Przejdź do forum
Prywatne inwestycje...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

[Zamknięte] Prywatne inwestycje/lokaty

35 Posty
20 Użytkownicy
0 Reakcje
5,729 Wyświetlenia
salyk
Dołączył: 26.01.2009
Oldschool Grinder

Napisane przez sasinex
http://www.knf.gov.pl/o_nas/ostrzezenia_publiczne/index.html

To na pewno nie dodaje im wiarygodności :f_mad:

Napisane przez Don4tello
Znalazłem taką opinię o tym:
"Gwarancja kasomatu jest tyle warta, co Rumuna handlujacego na straganie "złotem". Na dzisiejsze czasy 8% nie stanowi ŻADNEJ rewelacji. Banki już oferują 7,5% lub co najmniej 7%. Należy tez pamietać o rozliczeniu się z fiskusem z inwestycji w kasomacie. "

Aczkolwiek dla mnie wygląda to wiarygodnie i póki co będę "obserwował" kasomata ;). Zastanawia mnie tylko fakt inwestowania przez pokerzystę bez legalnego dochodu...Chyba należałoby założyć nowe konto w banku, co by nie było żadnych historii transakcji z roomów/NT/MB, right? :rolleyes: Jak się dowiem więcej na ten temat, to zaleję tam i Ci napiszę salyk jak na tym wyszedłem :)

Spoko, spoko.

Ja na razie ciągle czekam na więcej opinii i wtedy będę myślał. Niech ludzie inwestują - zobaczymy jak na tym będą wychodzić. Nie chciałbym, aby się okazało, że to jakaś piramida finansowa czy coś ;)


Dobra inwestycja to kupic opcje put na WIG20 i patrzec jak za pol roku bedzie po 1300 pkt. Pozdro.


babel92
Dołączył: 23.07.2009
Oldschool Grinder

Napisane przez sojowyjarz

Napisane przez babel92

Napisane przez Tomcio18
Witam

Ojciec mi marudzi, że jego znajomy z pracy bawi się w jakieś prywatne lokaty czy tam inwestycje, sam dobrze nie wie.
Zaciekawiło mnie to i jego też, bo znajomy naopowiadał mu różnych rzeczy, w które nie wiem czy wierzyć, o sporych zyskach, małym ryzyku.

Czy ktoś o czymś takim słyszał? Mówił mi, że inwestował w/na jakimś unico/uniko?

pozdrawiam

znam pewną ciekawą inwestycję, w którą warto wejść - uderz do mnie na prv :)

Trzeba przenieść to do działu stacking ;)

nie nie, to nic związanego z pokerem, spokojnie :D


Kakakeke
Dołączył: 12.03.2007
PokerStrategist

A tutaj jak na rachunkach oszcz można się wy....bać w prosty sposób jak są za duże %%% :)


Smokingbarrel
Dołączył: 05.04.2010
PokerStrategist

Propo inwestowania na giełdzie to też lipa nie inwestycja tak samo jeżeli mówimy o forexie, można na tym zarabiać oczywiście długoterminowo bo
1. bez czasu ( kilka godzin dziennie ) nic się nie ustrzeli żeby być cały czas na plus
2. bez wiedzy nic się nie ustrzeli, żeby być cały czas na plus
Gospodarka zawsze zarabia w longrunie więc jeżeli decydujecie się na małe wpłaty np 200 zł miesięcznie przez 10 lat, to po 10 latach możecie się spodziewać dwa razy więcej od tego ile zarobiliście i to nie na jakimś mega agresywnym funduszu. Trzeba tylko dobrze wybrać taki fundusz, żeby koszty zarządzania waszymi pieniędzmi nie były większe od tego ile zarobicie ( nie polecam strategii lwa ING ). Jak ktoś się decyduje na taki fundusz ma oczywiście rozpisane ile procent kapitału w co jest inwestowane jeżeli was interesuje bezpieczeństwo to patrzcie ile jest przeznaczone na obligacje im więcej tym bezpieczniej i co za tym idzie - tym mniejszy zysk.
Tutaj macie ranking
http://www.fundi.pl/fundusze_inwestycyjne
zauważcie, że zielono robi się dopiero w długim okresie.
No i polecam te tzw funduszy zrównoważonego wzrostu czy tam hybrydowe, mieszane, whateva.
A jeżeli naprawde chcesz zainwestować pieniądze to zakładaj firmę :)
bez facepalmów
pozdrawiam :)

A i najważniejsze teraz jest dobry czas na inwestycje bo wszystko leci na łeb na szyję więc jeżeli chcemy inwestować na długi okres to teraz jest tanio więc więszy zysk!


kaarols
Dołączył: 06.03.2009
PokerStrategist

Napisane przez mazik22
Dobra inwestycja to kupic opcje put na WIG20 i patrzec jak za pol roku bedzie po 1300 pkt. Pozdro.

Napisane przez mazik22
Ps na koniec roku WIG20 bedzie 2500 pkt.

:ayfkm:


matelusz
Dołączył: 04.04.2008
PokerStrategist

Napisane przez Smokingbarrel
Propo inwestowania na giełdzie to też lipa nie inwestycja tak samo jeżeli mówimy o forexie, można na tym zarabiać oczywiście długoterminowo bo
1. bez czasu ( kilka godzin dziennie ) nic się nie ustrzeli żeby być cały czas na plus

No way. Na forexie masz dźwignię 1:000 co sprawia, że żeby inwestować tam długoterminowo, potrzebujesz kapitału rzędu setek tysięcy złotych. W innym przypadku forex jest tylko i wyłącznie techniczną spekulacją.

2. bez wiedzy nic się nie ustrzeli, żeby być cały czas na plus
Gospodarka zawsze zarabia w longrunie więc jeżeli decydujecie się na małe wpłaty np 200 zł miesięcznie przez 10 lat, to po 10 latach możecie się spodziewać dwa razy więcej od tego ile zarobiliście i to nie na jakimś mega agresywnym funduszu.

I tak, i nie. Weźmy na ten przykład kogoś, kto kupił akcje (lub fundusz akcji) pod koniec 2007 roku, w szczycie hossy, kiedy WIG20 dochodził do 4k punktów. Ciekawe, kiedy wyjdzie na zero.
Oczywiście, bardzo prawdopodobne jest, że gospodarka w końcu się odbije - ale gwarancji nie ma żadnej. Być może część przedsiębiorstw, których akcje kupiliśmy po prostu zbankrutuje? Inwestowanie na giełdzie ZAWSZE jest obarczone ryzykiem. Mniejszym lub większym, ale jest. Bo nic nie stoi na przeszkodzie temu, żeby recesja trwała np 10 lat.

A i najważniejsze teraz jest dobry czas na inwestycje bo wszystko leci na łeb na szyję więc jeżeli chcemy inwestować na długi okres to teraz jest tanio więc więszy zysk!

Ogólnie się zgadzam, choć wg mnie może być dużo taniej (pamiętacie 2008? KGHM kosztował jakieś 30 zł). Wg mnie jeśli ktoś chce inwestować długoterminowo, a nie spekulować, nie powinien walczyć z trendem tylko zaczekać na uspokojenie się sytuacji.

A co do kasomatów - jestem z zasady sceptycznie nastawiony do wszystkich parabankowych instytucji obiecujących dużą stopę zwrotu. Zobaczcie, że nigdzie nie ma info, gdzie można pożyczyć te pieniądze. Nie wiesz, czy ten "fundusz" zasila firmę, która daje chwilówki, providenta czy mafię ;)


andyfoe69
Dołączył: 21.06.2009
PokerStrategist

Nie zgodzę się, że na forexie musisz mieć kapitał rzędu setek tysięcy... do inwestycji długoterminowej.
Inwestowanie na krótszych interwałach może nam przyspieszyć dojście do pożądanego kapitału.

Możesz zaczynać już od małych kwot - przy nanolotach(0,01 mikrolota) jest to właściwie zaledwie 1E... - ale droga do 100E będzie bardzo długa :)

Przyjmuje się bardzo bezpieczne zarządzanie kapitałem na poziomie 300$/0.01 lota wysokiej przy dźwigni 1:200-1:500.

Oczywiście daleko nam do banków inwestycyjnych, które spekulują za 5-10MLDEuro... ale do osiągania przez nas małych, lecz systematycznych zysków wcale nie potrzeba wielkich funduszy.

Potencjał zysków:
Zrobienie z 2000pln - 50.000pln w ciągu roku - jest możliwe jednak trzeba by było grać względnie perfekcyjnie i dość często...
Są polacy, którzy potrafią w ciągu miesiąca wyrobić kilkaset % przy zwiększonym rzecz jasna ryzyku. (Współczynniku Sharpe'a~0,5-0,9 (im większy tym lepszy ))

Potencjał Strat: W skrócie możesz stracić cały kapitał.
Statystyki: 90-95% graczy przegrywa na rynku forex. (bo grają zbyt dużą pozycją, są chciwi, bo czasem im się zdaje, że coś widzą :) )
Tam też stosuje się zarządzanie kapitałem: bezpieczne to takie gdzie max strata to 2% kapitału. Wtedy obsuwa kapitału nie powoduje u ciebie stresu...

Czy można zarobić pieniądze nie wpłacając gotówki ? - Tak, ale trzeba wygrać zawody na kontach wirtualnych... Trochę ich jest.. Zazwyczaj dostajemy w nagrodę kilka tys$/Euro lub kilkaset $...

Brokerzy godni polecenia: jest ich wiele tak jak wiele jest opinii o nich - w zależności od potrzeb można sobie znaleźć naprawdę dobrych i sprawdzonych [Polecam Trading Point]

W sumie tyle...

Co do opcji... gdybym tak przewidywał dokładnie przyszłość co będzie za pół roku...
Byłbym dzisiaj tysiardmiliarderem... : )

A przewidziałeś bankructwo Grecji ? Będą duże straty w bankach europejskich... Podobno już taka plotka się szerzy...
Aktualnie spowolnienie gospodarcze dobije Europę jeśli ta nic nie zmieni... To bezpośrednio i pośrednio wpłynie na PL... tak więc z tym Wigiem byłbym uważał... :)


zenderr
Dołączył: 11.08.2008
PokerStrategist

Co do opcji... gdybym tak przewidywał dokładnie przyszłość co będzie za pół roku...
Byłbym dzisiaj tysiardmiliarderem... : )

moze czas zaczac racjonalnie myslec a nie czytac blogi pseudo znawcow
bo z tymi opcjami poprzednika to sie zgadzam ....

A przewidziałeś bankructwo Grecji ? Będą duże straty w bankach europejskich... Podobno już taka plotka się szerzy...
Aktualnie spowolnienie gospodarcze dobije Europę jeśli ta nic nie zmieni... To bezpośrednio i pośrednio wpłynie na PL... tak więc z tym Wigiem byłbym uważał... :)

a ty dalej spamujesz o tej grecji!!
wegry tez mialy upasc...!!
usa tez ;)

wiec z wigiem poprzednik ma racje i nie ma na co uwazac :)

czytaj dalej plotki i analizuj informacje jak je do tej pory analizujesz!!

itp itd

a swistak sobie siedzi i zawija...


kapelusznik
Dołączył: 12.01.2009
Oldschool Grinder

Jeśli ktoś chce zarobić, a nie stracić, pewniakiem będą SCDki. 100% ochrona kapitału.
jeśli kogoś interesuje, niech sobie poczyta o strukturyzowanych certyfikatach depozytowych.

edit: mniej więcej działa to tak, że wpłacasz np 10.000zł
zakładamy, że 45% z tego będzie inwestycją na 2-3 lata. 55% jest lokatą i zarabia na siebie.
gwarancją jest to, że to 55% zawsze odrobi kwotę do 100% i po trzech latach masz 10k.
jeśli inwestycja 45% będzie miała run good - można zarobić. jeśli nie? wychodzisz na zero.

poza tym warto stawiać na dywersyfikację swojego portfela, żeby potem spać spokojnie, a nie obgryzwać paznkoncie z nerwów, w sytuacji, gdy wrzuciliśmy nasze oszczędności w jeden worek :f_thumbsup:


galer
Dołączył: 06.05.2008
Oldschool Grinder

Napisane przez kapelusznik
Jeśli ktoś chce zarobić, a nie stracić, pewniakiem będą SCDki. 100% ochrona kapitału.
jeśli kogoś interesuje, niech sobie poczyta o strukturyzowanych certyfikatach depozytowych.

edit: mniej więcej działa to tak, że wpłacasz np 10.000zł
zakładamy, że 45% z tego będzie inwestycją na 2-3 lata. 55% jest lokatą i zarabia na siebie.
gwarancją jest to, że to 55% zawsze odrobi kwotę do 100% i po trzech latach masz 10k.
jeśli inwestycja 45% będzie miała run good - można zarobić. jeśli nie? wychodzisz na zero.

Próbował mi to ostatnio wcisnąć bankier.
Problem w tym, że możesz jednak wyjść na zero. A trzy lata to już dość dużo czasu i ze średniej lokaty miałbyś koło 17% zarobku a tutaj jednak nie wiesz jak wyjdziesz.


Napisane przez andyfoe69
Nie zgodzę się, że na forexie musisz mieć kapitał rzędu setek tysięcy... do inwestycji długoterminowej.
Inwestowanie na krótszych interwałach może nam przyspieszyć dojście do pożądanego kapitału.

Możesz zaczynać już od małych kwot - przy nanolotach(0,01 mikrolota) jest to właściwie zaledwie 1E... - ale droga do 100E będzie bardzo długa :)

Przyjmuje się bardzo bezpieczne zarządzanie kapitałem na poziomie 300$/0.01 lota wysokiej przy dźwigni 1:200-1:500.

Oczywiście daleko nam do banków inwestycyjnych, które spekulują za 5-10MLDEuro... ale do osiągania przez nas małych, lecz systematycznych zysków wcale nie potrzeba wielkich funduszy.

Potencjał zysków:
Zrobienie z 2000pln - 50.000pln w ciągu roku - jest możliwe jednak trzeba by było grać względnie perfekcyjnie i dość często...
Są polacy, którzy potrafią w ciągu miesiąca wyrobić kilkaset % przy zwiększonym rzecz jasna ryzyku. (Współczynniku Sharpe'a~0,5-0,9 (im większy tym lepszy ))

Potencjał Strat: W skrócie możesz stracić cały kapitał.
Statystyki: 90-95% graczy przegrywa na rynku forex. (bo grają zbyt dużą pozycją, są chciwi, bo czasem im się zdaje, że coś widzą :) )
Tam też stosuje się zarządzanie kapitałem: bezpieczne to takie gdzie max strata to 2% kapitału. Wtedy obsuwa kapitału nie powoduje u ciebie stresu...

jesteś stale wygrywający na Forex?


zenderr
Dołączył: 11.08.2008
PokerStrategist

Napisane przez erykzholdy

Napisane przez andyfoe69
Nie zgodzę się, że na forexie musisz mieć kapitał rzędu setek tysięcy... do inwestycji długoterminowej.
Inwestowanie na krótszych interwałach może nam przyspieszyć dojście do pożądanego kapitału.

Możesz zaczynać już od małych kwot - przy nanolotach(0,01 mikrolota) jest to właściwie zaledwie 1E... - ale droga do 100E będzie bardzo długa :)

Przyjmuje się bardzo bezpieczne zarządzanie kapitałem na poziomie 300$/0.01 lota wysokiej przy dźwigni 1:200-1:500.

hmm
no sam nie wiem co ty piszesz przeciez forex to inzynieria matematyczna po to tutaj sie inwestuje zeby maxymalizowac zyski przy odpowiednim ryzyku..
granie tak malo pozycja do zainwestowanego kapitalu mija sie z celem na fx
bo smialo mozesz siedziec na fjutkach.....jak chcesz minimalizowac ryzyko bo masz mniejszy lewar....!!dla mnie to sie nie trzyma kupy i tego nierozumie!!!

Oczywiście daleko nam do banków inwestycyjnych, które spekulują za 5-10MLDEuro... ale do osiągania przez nas małych, lecz systematycznych zysków wcale nie potrzeba wielkich funduszy.

Potencjał zysków:
Zrobienie z 2000pln - 50.000pln w ciągu roku - jest możliwe jednak trzeba by było grać względnie perfekcyjnie i dość często...
Są polacy, którzy potrafią w ciągu miesiąca wyrobić kilkaset % przy zwiększonym rzecz jasna ryzyku. (Współczynniku Sharpe'a~0,5-0,9 (im większy tym lepszy ))
hmm....
zaden wynik kilkaset procent ja z 3500k euro depozytu zakonczylem na poziomie prawie 70k euro od wtorku do piatku to byl moj rekord ktory niestety nie pobilem do tej pory zzz... ale wiek i doswiadczenie robi swoje..mniej fantazji i ryzyka...
tutaj masz screeny dla w
iarygodnosci
/
/

tutaj masz screena do balance zeby bylo wiadomo z jakiego poziomu lecialem
/

jak widizsz w miedzyczasie musialem robic wyplaty zeby mnie nei ponosilo bardziej bo momentami mialem juz po 150 lotow pootwierane...

wiec wyniki da sie krecic kwestia jak twoja psychika jest wstanie to udzwignoc ...
tak czy siak na tym polega fx to nic innego jak inzynieria matematyczna i maxymalizacja zyskow...

tutaj oczywiscie mozna sie wspierac bo podejsc do tego bedie tyle ile ludzi..
jak by sie to wypowiadal jeden lubi agreesiv bankrool (moneymenagment)a inny passiv kwestia predyspozycji i czy na kogos dzialanie pod presja jest na plus czy minus...

Potencjał Strat: W skrócie możesz stracić cały kapitał.
Statystyki: 90-95% graczy przegrywa na rynku forex. (bo grają zbyt dużą pozycją, są chciwi, bo czasem im się zdaje, że coś widzą :) )
Tam też stosuje się zarządzanie kapitałem: bezpieczne to takie gdzie max strata to 2% kapitału. Wtedy obsuwa kapitału nie powoduje u ciebie stresu...

jesteś stale wygrywający na Forex?

nie wiem czy jest wygrywajacy czy przegrywajacy na podstawie czytanych anfyfoe postow...moge jedynie stwierdzic ze niestety nie jest doswiadczonym traderem
nie obraz sie andyfoe ale slabo niwelujesz szumy jakie ciebie otaczaja z gazet forum etc...
pozatym te gafy z inflacja.... pulapka na byki przy 1.38 upadkiem grecji zachwalaniem stp ze niby lepszy od ecn... :rage: :rage: :rage: :rage: :rage:

strasznie szablonow dzialasz
ten standard co do 2% risk kapitalu ten wpolczynnik sharpe jak i tak najwazniejszy przy modelowaniu systemow jest profit factor...

tak czy siak zapraszam na zawody automatow chlopaki juz wystrowali
http://championship.mql5.com/

calkiem niezle wyniku juz niektorzy maja na tych automatach...


A1varo
Dołączył: 29.08.2008
Poker Player

Czy niebieski kolor jest zarezerwowany dla mentora?


zenderr
Dołączył: 11.08.2008
PokerStrategist

Napisane przez A1varo
Czy niebieski kolor jest zarezerwowany dla mentora?

bardzo spostrzegawczy jestes
oby tak dalej :D _cool: