prawdziwego kibica Barcy, po prostu chciałem skomentować aktualną, bezsprzecznie zauważalną modę.
Napisane przez gaaish
Oczywiście no offence ani w kierunku Kfasa ani jakiegokolwiek innego prawdziwego kibica Barcy, po prostu chciałem skomentować aktualną, bezsprzecznie zauważalną modę.
Gdyby Barca w karnych wygrywała, po błędach sędziów, albo grając defensywny brzydki futbol rozumiał Twoje zdziwienie. Ale gra prawdopodobnie najlepszy futbol w historii, bardzo widowiskowy. Także zamiast doszukiwac się "mody" skup się na oglądaniu ich gry (jeżeli potrafisz obiektywnie docenić ich klasę) bo szybko drugiej tak grającej drużyny nie zobaczysz.