Witam,
mam pytanie do osób mieszkających w okolicy Okuninki i Jeziora Białego (niedaleko Włodawy) jak i do osób, które miały możliwość wyjechać tam na kilka dni.
Jak obecnie wygląda sytuacja jeżeli chodzi o bezpieczeństwo w tych okolicach?
Moja dziewczyna bardzo namawia mnie na wyjazd w to miejsce razem ze swoją siostrą i koleżanką.
Popytałem trochę wśród znajomych i generalnie odradzali mi wyjazd w to miejsce ze względu na festiwal hołoty z okolicznych wsi jak i ludzi którzy nad to jezioro przyjeżdżają.
Kradzieże, pobicia i temu podobne sytuacje.
Gdybym jechał z jakąś ekipą, gdzie mam kilku kumpli ze sobą to nie ma problemu - o siebie się nie martwię. Bardzie chodzi o to że jadę z trzema młodymi i ładnymi dziewczynami i nie mam zamiaru opędzać się gazem od karków rozjuszonych wódą i testosteronem. Nie o takie wakacje mi chodzi.
Znajomi z okolic Lublina mówili że ich znajomi byli i napatrzyli się na różne akcje - takimi rzeczami się nie sugeruję. Mnie chodzi o kilka osób które tam były i mogą powiedzieć co myślą o tym miejscu.
Trochę poczytałem na innych forach i zdania są podzielone.
Będę wdzięczny za odpowiedzi.
Pzdr