Wczoraj podnoszenie ciężarów do 94kg i kolo bije rekord świata o 8kg
I to w jakim stylu bez problemowo plus bije rekord polaka w podrzucie
A już w poniedziałek kategoria do 105kg a tam dwóch polaków i equity na medale :fdrink
Napisane przez Kaczmarol
włączam rano tv chce poogladac jakas lekkoatletyke czy coś a tu w kometkę grają
badminton jest zajebisty imo.
Napisane przez shinthps
Napisane przez Kaczmarol
włączam rano tv chce poogladac jakas lekkoatletyke czy coś a tu w kometkę grająbadminton jest zajebisty imo.
+1
Napisane przez michalcONR
Napisane przez shinthps
Napisane przez Kaczmarol
włączam rano tv chce poogladac jakas lekkoatletyke czy coś a tu w kometkę grająbadminton jest zajebisty imo.
+1
Tenis też.
Tylko dlaczego do ch..a wacława nie można w telewizji finału obejrzeć...
♠_confused:
Napisane przez ahmedzik2009
jakby jego trenerzy nie byli by takimi debilami to było by spokojnie złoto![]()
Napisane przez ahmedzik2009
jakby jego trenerzy nie byli by takimi debilami to było by spokojnie złoto![]()
Trochę racji w tym jest zamiast z 220kg na 225kg mogli podnieść na 222-223kg i by załatwiło sprawę nie wiem dlaczego tak nie zrobili
Szkoda też tych 225kg bo już je prawie miał. Ale i tak jest się z czego cieszyć
I Dołęga to samo jakoś te ciężary mu dobrali wtf przecież wiedzieli że reszta będzie wyrywać w granicach 185-190kg więc mógl spokojnie zacząć 185kg i potem próbować robić przewagę a tak nie wytrzymał psychicznie imo bo przygotowany był bo to było widać.
I jeszcze sprawa srebra nie wiem kto temu kolesiowi zaliczył pierwsze podejście widziałem tam kobiety sędziowały
Drugie podejście też ledwo co dał rade gdyby musiał powtarzać pierwsze to by pewnie odpadł.
Szkoda też Fijałka I Prudla pierwszy set końcówka i nie wiem co sędzia odpierdala blok aut i brazylijczyk macha palcem i sędzia zmienia decyzje wtf
W trzecim secie to samo as serwisowy pod koniec
trudno mieli pecha ale jak dla mnie grali lepiej gdyby nie to że kolo miał 2m to by nic nie grał.
Graty dla Janikowskiego pomimo że nie mam pojęcia o co chodzi w zapasach to emocje były :fdrink
Jeszcze trochę medali do pekinu brakuje.
Ale Dołęga podobno te 190 powinien podnieść na jednej nodze
Mówili w studio, że na treningach nawet sobie głowy nie zawraca takimi niskimi wartościami.
No i to było widać na zawodach
Podejrzewam że to było dla niego tak mało że nie wiedział po prostu jak się za to zabrać
Na treningach to każdy z nich śmiga dużo cięższymi szkoda bo była szansa na złoto+srebro.





