Miał nuts to co miał zrobić? I co by dało czytanie jego bloga w tej sytuacji?
ja patrzyłem z perspektywy gry , krzysztof trafił nutsy ale w większości wypadków siedziałby na jakimś 88-JJ i miałby zgadywanke przez co blef był spoko na gracza abc , ot to moje wytłumaczenie
Hej. Powody, dlaczego uważam, że ten gruby blef nie był najlepszy:
1. Preflop - 3bet wydaje się ok, jeśli przeciwnik pasuje ~70% rąk na CO - warunek spełniony - 3bet else fold.
Decyzja hero: 3bet.
2. Flop
Założenia: Jeśli przeciwnik jednak sprawdzi, nie musimy nawet cbetować, aby nasze zagranie było +ev. Jest z automatu. Dodatkowo jeśli coś trafimy mamy raczej reversed io. Call przeciwnika pre to raczej mocniejsza część jego range open z CO.
Rzeczywistość: przeciwnik sprawdził pre. Board nadaje się do cbeta, ponieważ zwykle przeciwnik nie trafia go mocno (ale jednak czasem trafia go w jakiś sposób - może mieć parę, 2 overs, 1 over raczej rzadko). W zależności od range przeciwnika i jego fold to cbet możemy cbetować, ale nie jest to must.
Decyzja hero: cbet.
3. Turn
Założenia: Z uwagi na call przeciwnika pre i na flopie zawężam jego range do made hands. Prawdopodobieństwo całkowite zdarzenia, że wyblefuję go do river na 2 streetach wynosi nieco więcej niż 64% przy tym rozkładzie sizingów, żeby zagranie było b/e. Nie jestem przekonany, że możemy takie założenie przyjąć, ponieważ mamy jeszcze jedną kartę, która może zmienić wszystko. Poza tym ta karta może zwiększać equity przeciwnika.
Dodatkowo nie mamy wiele equity w pocie. Nie musimy betować 4 bluff protection, bo nie podejrzewam, że przeciwnik często będzie nas w tym spocie blefować z Qhi.
Karta na turn nie jest scare card i nie zmienia często naszego range preflop-->flop-->turn w oczach villaina.
Dlatego uważam, że bet nie jest optymalnym zagraniem w tym spocie.
Napisane przez sahalidis
Prawdopodobieństwo całkowite zdarzenia, że wyblefuję go do river na 2 streetach wynosi nieco więcej niż 64% przy tym rozkładzie sizingów, żeby zagranie było b/e.
moglbys napisac jak to policzyles? zakladalem kiedys o tym topic ale nikt nic sensownego nie odpisal
Najprościej jest poprzez wykorzystanie własności prawdopodobieństwa, że prawdopodobieństwo sukcesu i prawdopodobieństwo porażki w przypadku jakiegoś zdarzenia sumują się do 1.
Mamy 2 zdarzenia - blef na turn i blef na river. Możemy rozrysować drzewo, na którym przeanalizujemy przypadki:
a) blef na turn się powodzi, nie dochodzimy do river - sukces turn = p1
b) blef na turn nie wychodzi, blef na river nie wychodzi - porażka turn, porażka river = (1-p1)(1-p2)
c) blef na turn nie wychodzi, blef na river wychodzi - porażka turn, sukces river
= (1-p1)p2
Z własności z pierwszego akapitu wiemy, że p1 + (1-p1)(1-p2) + (1-p1)p2 = 1
Interesuje nas prawdopodobieństwo zdarzenia, że na turn lub river osiągniemy sukces. A zatem musimy rozwiązać wyrażenie:
p1 + (1-p1)p2 = 1 - (1-p1)(1-p2)
W tym konkretnym przypadku potrzebujemy, aby przeciwnik foldował ~35%, aby blef na turn był b/e. Na river taka zależność jest spełniona przy prawdopodobieństwie ~45%. Podstawiając do wzoru otrzymujemy wynik ~64%.
spoko, na ogarniętego rega to gra się inaczej ale na gracza abc co zaznaczyłem to ma sens i napewno jest profitowe a z tym ace high to lol , ciekawe z jakimi tam docierasz do riv i go callujesz