Hej.
Znalazłem pracę która naprawdę mi odpowiada. Oddałbym całego wiele, gdybym mógł ją utrzymać. Z końcem stycznia kończy się mój okres próbny. I tu pojawia się problem.
Przez cały czas musiałem współpracować z jednym gościem, który od samego początku mnie nie trawił. Miał mi pomóc we wdrożeniu się w tematy z którymi nie miałem jeszcze do czynienia i za każdym razem gdy go o coś pytałem odpowiadał z irytacją, że w ogóle śmiem go o coś pytać.
W efekcie wdrażanie zajęło mi dużo czasu (wciąż w sumie się nie wdrożyłem...), bo do wszystkiego musiałem dochodzić sam. Czasami marnowałem cały dzień na coś, co mogłem zrobić w godzinę, gdyby ktoś mi powiedział jak.
Sprawy techniczne nie stanowią problemu, bo spokojnie mogę je ogarnąć. Problemem jest relacja która się utworzyła między nami. Co mogę zrobić żeby ją naprawić?
Szef na pewno skonsultuje się z nim aby podjąć decyzję o przedłużeniu mi umowy....