Cz
Pojawilo sie sporo fajnych ofert last minute i chcialabym gdzies skoczyc na przelomie stycznia i lutego, by odpoczac od deszczowego i ponurego uk, ale moj plan sie sypnal, bo mi paszport wygasl i Egipt albo Tunezja sa poza moim zasiegiem
W zwiazku z tym mala prosba. Moglibyscie polecic jakies cieplejsze miejsce w Europie, gdzie mozna by sie wybrac w czasie naszej zimy by zlapac troche slonca i temperatur 25+?
Z tego co sie zdarzylam zorientowac Cypry, Malty itd sa w styczniu/lutym pod wzgledem temperatur srednio przyjemne, wiec moze ktos ma jakis inny, ciekawszy patent na szybki, cieply urlop w Europie?
Dzieki