Przejdź do forum
MLM - multi level m...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

[Zamknięte] MLM - multi level marketing

54 Posty
20 Użytkownicy
0 Reakcje
6,909 Wyświetlenia
MrWronsky
Dołączył: 11.12.2010

Nie daleko mnie mieszka właściciel firmy FM - meeeega banan ! Często bywam u kumpla, który mieszka z nim po sąsiedzku niemalże, to podjeżdżam pooglądać jego Bentleye.

Raz pojechałem pokazać kumplowi, to trafiliśmy na niezłą kolekcje :

Bentley Continental GT
Bentley Arnage T
Rolls Royce Phantom coupe
Aston Martins DBS

...no i zajebisty passat b6 w kombi na lexus look'ach ;)


PLtotoryl Autor wątku
PLtotoryl
Dołączył: 02.01.2009

Napisane przez MrWronsky
Nie daleko mnie mieszka właściciel firmy FM - meeeega banan ! Często bywam u kumpla, który mieszka z nim po sąsiedzku niemalże, to podjeżdżam pooglądać jego Bentleye.

Raz pojechałem pokazać kumplowi, to trafiliśmy na niezłą kolekcje :

Bentley Continental GT
Bentley Arnage T
Rolls Royce Phantom coupe
Aston Martins DBS

...no i zajebisty passat b6 w kombi na lexus look'ach ;)

And the winner is... nie baw się w MLM, zrób firmę MLM hahaha :)

Ale poważnie gość ma takie auta i do tego passata? :)


Napisane przez MrWronsky
Nie daleko mnie mieszka właściciel firmy FM - meeeega banan ! Często bywam u kumpla, który mieszka z nim po sąsiedzku niemalże, to podjeżdżam pooglądać jego Bentleye.

Raz pojechałem pokazać kumplowi, to trafiliśmy na niezłą kolekcje :

Bentley Continental GT
Bentley Arnage T
Rolls Royce Phantom coupe
Aston Martins DBS

...no i zajebisty passat b6 w kombi na lexus look'ach ;)

ciężko mi jakoś w to uwierzyć ale no cóż...

Sam kiedyś dużo się interesowałem MLM i stwierdziłem że to jedna wielka kupa ...
Żeby odnieść sukces trzeba mieć dobry produkt , który ludzie będą chcieli kupować , musi też być na niego monopol w Polsce namnożyło się film typu Fm , amway itp itd .
Na chwile obecną nie zarobimy na nich dużej kasy bo rynek jest nimi przesiąknięty i kto miał zarobić ten już zarobił . W USA duży sukces odniosła Marka Mona Vie miała te czynniki , które wymieniłem wcześniej , kto chce sobie obczaić niech wpisze w youtuba . Jakiś czas temu produkt ten pojawił się w Polsce szkoda tylko że cena za jedną butelkę produktu , który wystarcza na tydzień wynosiła około 40$ kogo w Polsce na to będzie stać ? nie wielu...
Ja dałem sobie z tym spokój bo uznałem że zaangażowanie , które trzeba włożyć jest nie warte pieniędzy ( o ile jakieś w ogóle zarobimy ) Już lepiej grindować micro stawki...

Czym się różni ten cały MLM od piramidy finansowej , nikt nie napisał więc zrobię to ja.
W piramidzie nie ma żadnego produktu dlatego jest nie legalna , wpłacamy sobie kaskę na konta a kto znajdzie najwięcej fajerów którzy wpłacą te 5zł zarobi najwięcej . W MLM natomiast jest jakiś produkt (który jest oczywiście opodatkowany itp , dlatego jest już legalny ) są to perfumy , środki domowego użytku i wiele wiele innych ( w Polsce jest ponad 100 dużych MLMów) także zamiast przelewania kasy na konto kupujemy produkt ale zasada działania jest ta sama IM WIĘCEJ FRAJERÓW ZNAJDZIESZ TYM WIĘCEJ ZAROBISZ ;)

To tyle ode mnie :)

Pozdro


Główny administrator
spinek
Dołączył: 27.09.2009

Cóż, biznes, który polega na sprzedaniu swoich znajomych za parę złotych jest tylko dla niektórych. Nie odpowiadałoby mi takie coś.
Nie mówiąc o tym, że nawet jeżeli ktoś takie produkty (zazwyczaj droższe niż porównywalne w sklepie) w ogóle kupuje to robi to głównie z litości do sprzedającego.


PLtotoryl Autor wątku
PLtotoryl
Dołączył: 02.01.2009

dawid327 akurat w to, że gość robi bardzo dużą kasę - ten który założył tego MLMa to mnie nie dziwi, zobacz ile osób na forum znało tą firmę czyli obroty pewnie są gigantyczne, niech ma 20% marży, a przypuszczam że nie jest to jego jedyna działalność, bo MLM (jak swój mlm) to spore koszty na otwarcie, musisz mieć ogromną produkcję itp.

Porównanie do piramidy finansowej ... hmm trochę jak kulą w płot, w MLM zarabia się praktycznie tylko z marży za sprzedane produkty (a czy sprzedaż je osobiście czy sprzeda ktoś po tobą i "odpali" ci procent to już mniejsza z tym), trochę jak w klasycznym biznesie, masz produkt i możesz go sam sprzedawać i mieć z niego 100% zysk, ale możesz zatrudnić 50 handlowców na prowizję i mieć od każdego 5% zysku i wyjedziesz na tym 2,5x lepiej i tak nic nie robiąc.
:fuckyeah

Dobra dzięki za odpowiedzi, nie bardzo chce mi się zagłębiać w temat MLM jakoś szczegółowo ale kiedyś na pewno poczytam, bo przypuszczam że jest jak wszędzie, jak ktoś ma jakieś szersze perspektywy na możliwości danego biznesu (załóżmy optymistycznie ze MLM to biznes:D) to na każdej niemal płaszczyźnie odniesie sukces... ale z moich obserwacji wynika że 85% ludzi ma klapki na oczach i biegną w stronę światła :)

Jak jeszcze znalazłby się ktoś z MLM, jakiś poważny gracz to niech się wypowie, bo za odpowiedzi dziękuję ale szczerze mówiąc mało mnie interesują opinie osób które nie były w MLM z tego względu że większość (przyznaję się bez bicia że ja też) widzi stereotypowo MLM i jest uprzedzona i wie że to lipa itp :) Mi się to utarło widząc znajome mojej mamy pracujące w Avonach Oriflamach itp, które skupiały się na tej sprzedaży jak dzikie rexy co - mimo że byłem dzieckiem - wydawało mi się idiotyczne :)


martwi mnie twoja postawa, ewidentnie nie chcesz sie za bardzo napracowac ale jednoczesnie doprowadzic do tego zeby inni na ciebie robili...

dla takich ludzi musisz byc liderem i przykladem, inaczej bedziesz podpisywal kolejnych kierownikow pod siebie ktorzy nic nie beda robic i czekac az ktos na nich zarobi

najpierw trzeba na cos zapracowac zeby pozniej to procentowalo


PLtotoryl Autor wątku
PLtotoryl
Dołączył: 02.01.2009

Jest w biznesie takie powiedzenie " Lepiej zarabiać po 1$ dzięki pracy 100 ludzi niż 100$ dzięki pracy własnej".

Tyle w temacie.

Moim zdaniem jedyny + MLM to tylko i wyłącznie dochód pasywny, a tego nie można osiągnąć ze sprzedaży (tam musisz ciągle działać i zbierać prowizję), z reszta nie chodzi chyba o budowanie dystrybucji sprzedażowej na 5000 odbiorców i hurtowników, dlatego wygrywają tylko ci którzy potrafią budować swoje struktury... takie moje zdanie.

PS: Przepraszam, że nie lubię harować na dobytek innych :)

A tak nawiasem to nie wiem gdzie wyczytałeś, że nie chcę się napracować, chyba że sądzisz (już pomijam temat MLM mówię ogólnie) że zarządzanie grupą ludzi, szkolenie ich, nadzorowanie itp to nie jest praca i nie wymaga żadnych kompetencji... cóż życzę powodzenia w takim razie.

PS2: Czy widzieliście że supermarkety wprowadzają kasy automatyczne, i fucha "kasjer" może niedługo wyginąć :rage: A to taka dobra praca, można się naharować porządnie.


no i w czym ty ich chcesz wyszkolić w obijaniu sie ? :DDD

te pierwsze powiedzonko, to nie wiem skąd wziąłeś, ale wygląda na przepis z podręcznika dla akwizytorów, może byś jakoś to rozwinął, bo to brzmi jak mantra wszystkich pseudo doradców finansowych, którzy koniec końców idą do normalnej pracy zapominając o złotych górach

jak nie jesteś geniuszem, albo bogaty z domu to będziesz na kogoś robil zanim do czegoś dojdziesz

nie rozumiem jak na wyjściu można zakładać, że nie będę na nikogo robil tylko niech na mnie robia, nie wkladajac w to żadnego wysilku

skąd ty bedziesz mial pojecie o zarzadzaniu jak nigdy nie pracowales ? ;o

no offence

pzdr


Kamil1010
Dołączył: 20.11.2007

A jakiś pozytywny akcent tego MLM nikt nie widzi?

Kwestia jaki MLM, zacznijmy od tego. Sam związałem się z firma która przynosi tylko zyski (lyoness). Uprzedzając pytania że to nie możliwe to odpowiem- Tankuje na orlenie mam teraz % zwrotu insta na konto bankowe, kupuje bułki na śniadanie w carrefour, mam zwrot pieniędzy na konto bankowe. Jestem wstanie robić zakupy ponad krajowo i ponad branżowo te codzienne i jeszcze mi za to płacą.

kto by nie chciał robić dalej zakupów i dostawać za to kase na konto ?

Hmmm Takk ktoś z tego ma zysk, zazwyczaj Lyoness do 1% i ktoś kto polecił mi system 0,5%, ale mi daje kilka/kilkanaście%. Do tej pory tego nie miałem czego mam nie korzystać jako zwykły klient?

Teraz idąc do orelnu mówiąc im że chcę rabat X% to mnie wyśmieją za wydanie 100zł. Kupując przez Lyonessa to samo paliwo mam zwrot pieniędzy na konto bankowe.

Do niedawna nie wiedziałem co to jest Lyoness, przeliczając to ile wydałem Ja i moja rodzina na podstawowe artykuły codziennego użytku przez ostatnie 10lat powinienem dostać od handlowców za pośrednictwem LY pięciocyfrową sumę. Mi się to podoba że dostaje kasę za coś co i tak do tej pory robiłem i będę robić gdyż robienie zakupów jest procesem powtarzalnym i koniecznym.

Reasumując to wszystko ja jako zwykły klient mam tylko plusy. A znając zasadę funkcjonowania systemu, jestem w stanie zrobić większy biznes niż na pokerze jeśli chodzi o zarobki a nie gram wcale nisko.

Kwestia jak się robi biznes to osobny temat nie chcę tu zaśmiecać wątku, krótka mówiąc wystarczy garstka osób żeby mieć przyzwoity dochód tylko trzeba wiedzieć jak to robić, a rynek hmmm jest nieograniczony bo każdy z nas robi zakupy tylko cześć z nich można zrobić świadomie i mieć z tego korzyści.

Uff długi post. wystarczy może ;)

pzdr


Pasiv
Dołączył: 24.03.2008

Napisane przez PLtotoryl
Jest w biznesie takie powiedzenie " Lepiej zarabiać po 1$ dzięki pracy 100 ludzi niż 100$ dzięki pracy własnej".

Tyle w temacie.

Wpisałem to biznesowe powiedzenie na google. Wyskoczyły linki do FM group i innych MLMów. Więc to powiedzenie nie jest w biznesie, tylko, jak pisał wyżej kolega manius, z podręcznika dla akwizytorów.


PLtotoryl Autor wątku
PLtotoryl
Dołączył: 02.01.2009

Napisane przez Pasiv

Napisane przez PLtotoryl
Jest w biznesie takie powiedzenie " Lepiej zarabiać po 1$ dzięki pracy 100 ludzi niż 100$ dzięki pracy własnej".

Tyle w temacie.

Wpisałem to biznesowe powiedzenie na google. Wyskoczyły linki do FM group i innych MLMów. Więc to powiedzenie nie jest w biznesie, tylko, jak pisał wyżej kolega manius, z podręcznika dla akwizytorów.

Jak powiedziałem, nie działam w żadnym MLM, powiedzenie gdzieś przeczytałem lub usłyszałem nie pamiętam, możliwe, że w podręczniku dla akwizytorów bo niestety miałem przyjemność przez miesiąc jako taki pracować... never again.
Moim zdaniem temat jest jednak do rozważenia, bo pewnie możliwości jakieś są (w końcu ktoś na tym robi kasę) ale pewnie to jest jak w pokerze, że grają miliony ale graczy wygrywających regularnie jest kilka procent, pewnie dlatego, że mają wiedzę, zaangażowanie większe niż ci przegrywający, pewnie podobnie jest w każdym mlm czy też biznesie, bo dlaczego niby jeden sklep pada a za parę miesięcy w tym samym miejscu powstaje taki który dobrze prosperuje? Pewnie dlatego, że właściciel nowego był mądrzejszy od poprzedniego. Biznesowo mądrzejszy oczywiście bo może to być gość który nie skończył podstawówki.


Opos12
Dołączył: 25.04.2011

Kamil1010 jeśli mógłbyś odpowiedzieć mi na parę pytań, przyjmij proszę zaproszenie.


Napisane przez Opos12
Kamil1010 jeśli mógłbyś odpowiedzieć mi na parę pytań, przyjmij proszę zaproszenie.

ode mnie też :D


Mnie również zaciekawiła ta forma MLM i pewnie znajdzie się jeszcze kilka osób.

W takim razie moglibyście pisać tutaj? Zamiast zawalać komuś skrzynkę zrobi się małe faq ;)


Kamil1010
Dołączył: 20.11.2007

Spoko możecie się odezwać ;)

W jednym zdaniu Lyoness to zwrot pieniędzy przy każdym zakupie. (faq)

Mogę zawszę porozmawiać na skypie z kimś kogo interesuje temat, nie jestem w stanie zrobić faq, ale jestem w stanie zrobić krótką prezentację na ten temat ;)


Nie chodzi mi o faq z prawdziwego zdarzenia ;) Po prostu jak każdemu odpowiesz na jego pytanie to najlepiej jak odpowiedź będzie dostępna dla wszystkich żebyś nie dostawał kilka razy tego samego pytania.


soekholdem
Dołączył: 18.08.2010

Nie wiem czy ktoś mnie kojarzy BLOG

Sam działam w LY i jestem zachwycony. Podszedłem do tego z trochę innej strony niż Kamil.

Poker jako źródło dochodu jest bardzo niestabilny. O ile na niższych limitach to ma mniejsza znaczenie z racji pasywności graczy, to na mid-high stakes wariancja zabiła niejednego dobrego pokerzystę.

Walczyłem z NL100 SH od października, przy każdej próbie wbicia wyżej szybko wracałem przez psychikę. Teraz po uzyskaniu PASYWNEGO przychodu z Lyoness moje swingi się nie zmieniły, ale akceptacja psychiczna zjadła NL100 i NL200 w miesiąc . Marzenie o NL400 SH z przed roku stało się tylko kolejnym limitem, który jest kwestią paru miesiący.

Robmaf pisał o powielaniu źródeł przychodu na rzecz stabilności finansowej a przez to lepszego mindsetu.

btw od NL1k otwieram bloga znowu!


PLtotoryl Autor wątku
PLtotoryl
Dołączył: 02.01.2009

Nie wiem co to za firma ale opinie na necie ma fatalną :)

Dostajemy bezpośrednio kasę za zapisanie się kogoś pod nami ? Jeżeli tak to dla mnie to zwykła piramida finansowa :)


Smokingbarrel
Dołączył: 05.04.2010

Kamil zaprosilem Ciebie do znajomego mam kilka pytan


mnie właściwie interesują bardziej zniżki, tylko jak można się przyłączyć? ?(