maggman napisał
OOOOgromną, większa nawet niż zwycięstwo komunisty Obamy;)
OMG cytuję sam siebie:D Chciałem jednak zauważyć, że nie robię offtopów i w niezwykle wręcz błyskotliwy sposób połączyłem odpowiedź dla Damiana Offtopowicza z tematem tego wątku!:D
Co do Obamy, ja tam się cieszę, że wygrał, nie dlatego, żebym miał jakieś lewicowe poglądy, choć może w niektórych kwestiach trochę mam, ale dlatego, że Republikanie kojarzą mi się tylko z Georgem Bushem, zapyziałym amerykańskim południem i polityką prowojenną. Poza tym McCain to raczej nijaki kontrkandydat, Bush zrobił niedzwiedzią przysługę swojej partii w której nie wykształcił się żaden sensowny młody reprezentant. To samo będzie z PiS, gdy odejdą w końcu Kaczyńscy, wszyscy ludzie z charakterem już odeszli lub zostali wyrzuceni z tej partii, zostały tylko czapkujące włazid*** bez swojego zdania i aury poważnego poltyka.
Oglądałem ostatnio wystapienia kandydatów. Obama prezentował swoje poglądy i program, McCain tłumaczył ludziom dlaczego Obama nie ma racji. Marny PR zdaje się.