Gra na micro, bez pozycji, nawet przy flopnietych nutsach, nigdy nie przyniesie profitu, niestety takie sa realia pedalsko-niskich stawek. Nie jest to az tak bardzo skomplikowane lecz:
-zakladajac ze gramy monster z AAJTds (nie wyrzucamy tego oczywiscie) ale raisujac to z UTG, w przypadku dostania calla od gracza z ugt1 wtedy mamy family pot, bardzo czesto 6 handed jezeli mamy stol maniakow (na micro kazdy stol to stol maniakow) nawet przy flopnieciu nutsow, stackuja sie z nami wszystkie 2 pary wszystkie sety, wszystko co nad wydrowuje, niestety.
-ja na micro (z pozycja) gram w taki sposob, ze nawet z nutsem, czekam do turna(betuje light) zeby na turnie zrobic sobie pule, ktora da mi duzo mozliwosci, jezeli spadnie relatywnie bezpieczna karta. Bardzo czesto na micro gramy family poty rzedu 4-5 osob zdarza sie ze 6 handed....sick. Na micro limitach nie wiem dlaczego mnostow ludzi betuje jakies chore sumy typu min bet na turnie, min reraise itp itd, bedac na pozycji daje nam to mozliwosc mocnego pierdolniecia grajac z co-btn. I caly sek tego wszystkiego jest taki, ze ludzie bardzo chetnie stackuja sie na flopie, na turnie juz nie bardzo, i cale to akwarium zrzuca 2 pary na 4th str, ktorych nie zrzucili by na flopie, a wydrawowali by nas gdybysmy stackowali sie 3 handed.
Oczywiscie gramy tak tylko microsy typu .01 .02 tacticos ten sprawuje sie tylko na micro ryby. Nigdy nie gramy takiej omahy na normlanych limitach gdzie jest: reprezentacja kart/blef (tego na micro nie ma nigdy, chociaz wczoraj zagralem genialnego river blefa, typ chyba znal zasady, dlatego zrzucil), i jakis tam psychological aspect, o ktorym ZAPOMINAMY W TEJ CHWILI na micro limitach.
Ps. Nie wiem czy wyjasnilem dokladnie o co mi chodzi, ale pograjcie troche, zastanowcie sie, zlapiecie idee.
A te wszystkie Vpipaggro3betand4betraisingfactor mozna na micro...wyp...pominac
PPS- nadal nie wiem jaki limit.