posłużę się cytatem: "Nie wiem, jak wielkim ignorantem i idiotą trzeba być, aby na plakacie, który ma ostrzegać przed uzależnieniem hazardowym, umieścić Scrabble (...). Nawet jeśli ktoś nie zna tej gry, w życiu nie widział tajemniczych kafelków z literami układanymi na planszy w słowa, to nadal nie mam pojęcia skąd pomysł, że ta gra może mieć cokolwiek wspólnego z hazardem"
Kwapiński uważa, że to trochę tak, jakby na plakacie dotyczącym uzależnienia od narkotyków umieścić pieczarkę i napisać: "jem, bo lubię (skreślone) muszę". A na dole napis: "Zastanów się, czy grzyby to tylko dodatek do posiłku".
:nh
Niewolnik ma pracować na rzecz PRL a nie grać w skrable czy inne głupoty. Precz ze spekulantami, bumelantami i skrablami!
"Gram bo muszę" ? co to jest?
Nie wiem jak reszta ale podejrzewam że Wy też nie musicie... ;D
Szkoda że nakładają nam wszystko co im pasuje, ja gram bo chce, bo lubie, a nie że muszę, gdybym musiał to bym sobie nie umiał odmówić... bez sensu.
Jutro zadzwonię pod ich nr "pomocy" i ich sp*****le
Cześć.
Mieliśmy już temat o tym plakacie dobrych kilka miesięcy temu. O tutaj.
W dalszym ciągu nic się w tej kwestii nie zmieniło. Jak był śmiechowy, tak jest!
