Nie zgodzę się, że na forexie musisz mieć kapitał rzędu setek tysięcy... do inwestycji długoterminowej.
Inwestowanie na krótszych interwałach może nam przyspieszyć dojście do pożądanego kapitału.
Możesz zaczynać już od małych kwot - przy nanolotach(0,01 mikrolota) jest to właściwie zaledwie 1E... - ale droga do 100E będzie bardzo długa
Przyjmuje się bardzo bezpieczne zarządzanie kapitałem na poziomie 300$/0.01 lota wysokiej przy dźwigni 1:200-1:500.
Oczywiście daleko nam do banków inwestycyjnych, które spekulują za 5-10MLDEuro... ale do osiągania przez nas małych, lecz systematycznych zysków wcale nie potrzeba wielkich funduszy.
Potencjał zysków:
Zrobienie z 2000pln - 50.000pln w ciągu roku - jest możliwe jednak trzeba by było grać względnie perfekcyjnie i dość często...
Są polacy, którzy potrafią w ciągu miesiąca wyrobić kilkaset % przy zwiększonym rzecz jasna ryzyku. (Współczynniku Sharpe'a~0,5-0,9 (im większy tym lepszy ))
Potencjał Strat: W skrócie możesz stracić cały kapitał.
Statystyki: 90-95% graczy przegrywa na rynku forex. (bo grają zbyt dużą pozycją, są chciwi, bo czasem im się zdaje, że coś widzą
)
Tam też stosuje się zarządzanie kapitałem: bezpieczne to takie gdzie max strata to 2% kapitału. Wtedy obsuwa kapitału nie powoduje u ciebie stresu...
Czy można zarobić pieniądze nie wpłacając gotówki ? - Tak, ale trzeba wygrać zawody na kontach wirtualnych... Trochę ich jest.. Zazwyczaj dostajemy w nagrodę kilka tys$/Euro lub kilkaset $...
Brokerzy godni polecenia: jest ich wiele tak jak wiele jest opinii o nich - w zależności od potrzeb można sobie znaleźć naprawdę dobrych i sprawdzonych [Polecam Trading Point]
W sumie tyle...
Co do opcji... gdybym tak przewidywał dokładnie przyszłość co będzie za pół roku...
Byłbym dzisiaj tysiardmiliarderem... : )
A przewidziałeś bankructwo Grecji ? Będą duże straty w bankach europejskich... Podobno już taka plotka się szerzy...
Aktualnie spowolnienie gospodarcze dobije Europę jeśli ta nic nie zmieni... To bezpośrednio i pośrednio wpłynie na PL... tak więc z tym Wigiem byłbym uważał...