JAK W TEMACIE, pomocy, BO JA ZDYCHAM I JEST MI ŹLE
POMÓŻ MI PROSZĘ
Kefirek, kakało i najlepiej się wyrzygaj. Jeśli nie masz zgagi to albo piwo (i kontynuowanie libacji) lub coś o zasadowym odczynie tj. Brokuły, seler (najlepszy) lub biała kapucha.... Osłabisz w ten sposób nadkwasotę w organizmie spowodowaną nadużyciem alkoholowym.
Podobno najlepszy sposob na kaca to nie pic dzien wczesniej... ♠_mad:
Dlatego nigdy nie dopuszczaj do kaca, proponuje zaczac od konserwy z pianka, potem jakis utrwalacz np. w postaci "cwiartki".
Pamietaj, dobrze leczony kac moze potrwac i tydzien ♠_thumbsup:
Wypij conajmniej litr wody w ciągu 1-2 minut. Żołądek powinien wyrzucić z siebie wszystko co Cie truje. Jak poczujesz się nieco pewniej to spróbuj zjeść coś delikatnego i najlepiej słodkiego np. kanapkę z dżemem/miodem i wrzuć coś na ból głowy etc.
Potem to już inwencja własna...browar, klin, ganja, sen
Imho wypij butelkę wody mineralnej, zarzuć do tego 2 ibupromy czy co tam masz pod ręką i idź się przespać z godzinkę - na pewno będziesz w dużo lepszym stanie jak się obudzisz. ;>
Mi zawsze pomaga dłuższy niż normalnie prysznic ale nie wiem czy to działa w każdym wypadku ;>
Jeżeli nie masz dzisiaj nic sensownego do roboty to tak jak było już powiedziane - 2/3 piwka i chill out
Jak masz coś dzisiaj do ogarnięcia to polecam siłownię albo inną forme aktywności fizycznej - zmęczysz się nieludzko ale kac zniknie
Pozdro a ja sam lecę walczyć ze swoim kacem ;p
Kefir + sok pomidorowy, jak juz to sie ulozy to jakies buleczki z miodem lub dzemem.
Do tego prysznic, cieply dlugi lub goraca kapiel.
Unikaj kawy, herbata moze byc ale oslodzona mocno.
ja jak nie mam nic waznego do roboty to wale piwko i klina a pozniej melanz, zeby nie dopuscic do kaca...
a jesli mam cos waznego do zalatwienia to dzwonie do dziewczyny (jeszcze nie mieszkamy razem) i prosze o kroplowke
jakie to szczescie miec dziewczyne po ratownictwie medycznym i na studiach lekarskich.. zawsze wynosi z karetki kilka kroplowek na takie "okazje".. podlacza, 20-30 minut i jak nowo narodzony!
jest chyba nawet cos takiego jak pogotowie kacowe - tylko to drogo kosztuje, z kilkaset zlotych... az sie zastanawiam czy nie otworzyc czegos takiego
Też wczoraj byłem na mega bibie (do domu akurat wbiłem na walkę Adamka:D ) i zawsze wlewam przed spaniem w siebie 0,5 wody (mineralnej:D ) i następnego dnia nie mam nigdy kaca ♠_thumbsup:
NIECH WRAZLIWI NIE CZYYTAJĄ BO SĄ BRZYDKIE TREŚCI
nie jest dobrze, wróciłem do domu o 5 i takoż skończyłem pić
wstałem o 12 i wciąż wymiotuję
żółcią
zastanawiam się czy nie wdrożyć sobie jakiegoś leczenia, ale dam sobie czas do 18
teraz to juz trochę wymioty spowodowane moją psychiką, pomyślę sobie o kieliszku ciepłej wódki i od razu lecę do łazienki
IDĘ NA ROLKI JAK MAM UMRZEĆ TO CHOCIAŻ NA ROLKACH
NO I ZOBACZĘ CZY JAK BĘDĘ RZYGAŁ NA ROLKACH CZY DOSTANĘ DODATKOWY NAPĘD