Być może ktoś z was już oglądał ten serial, ja wczoraj się na niego natknąłem. Pierwszy odcinek w sumie najsłabszy dalej jest coraz lepiej, teksty czasem wyrywają z butów, nie mogę się oderwać pewnie dwa sezony dzisiaj przerobie :D.
Pierwszy raz słyszę nazwę
Z filmwebu:
Pięciu outsiderów pracujących na rzecz społeczności lokalnej zostaje zaskoczonych przez niecodzienną burzę, po której odkrywają u siebie wyjątkowe moce. Ostra jak brzytwa Kelly (Lauren Socha) nagle zaczyna słyszeć myśli innych ludzi; okryty złą sławą sportowiec Curtis (Nathan Stewart Jarrett) odkrywa, że ma umiejętność zawrócenia czasu, gdy czegoś żałuje; imprezowiczka Alisha (Antonia Thomas) może pobudzać ludzi do seksualnej gorączki za sprawą dotknięcia skóry. Nieśmiały Simon (Iwan Rheon) potrafi się zrobić niewidocznym, gdy czuje się ignorowany. Jedynie mądrala Nathan (Robert Sheehan) wydaje się być "nienaruszonym" przez burzę. Wszyscy po kolei odkrywają, jakim cierpieniem może być posiadanie super mocy, których nigdy nie chcieli.
I sam nie wiem co o tym myśleć
Napisz coś więcej - jakaś głupia komedia, ckliwy dramat, tani kicz ?
Fabuła niby banalna, jednak niezwykli są sami bohaterowie obdarzeni mocami - neurotyk, dresiara, były sportowiec odrabiający prace społeczne za narkotyki, panienka "imprezowa" oraz roztrzepany chłopak który przez cały pierwszy sezon rzuca takimi tekstami, że można czasem spaść z fotela, do tego gra naprawdę świetnie :).
Generalnie nie znoszę produkcji o superbohaterach, jednak w tym wypadku obejrzałem dwa sezony w jeden dzień co nie zdarza mi się praktycznie nigdy.
Dodatkowo serial jest angielski, więc aktorzy mówią z angielskim akcentem a nie to amerykańskie dziadostwo (dresiara wymiata, momentami nie wiem co mówi) :D.
Miałem dziś zrobić następne 2k handów.... ale po obejrzeniu pierwszego odcinka, czuje że chyba będzie dziś dzień wolny od pokera ♠_thumbsup:
Oglądałem całe i polecam. Jeśli Skinsy się komuś podobały to tutaj też nie powinien narzekać.
Ogladalem na biezaco. Dla mnie najlepszy serial jaki widzialem. Teksty Nathana niszcza. Przezabawny i wciagajacy. Jedyny minus to tylko 6 odcinkow na sezon (+ Christams Special na ostatnie Boze Narodzenie) , a potem czekanie na nastepny.... Polecam!!!
Jezzaz czy może ktoś wymazać YouTube
Od 3 godzin nie robię nic tylko oglądam ten serial
Swietnie sie to oglada, natomiast osobom dojrzalszym i oczekujacym jakiejs ambitnej rozrywki raczej sie nie spodoba, ze wzgledu na wulgarnosc jezyka.
W trzecim sezonie nie bedzie Nathana wiec RIP Misfits.
Osobiscie nie znosze teg akcentu a dziewczyna brzmi jakby byla z NewCastle / Goralesko. Uwazam serial za kiepski ... wole poogladac filmy przyrodnicze na Animal Planet ...

1 sezon świeży pomysł a Nathan powoduję, że się chce oglądać dalej. Jednakże 2 sezon jest trochę głupkowato przemyślany i nazbyt trywialny, dobry tylko 1 odcinek 2 sezonu i dalej to już niezbyt dobrze zrealizowany jest ten serial.