no i ta Cuddy, ma w sobie tyle seksapilu ile 13 i ta blondyna razem wzięte
Uffff, już myślałem że jestem zboczony : D
no i ta Cuddy, ma w sobie tyle seksapilu ile 13 i ta blondyna razem wzięte
Uffff, już myślałem że jestem zboczony : D
Napisane przez damianpat
Scrubs czasem oglądam, niezły serialza breaking bad się przymierzam
Breaking Badteż ci mogę polecić. Może nie jest to do końca komedia, ale raczej czarny humor, jednak serial jest świetny.
Do tego jeśli lubisz po prostu dobrze nakręcone rzeczy to powiem ci, że dotychczas nie widziałem serialu lepszego od strony technicznej. Świetne zdjęcia bardzo dodają temu serialowi uroku
O wlasnie, Breaking Bad tez ogladalem i polecam, chociaz czasem sie dłuży.
Aaa damian wlasnie, jak Ci sie mogl Dexter nie podobac? o.O Chyba 1 osoba ktora sie wypowiada negatywnie.
1 sezon był genialny, ale z tego mógłby być o wiele lepszy serial, trochę zmarnowany potencjał,
wyobraź sobie że głównego bohatera gra np Johny Deep
taki serial to by była bomba
albo David Duchovny
albo jeszcze lepiej Hugh Laurie
wtedy to byłby serial wszechczasów
co ty [treść wyedytowana] - bez przekleństw proszę//KatarzynaM.
michael jest świetny
A ja z czystym sumieniem mogę polecić serial "Odwróceni". Jedyny polski serial zrealizowany jakby był kręcony nie w Polsce, a w Hollywood. Jeżeli lubisz klimaty mafijne to trafia świetnie, a poza tym w wielu miejscach można się pośmiać.
Band of Brothers rządzi.
Futurama rządzi.
Twin Peaks rządzi... do pewnego momentu - odpuściłem oglądanie przy sowach i nawiedzających demonach, jakoś klimat się popsuł :/
Napisane przez mm4
4. sezon dextera jest najlepszy ze wszystkichseinfeld
![]()
![]()
![]()
simpsonowie![]()
![]()
family guy![]()
dobry tez jest life
Cytuje w ciemno nie wiedząc czy ktoś w kolejnym poście o tym wspomniał ale:
Futurama
Wszystko juz wymienione... Jesli zabrales sie za Spartakusa to moze spodoba Ci sie Rzym? Po kilku odcinkach zamiata. A ww. obejrzalem jeden odcinek i spasowalem, nie moglem sie przemoc. I jeszcze Detektyw Monk jest zabawny
Ja bym polecił wspomniane wyżej seriale animowane - Family Guy'a i Futuramę, z komediowych to oglądałem i spodobało mi się tylko himym tak jakoś bardziej.
Rzym - pierwszy sezon pro, z drugiego zrezygnowałem po paru odcinkach. Trochę już wtedy jest nudne i tak jakby trochę mniej tej żony głównego bohatera, którą pamiętam jako cudowną przedstawicielkę płci pięknej
Ale jest inny serial, który mogę polecić - "battlestar galactica" ;p nie jestem nerdem, nie interesuje mnie za bardzo sci-fi, ale ten serial jest bez kitu niesamowity. Fakt, że twórców oraz odtwórców głównych ról w serialu zaproszono na panel dyskusyjny na forum ONZ-u tylko dodaje smaczku ;] Poruszane tam jest sporo interesujących i tak naprawdę "życiowych" tematów. Całość to 4 sezony, po ok. 20 odcinków, serial odniósł spory sukces w Stanach. A role Gaiusa Baltara i Admirała Adamy są jednymi z lepszych kreacji jakie widziałem.
No ale nie jest to komediowe
A nie polecam "flashforward".
Czasem też sobie oglądne takie coś bardzo odmóżdżającego - to "scrubs", "Reno 911" (to ja jest za to przerażająco głupie) no i stare, ale jakoś tak przyjemnie mi się to ogląda - "przystanek alaska".
Napisane przez dzepciu
Ale jest inny serial, który mogę polecić - "battlestar galactica" ;p nie jestem nerdem, nie interesuje mnie za bardzo sci-fi, ale ten serial jest bez kitu niesamowity. Fakt, że twórców oraz odtwórców głównych ról w serialu zaproszono na panel dyskusyjny na forum ONZ-u tylko dodaje smaczku ;] Poruszane tam jest sporo interesujących i tak naprawdę "życiowych" tematów. Całość to 4 sezony, po ok. 20 odcinków, serial odniósł spory sukces w Stanach. A role Gaiusa Baltara i Admirała Adamy są jednymi z lepszych kreacji jakie widziałem.
Podpisuję się pod tym czym tylko mogę i jak długo trzeba. Sci-fi ma to do siebie, że potrafi wrzucać postaci w konteksty, w które żaden inny 'ganre' wrzucić ich nie może.
Do tych świetnych kreacji dorzuciłbym jeszcze prezydent Laurę Roslin oraz Karę Thrace i pewnie wszystkie inne postaci gdyby ktoś mnie wystarczająco długo męczył. Gorąco polecam.
nie wiem czy juz ktos polecal, ale dodam od siebie The O.C. http://pl.wikipedia.org/wiki/Życie_na_fali
Burn notice
R-e-w-e-l-k-a - must see !
South Park - w małych dawkach wymiata ;]
Stark Raving Mad - serial z NPH (Neil Patrick Harris - Barney z How I met..) - wyszedł 1 sezon ale warto.
Jericho - dla lubiących klimaty, dla mnie bardzo spoko
Cowboy Bepop - imho genialne anime tak jak specjalnie nie trawię mangi to tutaj nie mogłem się oderwać
Joey - spin-off Friendsów, Joey moves to California
wystarczy zobaczyć "intro" żeby polubić
Kasia i Tomek - serial komediowy inny niż wszystkie. Do objerzenia z dziewczyną ale nie tylko
jako doświadczony serialowiec mogę Ci polecić te pozycje z czystym sumieniem, nie będziesz zawiedziony !
zgodze sie z przedmowca, Burn Notice jest git.
ale nie wiem czy akurat Tobie przypasuje, to jest pelna 40 minutowka czy tam więcej. jest solidna dawka humoru, dobra akcja, fajne panienki, i trzyma poziom.
Chuck - dziwie sie ze nikt nie wspomniał. zwała jest przednia. pozniej cos sie troche rozjezdza... i znow zjezdza i trzyma poziom
ale największym objawieniem tego roku jest SPARTACUS. jeśli nie widziałeś, to masz niesamowitą okazję obejrzeć najlepszy serial tego roku. nie s.... tego