Przejdź do forum
Marcin "Góral" Hore...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

[Zamknięte] Marcin "Góral" Horecki zagłosuje na Korwina-Mikke

55 Posty
37 Użytkownicy
0 Reakcje
5,329 Wyświetlenia

Jeden z najlepszych polskich pokerzystów w najbliższych wyborach prezydenckich zagłosuje na Janusza Korwina-Mikke...

"...Uważam, że powinniśmy zostawić gospodarkę ekspertom, którzy się na tym znają a nie populistycznym hasłom politycznym. Zredukować wydatki sztywne, obniżyć podatki, dać ludziom wolną rękę, możliwość wykazania się na wolnym rynku, przeprowadzić reformę emerytalną, finansów publicznych, prywatyzację służby zdrowia itd itd. To będzie najlepsze dla przyszłych pokoleń. Tego wszystkiego nie dam nam PIS ani Kaczyński na milion procent. Może i tego nie da nam PO ale są o ten stopień lepsi od PIS...

Dlatego w najbliższych wyborach postawię krzyżyk przy Januszu Korwinie Mikke. To on jest prawdziwym liberałem..."

cały tekst TUTAJ

Polecam również wpis z tego forum pt. Wywiad z Wielkim Szu


54 odpowiedzi
yac
Coach
yac
Dołączył: 22.12.2008
BlackMember

nevermind


wtf?!

Niech głosuje na kogo chce :|


AutystycznyAndrzej
Dołączył: 12.01.2009
Elite Grinder

Jaki to ma związek z pokerem? Propagandzie mówię NIE. Jak chcesz sobie wrzucać politykę, to idź do pogawędek.


salyk
Dołączył: 26.01.2009
Oldschool Grinder

Napisane przez AutystycznyAndrzej
Jak chcesz sobie wrzucać politykę, to idź do pogawędek.

dokładnie, dlatego też tam wątek przeniosłem.

Nie rozumiem, czemu tak wszyscy od razu robią sensację z tego na kogo chce głosować Góral.
Jak dla mnie on jest polską "gwiazdą" w pokera, a o innych sprawach ma swoje podejście, którego nie nie mam zamiaru komentować ;)

Nie mniej jednak wątek pozostawiam do dalszej dyskusji :f_thumbsup:


No to jest chyba normalne, że ludzie się interesują na kogo głosują osoby publiczne, gwiazdy, gwiazdeczki, przecież cześć ludzi patrzy na kogo chce głosować Wajda czy tam Pudzian ;'] Nie wiem dlaczego poprzednie posty sugerują, że samo info jest złee...

Ja mam szacunek dla wszystkich, którzy rzeczywiście zagłosują na JKM, bo zawsze jest: głosujemy, głosujemy, dobrze gada, czasami głupio, ale dobrze, głosujemy; również zawsze jest: JKM cieszy się niesłabnącym poparciem 0,5% społeczeństwa.... :facepalm:


I bardzo dobrze. Ja JKM bardzo cenie miedzy innymi za takie wypowiedzi

Jak zawsze olewalem wybory tak teraz pojde i zagłosuje na niego.

Dodatkowo jest to chyba jedyny polityk przychylny pokerzystom.


kfas
Dołączył: 18.05.2007
Elite Grinder

Napisane przez AutystycznyAndrzej
Jaki to ma związek z pokerem? Propagandzie mówię NIE. Jak chcesz sobie wrzucać politykę, to idź do pogawędek.

Jaki to ma zwiazek? Ano taki, ze chyba tylko JKM rozumie pokera wsrod politykow.


filipescu88
Dołączył: 07.08.2009
Oldschool Grinder

ja tez bede na niego glosowal, choc niektore poglady to ma mocne.
Gdzies slyszalem , ze on nie chce byc prezydentem tylko królem.

Wielmożny Król Polski Jan Krowin Mike troche smiesznie by brzmialo w dzisiejszych czasach


Kaczmarol
Dołączył: 24.09.2009
BlackMember

JKM ♠_thumbsup:


pokerwkdj
Dołączył: 18.02.2009
PokerStrategist

Fajnie, że Góral zagłosuje na JKM on jedyny daje nadzieję na legalizację hazardu spośród kandydatów.
Co nie zmienia faktu, że wątek o JKM jest tu:
Wywiad z Wielkim Szu
i ten można zamknąć.


skalar26
Dołączył: 06.01.2009
Oldschool Grinder

w drugiej turze tez zagłosuje na JKM


Ten caly Korwin ma mniej niz 1% poparcie:) wiec pewnie predzej swiat sie zawali i wyborow nie bedzie niz Korwin bedzie w 2 turze ♠_ugly:


Maciass0
Dołączył: 01.01.2010
PokerStrategist

Głosuj na Korwina jeśliś pokerzysta i basta!


Lynx33
Dołączył: 15.05.2008
PokerStrategist

Napisane przez mazik22
Ten caly Korwin ma mniej niz 1% poparcie:) wiec pewnie predzej swiat sie zawali i wyborow nie bedzie niz Korwin bedzie w 2 turze ♠_ugly:

Amusing Global Self Fulfilling Prophecy.

To będą moje pierwsze wybory prezydenckie (mam 21 lat). Ani mi brata ruscy nie zabili, ani sąsiadka od czerwonych nie należała, długów w "żydowskich bankach" nie mam, kobietą ani przyjacielem piwa nie jestem, nie piszę na murach o "zakazie pedałowania" a idea dyskryminacji kogokolwiek ze względu na kolor skóry czy pochodzenie utwierdza mnie tylko w przekonaniu, że trzeba uważać wybierając sobie znajomych. Poza tym, że bliski jest mi cytat "Polityka to nie jest praca, to są zajęcia, polityka stwarza sytuacje, a nie wartości." i widzę, że masa niekompetentnych (moim skromnym zdaniem) ludzi realizuje treść ujętą w cudzysłowie odkąd pamiętam w zasadzie, to jestem politycznie sterylnie czysty.

Zacząłem czytać, oglądać i słuchać. Nie wiele co prawda ale akceptuje swoją ułomność i mam świadomość faktu, że na skompletowanie pełnego obrazu polskiej polityki życia by mi starczyło. Skoro więc nie mogę mieć pełnej informacji zacząłem szukać tendencji (jak to pokerzysta czy w zasadzie ktokolwiek posiadający śladowe choćby ilości umysłu analitycznego). Zauważyłem, że swoje "skrajne" poglądy JKM wygłasza spokojnym tonem. Zauważyłem, że ekstremalnie rzadko - mimo często bardzo opresyjnych pytań - traci on równowagę. Jego zachowanie mocno kontrastuje z pytaniami i opiniami politycznych oponentów cedzonymi przez zaciśnięte zęby.

Kilka miesięcy temu na zajęciach z "Ruchu konsumenckiego" bodaj, bardzo młoda (i bardzo ładna, dlatego pamiętam :f_thumbsup: ) pani magister powiedziała mi w ramach ciekawostki, że przeprowadzono kiedyś badania w formie "analizy treści" pod kątem tego jakie treści najczęściej pojawiają się w debatach politycznych w Polsce. Owocem tego badania był między innymi wniosek, że najpopularniejszym zwrotem używanym w tego typu debatach jest...

... wait for it ...

"Proszę mi nie przerywać"...

"Proszę mi nie przerywać" to jak się okazuje sól Polskiej polityki. Zgodny głos wszystkich działaczy partyjnych, niezależnie od opcji. Mam wrażenie, że to, co w Polsce nazywamy (i z braku alternatyw musimy nazywać) polityką jest niczym więcej jak tylko skrajnie bezproduktywnym zbiorem konwenansów. Opowiadaniem historii. Ściganiem wyidealizowanego obrazu.

Korwin-Mikke przerywa innym niezmiernie rzadko.

Zacząłem czytać, oglądać i słuchać. Sformułowałem wniosek. Na pewno nie jest on doskonały, na pewno ogrom informacji mi umyka, jestem jednak na tyle przekonany co do jego słuszności, że w noc po oddaniu głosu na pewno spokojnie i bez wyrzutów sumienia położę się spać. Głosuję na Janusza Korwin-Mikkego.


MonsterFil
Dołączył: 01.09.2009
Oldschool Grinder

OD kiedy pamiętam na niego głosuję - no w I turze oczywiście :-)


Napisane przez mazik22
Ten caly Korwin ma mniej niz 1% poparcie:) wiec pewnie predzej swiat sie zawali i wyborow nie bedzie niz Korwin bedzie w 2 turze ♠_ugly:

W sondażach na stronach internetowych ma 3 - 4% wiec nie az tak mało. A jak każdy bedzie myśleć po co głosować skoro on i tak nie ma szans, to dalej bedziemy się użerać z jakimiś niedouczonymi ćwokami...


I tura: JKM
II tura: cthulhu


Toluvel
Dołączył: 27.12.2007
PokerStrategist

dajcie spokój Korwin-Mikke to wariat słyszeliście jego niektóre pomysły? Legalizacja pokera tak ale chłosta w szkołach, zakaz wydawania prawa jazdy kobietom, likwidacja demokracji, wystąpienie z UE, legalizacja narkotyków - to by była dopiero ciekawa Polska .. dla samego pokera chyba nie warto ;p (a takich pomysłów gość ma dużo więcej)


Napisane przez Toluvel
dajcie spokój Korwin-Mikke to wariat słyszeliście jego niektóre pomysły? Legalizacja pokera tak ale chłosta w szkołach, zakaz wydawania prawa jazdy kobietom, likwidacja demokracji, wystąpienie z UE, legalizacja narkotyków - to by była dopiero ciekawa Polska .. dla samego pokera chyba nie warto ;p (a takich pomysłów gość ma dużo więcej)

1. Chłosta w szkołach - :facepalm:
2. Zakaz wydawania prawa jazdy kobietom - gdzie to skarbie wyczytałeś?
3. Likwidacja demokracji - ma moje pełne poparcie. Nie jestem kompetentny i na pewno politycy też nie, by odpowiednio kierować państwem. A już na pewno nie ogół obywateli.
4. Wystąpienie z UE - czemu nie? UE się sypie i bankrutuje, my jako tako się trzymamy, to nas zmuszą to płacenia na idiotów.
5. Legalizacja narkotyków - nie biorę, jednak chyba powinniśmy mieć prawo samostanowienia o sobie i swoim zdrowiu.

Aha, i nie jestem zwolennikiem Korwina. Dla mnie jego forma prezentacji poglądów, z którymi się całkowicie zgadzam, ośmiesza liberalizm i wychodzą takie kwiatki, jak wyżej.