Przejdź do forum
Matematyka - Królow...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Matematyka - Królowa Nauk (youtube)

21 Posty
8 Użytkownicy
11 Reakcje
4,437 Wyświetlenia
TomWanderer
Dołączył: 12.10.2013
PokerStrategist

Witam serdecznie,

Założyłem na youtube kanał Matematyka - Królowa Nauk. Moim celem jest nagranie filmów zawierających całą matematykę, jaka jest wykładana na studiach matematycznych. Będą też serie popularnonaukowe. Pomysły, jakie mam w głowie to seria o wielkich matematykach i o nieudowodnionych hipotezach.
Zainteresowanych matematyką zapraszam, niezainteresowanych na siłę nie zmuszam. Będę wdzięczny za wszelkie uwagi merytoryczne.

Poniżej link do ostatniego filmu. Pozwolę sobie publikować również kolejne filmy w tym temacie, aby zainteresowani mogli się o nich dowiedzieć poprzez to forum oraz wyrażać opinie na ich temat.


Odpowiedz
Cytat
20 odpowiedzi
AutystycznyAndrzej
Dołączył: 12.01.2009
Elite Grinder

Chciałem obejrzeć, ale... :spit:

Odrzucasz panie... Zaczynasz od definicji która jest "naprawdę prosta" i pojawiają n, k, założenia itd, później symbol C, jakaś obserwacja znowu z n i k i przykłady niby z życia, ale niewiele rozjaśniają. Później "uproszczenie" w którym "magicznie" pojawia się 3 i dalej skomplikowana, tajemnicza formuła. :truestory:

Dopiero przykład ze zbiorem coś rozjaśnia, ale...
0-elementowy i 4-elemenotwy wybierasz na zasadzie "bo może być jeden".
1-elementowy na zasadzie "każdy element".
2-elemntowy jako 12, 13, 14, 23, 24...
3-elementowy jako "odrzucamy jeden"

Ja bym wolał zobaczyć jedną metodę ake tera mam stoliki otwarte cdn


Odpowiedz
Cytat
queristo
Dołączył: 04.10.2009
PokerStrategist

Takich rzeczy wolę się uczyć z książek niż z filmów, więc radziłbym ci jednak pójść w serie popularnonaukowe, albo w statystykę (z mnóstwem przykładów "z życia"). Z kwestii technicznych zmieniłbym czcionkę na bardziej czytelną.


Odpowiedz
Cytat
fruzia
Dołączył: 18.11.2013
Oldschool Grinder

Napisane przez TomWanderer
całą matematykę, jaka jest wykładana na studiach matematycznych

8-o
impossible mate imho,
nie wiem czy wiesz na co się porywasz

zacznij od jednego prostego działu (np. teoria gier, teoria mnogości) i to już powinno Ci zająć nie wiem ale z pół roku pewnie minimum
większe tematy jak np. analiza matematyczna (nawet podstawy), algebra liniowa, równania różniczkowe - zwykłe-cząstkowe-całkowe, topologia, probabilistyka (prawdopodobieństwo, statystyka, metody stochastyczne) to są kurna tematy na lata
ja na studiach matematycznych miałam ze 20-30 "matematycznych" przedmiotów (mogę gdzieś znaleźć index i wypisać)
potraktowanie naprawdę poważnie takiego wyzwania to praca dla dużej grupy ludzi na parę ładnych lat

jeśli już chcesz to ogarnąć i masz zapał to jednak proponuję podejście popularyzujące matmę
pomysł z matematykami i/lub ciekawostkami jest bezpieczniejszy i do ogarnięcia imho
a może jakaś matma w pokerze - ale tak "trochę" bardziej dogłębnie niż pot oddsy czy ev
np. https://www.amazon.com/Mathematics-Poker-Bill-Chen/dp/1886070253 dla "opornych" :appl:

w każdym razie powodzenia i będę zaglądała


Odpowiedz
Cytat
TomWanderer Autor wątku
TomWanderer
Dołączył: 12.10.2013
PokerStrategist

Napisane przez AutystycznyAndrzej
Dopiero przykład ze zbiorem coś rozjaśnia, ale...
0-elementowy i 4-elemenotwy wybierasz na zasadzie "bo może być jeden".

Przepraszam, ale czy słuchałeś ze zrozumieniem? Ile jest zbiorów 0-elementowych? I na ile sposobów możesz wybrać 4 elementy z 4 dostępnych?

Napisane przez fruzia
zacznij od jednego prostego działu (np. teoria gier, teoria mnogości) i to już powinno Ci zająć nie wiem ale z pół roku pewnie minimum

Właśnie tak robię - zacząłem od kombinatoryki.

Napisane przez fruzia
ja na studiach matematycznych miałam ze 20-30 "matematycznych" przedmiotów (mogę gdzieś znaleźć index i wypisać)
potraktowanie naprawdę poważnie takiego wyzwania to praca dla dużej grupy ludzi na parę ładnych lat

Sam kończę właśnie studia matematyczne i wiem, ile tego jest. Dydaktyka tak mnie pociąga, a matematyka przy okazji, że chcę to robić przez lata. No i nie jest powiedziane, że przez cały ten czas będę sam jeden.

Napisane przez fruziaw każdym razie powodzenia i będę zaglądała

Dziękuję.


Odpowiedz
Cytat
ONKAM
Dołączył: 11.07.2015
PokerStrategist

szczerze: pomysł spoko, ale zaproponowana forma jest nie dla mnie. Nie ogarniam i wydaję mi się jakbym był na lekcji matematyki w liceum....., wieje nudą. Nie jestem "matematykiem", ale wydaje mi się, że twoja formuła jest raczej dla osób, co robią sobie powtórkę przed jakimś egzaminem, a nie dla kogoś, kto ma się zainteresować matematyką, bo jest po prostu zajebista. Nie ma tu tej zajebistości. Lekcja w formie video.

Życzę powodzenia przy nast. produkcjach.


Odpowiedz
Cytat
AutystycznyAndrzej
Dołączył: 12.01.2009
Elite Grinder

Tak w ogóle kto ma być odbiorcą tego filmu? ?(


Odpowiedz
Cytat
TomWanderer Autor wątku
TomWanderer
Dołączył: 12.10.2013
PokerStrategist

Napisane przez ONKAM
szczerze: pomysł spoko, ale zaproponowana forma jest nie dla mnie. Nie ogarniam i wydaję mi się jakbym był na lekcji matematyki w liceum....., wieje nudą. Nie jestem "matematykiem", ale wydaje mi się, że twoja formuła jest raczej dla osób, co robią sobie powtórkę przed jakimś egzaminem, a nie dla kogoś, kto ma się zainteresować matematyką, bo jest po prostu zajebista. Nie ma tu tej zajebistości. Lekcja w formie video.

Życzę powodzenia przy nast. produkcjach.

Dziękuję za opinię. Zgadzam się z tym, że to nie jest film, po którym można zainteresować się matematyką. Jest dobry dla tych, którzy potrzebują zrozumieć omawiane zagadnienie (o czym wspomniałeś) lub tych już zainteresowanych. I żeby było jasne, nie próbuję nikogo uszczęśliwiać na siłę pokazując matematykę w tym temacie. Stworzyłem go, aby zainteresowani dowiedzieli się, że coś takiego jest.

Napisane przez AutystycznyAndrzej
Tak w ogóle kto ma być odbiorcą tego filmu? ?(

Licealista z klasy mat-fiz lub ktoś, kto uczył się tego x lat temu i co nie co zapomniał.


Odpowiedz
Cytat
AutystycznyAndrzej
Dołączył: 12.01.2009
Elite Grinder

Dla mnie film byłby bardziej zrozumiały jakbyś zaczął od przykładu ze zbiorem czyli dajesz np. {1, 2, 3, 4, 5 } i zadanie "wypisz zbiory..."
- "1-elementowe" czyli 1, 2,,3, 4, 5
- "2-elementowe" czyli 12, 13, 14, 15, 23, 24...
- "3-elementowe" i w tym momencie oglądający który nawet nie jest kumaty sam skuma jak wypisać te wszystkie zbiory
- "4-elementowe"...
- "5-elementowe"...

Wtedy możesz podać jako "ciekawostkę", że też istnieje zbiór 0-elementowy i jego zastosowanie.

Jak już masz wypisane powyższe zbiory to możesz wprowadzić C, ale zamiast n i k masz konkretne liczby czyli pokazujesz że zbiór {1,2,3,4,5} ma 5 elementów, a więc 1-elementowy zapiszesz C1/5, a 2-elementowy C2/5 itd.

Wtedy możesz np. możesz pokazać definicję i będzie ona bardziej zrozumiała. Zamiast dawać suche założenie 0 <= k < n, możesz pokazać że k = -1 oznaczałoby "minus jeden"-elementowy, a k > n nie miałoby z czego dobierać, czy jak to tam po matematycznemu...

Dodatkowo jak już pokażesz, że C = n!/..., to możesz wrócić do przykładu ze zbiorem i zrobić "sprawdzenie" czyli pokazać, że faktycznie C0/4 = 1, C1/4 = 4 itd. i można zauważyć, że faktycznie pokrywa się to wypisanymi kombo z tabelki.

Ogólnie dałbym wpierw "konkretne" i "namacalne" przykłady z liczbami, a potem poszedł w kierunku literek i ogólności. Nie wiem czy to przez zmęczenie, czy przez brak skupienia ale jakbym miał obejrzeć ten film jeden raz z audio to byłoby mi trudno bez stopowania ogarnąć co się dzieje.

Jakbym chciał zrozumieć temat, to wolałbym poświęcić te 10 minut na przeczytanie książki lub... wyłączyć audio i potraktować obraz jako notatki.


Odpowiedz
Cytat
TomWanderer Autor wątku
TomWanderer
Dołączył: 12.10.2013
PokerStrategist

Dziękuję za wyczerpujący komentarz. Zgadzam się z tym, że to o czym piszesz wypadałoby zawrzeć w filmie, aby był on łatwy do zrozumienia dla większej ilości osób. Jednak byłoby to nie w porządku wobec tych, którzy chcą zobaczyć coś, co ich zaciekawi, a tu opowiada im się o zbiorze pustym, że w ogóle coś takiego istnieje albo o tym, że liczba elementów zbioru nie może być ujemna, bo wtedy jest bez sensu. Bo to tak, jakby mówić do sześciolatka.
Ogólną strategię podawania przykładów i dopiero później formułowania matematycznej definicji też uważam za dobrą i tak zrobiłem w poprzednim filmie, jednak pojęcie "k-elementowy podzbiór zbioru n-elementowego" nie wymaga niczego do zrozumienia, a przykłady które następują nie są po to, żeby zrozumieć definicję, tylko żeby oswoić się z oznaczeniami.
Nie szukam widzów wśród osób, które mają problemy z matematyką, stąd taki przebieg filmu.


Odpowiedz
Cytat
roommate1000
Dołączył: 27.06.2011
Oldschool Grinder

Podobno dydaktyka jest twoja pasja, z tego co wiem dydaktyka wlasnie polega na pomaganiu zrozumieć ludziom tego z czym maja problem. Stefan Banach mocno slynal z tego ze potrafil wyjasniac zagadnienia matematyczne w sposob dostepny dla kazdego, nawet laika a tez pewnie nieraz musial czuc sie jak by rozmawial z 6latkiem. Nie spodziewal bym sie zbyt duzego zainteresowania materialem ktory jest zbyt malo przejrzysty dla osob ktore maja problemy z matematyka ale zbyt nudny/malo wnikliwy dla osob ktore tego problemu nie maja. Tak jak Andrzej mowi, wiekszosc osob z tej drugiej grupy siegnie po ksiazke.


Odpowiedz
Cytat
TomWanderer Autor wątku
TomWanderer
Dołączył: 12.10.2013
PokerStrategist

Ale tak samo, jak nie wspominasz o odmianie czasownika "to be" komuś, kto uczy się angielskiego od kilku lat, podobnie nie musisz tłumaczyć, dlaczego zbiór nie może mieć ujemnej liczby elementów komuś, kto ogląda materiał na poziomie szkoły średniej.
Jeżeli ktoś się interesuje matematyką, a rzeczy zawarte w filmie są dla niego nowe, to ani nie będzie to nudne, ani trudne. Tak uważam. A na brak zainteresowania nie narzekam - 1300 subskrypcji po 3 filmach uważam za sukces.

Jak Banach prowadził wykład, to na pewno znał poziom zaawansowania swoich studentów i wiedział jakiego języka i przykładów użyć, aby do nich trafić. Jak do kogoś mój film nie trafia, co jest nieuniknione w jakimś procencie przypadków, to taka osoba powinna rozumieć, że film jest przeznaczony dla innego rodzaju odbiorcy.

Pozwolę sobie jeszcze wstawić komentarz, jaki dostałem na pewnym innym forum:

"Witaj, powiem tylko w skrócie, że lepiej nie zaniżaj poziomu specjalnie dla mniej bystrych odbiorców, tak by miało to dużą wartość (na YT jest pełno bzdur z poziomu podstawowej matematyki), ale też aby dość zdolny licealista zainteresowany tak kombinatoryką jak i innymi zagadnieniami mógł je spokojnie zrozumieć (oczywiście mam tu na myśli siebie...)"

Wszystkich nie zadowolę.

Z mojej strony temat co powinno być w filmie, a co nie, uważam za wyczerpany. Doceniam Waszą chęć dzielenia się opiniami.


Odpowiedz
Cytat
AutystycznyAndrzej
Dołączył: 12.01.2009
Elite Grinder

Napisane przez TomWanderer
Jednak byłoby to nie w porządku wobec tych, którzy chcą zobaczyć coś, co ich zaciekawi, a tu opowiada im się o zbiorze pustym, że w ogóle coś takiego istnieje albo o tym, że liczba elementów zbioru nie może być ujemna, bo wtedy jest bez sensu. Bo to tak, jakby mówić do sześciolatka.

Jak dla mnie możesz dać "oczywiście k nie może być mniejsze od zera, bo oznaczałoby to minus-jedeno-hurr-elementowy-ciąg-durr" w tym momencie możesz na tablicy wyświetlić przekreślone C-1/4 i mówisz "nie ma też k > n, bo z czego by wtedy dobrać brakujące elementy?" i wyświetlasz jakieś { 1,2,3,4,5, ??? } i przekreślone C6/5.

Ty i tak to mówisz, tylko w "nieludzki sposób" poprzez zapisania 0 <= k < n, dla kogoś kumatego to założenie będzie oczywiste i nawet jak je zapiszesz w ten sposób to może poczuć się "mówi jak do sześciolatka". Ktoś mniej kumaty zobaczy symbole które trzeba wkuć, bo zanim zatrybi jakie byłby konsekwencje k < 0 lub n < k, to już będziesz mówić o czymś innym.

Nie wiem czy dla osoby z liceum istnienie zbioru pustego lub ciągu 0-elementowego jest naturalne, łatwe itd. Możesz to zrobić w formie "zadania", czyli pokazujesz zbiór {1,2,3,4} i tablicę i wpierw wypisujesz"1-elementowy", "2-elementowy", a późńiej "czy potrafisz wypisać 3-elementowe?" i zostawiasz 10s zanim pokażesz rozwiązanie, następnie znowu podobna historia z 4-elementowym, 5-elementowym, 0-elementowym i możesz -1-elementowy.

pojęcie "k-elementowy podzbiór zbioru n-elementowego" nie wymaga niczego do zrozumienia

Liczba 123 456 789 i 9 876 654 321 też nie wymagają "zrozumienia", a jednak trudno się tego słucha. Dodatkowym problemem jest to, że pokazujesz definicję i zarazem ją czytasz, pokazujesz, czytasz. Jak pojawia się nowy tekst, to zaczynam odruchowo go czytać... Ni to skupić się na audio, ni to na wizji.

przykłady które następują nie są po to, żeby zrozumieć definicję, tylko żeby oswoić się z oznaczeniami.

Ok, ale znowu forma... IMO na tablicy powinno się znaleźć wszystkie LICZBY, czyli duży lotek to losowanie 6 kuli z 49 kuli. Wybór 4 osobowej z 6 osobowej reprezentacji. Trzeci przykład jest przeskokiem. Ja dałbym wpierw przykład z C*C, a dopiero potem ten piłkarski. Dodatkowo mówisz/czytasz tak szybko, że użytkownik nawet nie ma czasu na samodzielne rozwiązanie zadania. Ponadto ja bym napisał 1-4-4-2, ale "nawet sześciolatki wiedzą, że jest jeden bramkarz". :tongue: Uproszczenie w moim odczuciu nic nie upraszcza, a jest niepotrzebne i zaciemnia. Zobacz, że jak dasz z 6 przykładów i chwilę czasu na samodzielne, to nawet przeciętniak załapie, że skoro 4 skoczków z 6 skoczków = C4/6, to 6 kul z 49 kul = C6/49.

Ogólnie chcesz osób ambitnych, a nie dajesz im rozwiązać zadania. To tak jakby nauczycielka na tablicy pisała zadania, dzieciaki je przepisywały, a nauczycielka natychmiast pisała na treści odpowiedź z tyłu książki... Jak dasz chwilę czasu, to możesz pozwolić widzom rozwiązać proste zadanie i zaangażować ich (OBUDZIĆ ICH). Dodatkowo dasz satysfakcję "ale ja jestem mądry" lub "ale to jest łatwe". No ale wtedy film zamiast trwać 10 minut będzie trwał 12... :D

Nie szukam widzów wśród osób, które mają problemy z matematyką, stąd taki przebieg filmu.

No ok. Ja nie czuję żebym miał problem z matmą, kiedyś oglądałem Numberphile do jedzenia i bez problemu rozumiałem coś czego nie znałem i to oglądając jednym okiem. U Ciebie siedząc na baczność trudno mi zrozumieć co słyszę, a co znam ze szkoły średniej...


Odpowiedz
Cytat
tapczandzwo
Dołączył: 19.07.2014
PokerStrategist

a dla mnie super, fajny pomysl (sam skonczylem studia techniczne, pewnie dlatego rozumiem :))


Odpowiedz
Cytat
TomWanderer Autor wątku
TomWanderer
Dołączył: 12.10.2013
PokerStrategist

Napisane przez AutystycznyAndrzej
Ogólnie chcesz osób ambitnych, a nie dajesz im rozwiązać zadania. To tak jakby nauczycielka na tablicy pisała zadania, dzieciaki je przepisywały, a nauczycielka natychmiast pisała na treści odpowiedź z tyłu książki... Jak dasz chwilę czasu, to możesz pozwolić widzom rozwiązać proste zadanie i zaangażować ich (OBUDZIĆ ICH). Dodatkowo dasz satysfakcję "ale ja jestem mądry" lub "ale to jest łatwe". No ale wtedy film zamiast trwać 10 minut będzie trwał 12... :D

To jest cenna uwaga. Celowe poprowadzenie rozwiązania tak, aby widz wpadł na pomysł na kilka sekund zanim pojawi się to na ekranie, byłoby świetne.

Napisane przez AutystycznyAndrzej
No ok. Ja nie czuję żebym miał problem z matmą, kiedyś oglądałem Numberphile do jedzenia i bez problemu rozumiałem coś czego nie znałem i to oglądając jednym okiem. U Ciebie siedząc na baczność trudno mi zrozumieć co słyszę, a co znam ze szkoły średniej...

Świetnie się złożyło, bo wrzucili ostatnio film o czymś podobnym. W takim razie zrozumiesz fragment w tym filmie od 0:55 do 1:33. Jest tam o wyborze k z n i nikt nie mówi, że k nie może być ujemne. W ogóle nie ma żadnych założeń dla k, czyli ja mówię bardziej szczegółowo. Później jest o wyborze jednego elementu z czterech i nie mówią nic więcej niż ja w filmie, a Ty zwróciłeś mi uwagę na tajemniczą 3 przy liczbie wyborów jednego bramkarza z trzech... Poza tym ta kobieta mówi o tym dużo szybciej ode mnie. Jestem ciekaw, co czyni ten fragment bardziej zrozumiałym.


Odpowiedz
Cytat
AutystycznyAndrzej
Dołączył: 12.01.2009
Elite Grinder

Może nie traktują swoich widzów jak sześciolatków. :coolface:

Tematem filmu który dałeś jest "Pascal's Triangle". Pokazali jak znaleźć k-elementowy z n-elementów i w ciągu kilku sekund ucieka od n i k na rzecz "4 things" i "choose 1 of them" i pokazuje na konkretnym przykładzie. Ty katujesz widza tym n i k na starcie filmu. Przy wyborze jednoelementowego narysowała 4 kółka i wskazała paluszkiem, że mogę wybrać "TO albo TO albo TO albo TO, czyli w sumie 4". Ty mówisz "jeden z trzech, możemy wybrać oczywiście na trzy sposoby", ona to POKAZAŁA PALUSZKIEM. Tak swoją drogą żeby zacytować powyższe zdanie przesłuchałem fragment Twojej prezentacji i oto co mówisz chwilę przed: "liczba wszystkich możliwych wyborów będzie iloczynem wszystkich możliwych poszczególnych wyborów na danych pozycjach". Przystępny język...

Chodzi o przystępność której u Ciebie jej brakuje!


Odpowiedz
Cytat
TomWanderer Autor wątku
TomWanderer
Dołączył: 12.10.2013
PokerStrategist

Dobrze, tylko pokazywać paluszkiem można gimnazjalistom, a nie ludziom, którzy mają aspiracje do poznawania matematyki na poziomie studiów i to studiów matematycznych. Kanałów, które to robią nie brakuje, a ja mam zamiar robić zupełnie co innego. Nie zgodzimy się na temat tego, jak powinien wyglądać film, kiedy Ty oceniasz z perspektywy gimnazjalisty, a ja z perspektywy dobrze ułożonego matematycznie licealisty. Odpowiedziałem Ci wcześniej, do kogo kieruję ten film.


Odpowiedz
Cytat
AutystycznyAndrzej
Dołączył: 12.01.2009
Elite Grinder

Jak uważasz. Nie ważne czy pokażesz paluszkiem czy użyjesz ciężkostrawnych sformułowań, to ta wiedza dalej pozostaje na poziomie licealnym. Rób jak uważasz, moje zdanie poznałeś. Życzę powodzenia. :truestory:


Odpowiedz
Cytat
TomWanderer Autor wątku
TomWanderer
Dołączył: 12.10.2013
PokerStrategist

Film na temat permutacji z powtórzeniami:


Odpowiedz
Cytat
TomWanderer Autor wątku
TomWanderer
Dołączył: 12.10.2013
PokerStrategist

Ciekawostka: dlaczego 0! = 1?


Odpowiedz
Cytat