Przejdź do forum
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

[Zamknięte] Rzecz o moderowaniu

21 Posty
17 Użytkownicy
0 Reakcje
2,939 Wyświetlenia
Meylot
Dołączył: 01.12.2007
PokerStrategist

Dwa tygodnie temu był tu wątek 'Nie chcemy cenzury'. Miałem się tam wypowiedzieć, ale okazało się rozmowa dotyczyła jakiejś tam sprawy z Damianpatem, o której nic nie wiedziałem 'i w ogóle'. Ale skoro jest już po świętach, to wytoczę swoje żale.

Kto ma dobre serce? To zapraszam

It's like:
"Znowu ktoś poruszył denerwujący mnie temat dysleksji... Dam im nauczkę: wymyślę jakieś przewinienie w stylu 'od tego jest ten i ten temat noobie' i zamknę ten swędzący mnie wątek raz na zawsze! I jeszcze powiem jakieś zdanie, które wyrazi moją wszechpotęgę: 'Zamykam zanim się spam rozrośnie.'"

Kiedy na forum był tylko simoo nikomu nie trzeba było siłą mordy zamykać, dlaczego teraz moderatorzy muszą? Przerost ambicji moderatorskiej każe się wszędzie pokazywać, wyrażać swoje zdanie i używać tych guzików dostępnych tylko tym osobom?

Moim zdaniem moderatorów na polskim PS jest o kilka sztuk za dużo.

Discuss.


20 odpowiedzi

+1

Gdzie kucharek sześć tam nie ma co jeść


Qsypal
Dołączył: 24.04.2008
BlackMember

@Maylot

Podaj mi jeden sensowny powód, dlaczego ten temat miał zostać otwarty, wtedy podyskutujemy.


Mooris
Dołączył: 04.11.2007
PokerStrategist

ej ej ja dopiero wróciłem a już chcecie robić redukcje :P (joke)

Na poważnie - trzeba zwrócić uwagę, że forum to posiada wysoki (jak nie b.wysoki) poziom wypowiedzi - a jest to zasługa a) samych userów b) całej załogi która jasno sobie określiła w jakim kierunku ma to wszystko zmierzać. Znam wiele for na którym poziom wypowiedzi jest żenujący, wszyscy się wyzywają, panuje chaos i spam - tutaj jest inaczej
Zgodzicie się chyba ze mną, że przyjemniej jest przebywać w takim gronie - do tego jednak potrzeba wielu moderatorów, bo zawsze znajdą się tacy których wypowiedzi trzeba moderować lub pomimo przejrzystej struktury działów ich wypowiedzi przenosić.
Nie musicie się ze mną zgadzać, lecz pamiętam jak było kiedyś (tak jak napisałeś gdy na forum był tylko simoo), zacząłem tu przesiadywać niedługo po tym jak simoo został adminem, i wiem jak to było - zwróćcie tylko uwagę na to że forum się rozrasta, przybywa nowych userów nad których wypowiedziami trzeba czuwać.


Meylot Autor wątku
Meylot
Dołączył: 01.12.2007
PokerStrategist

Qsy, założyciel napisał w konkretnym celu, którego nie osiągnął, bo po 30 minutach zamknięto mu usta. A jak już załatwi sprawę, to nawet nie będzie mógł swojego posta z prośbą edytować.

Mooris uznał, że z tym postem jest wszystko w porządku, tylko powinien wisieć w innym dziale. Potem przyszedłeś ty i powiedziałeś, że jednak targowisko - nie. No ok, nawet się zgadzam, ale powinieneś chyba wywalić offtopic i połączyć ten temat z tym właściwym, który wskazałeś, a nie strzelać focha o dysleksję. Ale to tylko jedna przykładowa sytuacja jakie się zdarzają, żeby nie było, że wytykam właśnie tylko tobie.

I w ogóle sugerujesz, że przeglądasz forum i zamykasz wszystkie wątki, dla których nie uda ci się wymyślić powodu do niezamykania. A te powody w dodatku są jak wyżej wskazałem.

Mooris, żebyś nie musiał bać się o posadę: ;) może jakiś sensowny podział wpływów i obowiązków? Pozwoli to uniknąć jednoczesnej interwencji dwóch, trzech osób w jednej sprawie.


Oleyy1
Dołączył: 23.09.2007
PokerStrategist

Kiedy na forum był tylko simoo nikomu nie trzeba było siłą mordy zamykać

moja pamiec siega wrzesnia 2007, i rzeczywiscie tak bylo... ALE pamietasz ilu nas wtedy bylo na forum udzielajacych sie regularnie? 10% tego co teraz? max 20%. (edit: nie. 20% to raczej nie)

a im wiecej osob w ogole, tym wiecej osob wymagajacych "szczegolnej" troski. c'est la vie. nie wszyscy sa wzorami kultury, wyczucia i zrozumienia. modzi musza byc i uwazam, ze ogolnie dobrze wywiazuja sie ze swoich zadan. a ze maja czasami ludzkie odruchy (czasami za ostrzy, czasami zbyt wyrozumiali, czasami gapy... :P)? tym lepiej.


Meylot napisał
owodu do niezamykania. A te powody w dodatku są jak wyżej wskazałem.

Mooris, żebyś nie musiał bać się o posadę: ;) może jakiś sensowny podział wpływów i obowiązków? Pozwoli to uniknąć jednoczesnej interwencji dwóch, trzech osób w jednej sprawie.

Można zastosować jakiś trójpodział np. pana Monteskiusza :P


Janosikgdy
Dołączył: 06.05.2007
Oldschool Grinder

Akurat chciałem się tam dopisać ale nie mogłem. moderator (Qsy bodajże) napisał, że autor ma lewą dysleksję. To może skoro już oceniasz człowieka, i coś mu zarzucasz, to udowodnij mu, że ma lewą dysleksję.


damianpat
Dołączył: 20.12.2007
BlackMember

krejzlol napisał
:D


Meylot Autor wątku
Meylot
Dołączył: 01.12.2007
PokerStrategist

damianpat napisał

krejzlol napisał
:D

Tylko wy dwaj się nie zacznijcie gryźć.

Oleyy1 napisał
moja pamiec siega wrzesnia 2007, i rzeczywiscie tak bylo... ALE pamietasz ilu nas wtedy bylo na forum udzielajacych sie regularnie? 10% tego co teraz? max 20%. (edit: nie. 20% to raczej nie)

I myślę, że właśnie ci najdłużej związani z PS, stanowią tę lepszą część drużyny moderatorów.

Nie codziennie, ale nadal zdarzają się takie sytuacje, kiedy w 15 minut od powstania jakiegoś tematu trzech porządkowych na raz zgłasza się każdy ze swoim pomysłem na rozwiązanie problemu. I tworzą dyskusję, w której są jedynymi uczestnikami. I jeden pisze 'Zamykam, bo szerzycie zło na moim forum.'. A drugi zaraz otwiera i się dopisuje bo coś tam.


Janosikgdy napisał
Akurat chciałem się tam dopisać ale nie mogłem. moderator (Qsy bodajże) napisał, że autor ma lewą dysleksję. To może skoro już oceniasz człowieka, i coś mu zarzucasz, to udowodnij mu, że ma lewą dysleksję.

Jeśli chodzi o dysleksję - to że ktoś ją ma, to go nie zwalnia z zasad ortografii. Sam mam ją orzeczoną ale czy chcielibyście aby wszyscy userzy PS posiadający dysleksję zaczęli pisać na forum: żeczy, wogule, rzaba, chlep, fól ? Jak byście przyjęli ocenę swojej ręki wypowiedzianą w ten sposób: "No zagrałeś dobże, ale na flopie mogłeś podbić do siedmióset ?" Tu o to chodzi, a czepiać się na określenie "lewa" to już przesada. Przesadą też jest powoływać się na dysleksję - skoro PS prosi aby zachować zasadę poprawnej pisowni to też należy to uszanować. Inny przykład to taki: Jak list motywacyjny będzie się pisało do pracy, to też trzeba jeszcze dorzucić w załączniku zaświadczenie o dysleksji ?
Wiem, że język polski jest bardzo trudny, no ale jak już chcemy go używać to starajmy się to robić poprawnie. Tyle odnośnie kolejnego błędu ortograficznego na PS.

Co do samego tematu to ja nie znam wszystkich moderatorów, to też nie będę ich oceniał. Wiem, że są potrzebni, a że czasami ich ponosi - ludzka rzecz. Chodzi o to jak często ich 'ponosi' i o to czy są w stanie za to przeprosić.
Jakby autor podał przykłady tych nadużyć to myślę, że też dyskusja nabrała by innego wymiaru. Nie każdy śledzi forum regularnie i jest w stanie ocenić każdego z osobna.


czerstwyjan
Dołączył: 08.03.2008
PokerStrategist

warto też dodać ze "wewnętrzne" przepychanki moderatorów o których mówisz stanowią ważną część tego forum i tworzą pewien klimat, akurat nie pochwalam oceniania ludzi o lewe dysleksje, ale być może takie zabiegi a nie inne powodują że na forum nie ma błędów i w miarę przyjemnie i przejrzyście się je czyta?


damianpat
Dołączył: 20.12.2007
BlackMember

Co do tego czy jest za dużo moderatorów to bym dyskutował,

Obecnie mamy:
Qsypal,
Walderam,
Moro84
Mooris

w stanie spoczynku: Maggman (wciąż ma przywileje moda, z których bardzo rzadko korzysta)

przerwa od moderowania (Ja)

Widać więc, że na chwile obecną jest nas 4, gdy wróce będzie 5, zważywszy na to, że jest to dodatkowe zajęcie, raczej rzadko online jest więcej niż 2 modów jednocześnie...

Trzeba pamiętać, że jesteśmy tylko ludźmi i nas też czasem ponosi :(, ale sie staramy...


mazaq
Dołączył: 04.02.2007
PokerStrategist

Oleyy1 napisał

moja pamiec siega wrzesnia 2007, i rzeczywiscie tak bylo... ALE pamietasz ilu nas wtedy bylo na forum udzielajacych sie regularnie? 10% tego co teraz? max 20%. (edit: nie. 20% to raczej nie)

.

Moja pamięć sięga lutego 2007.
O ile dobrze pamiętam, to Mooris był adminem ?( ,a forum służyło głównie do tego, by ludzie krzyczeli gdzie jest ich 50$, jak długo trzeba czekać i czy to oby na pewno jest legalne.
Większość osób miała max 10 postów, nie było na forum żadnej sensownej dyskusji i ciekawych tematów, jak to jest teraz.
Czy moderatorów jest za dużo ? Od przybytku głowa nie boli :P


Mooris
Dołączył: 04.11.2007
PokerStrategist

bylem super moderatorem


Tiaa...Dysleksja, dysortografia, dyskalkulia. Czego to w dzisiejszych czasach nie wymyślą co??Mój brat też miał orzeczenie, dzisiaj mówi, że to taka ściema, żeby nie przejmować się tymi ó rz ż ch h itd...No i w sumie mogę mu w to uwierzyć. Aczkolwiek nie uważam, że trzeba od razu rozwałkę robić bo ktoś napisał coś niepoprawnie. Można grzecznie wspomnieć, a nie. Jedna osoba piszę: chyba się piszę tak: ***...Pod spodem ktoś cytuje pana z powyższego posta i dopisuje tylko: popieram..Za nim następny taki post...Weźcie tych spanerów (nie wiem czy dobrze napisałem) raczej porządkujcie bo ich na tym forum jest multum....A to, że ma ktoś dysleksje. No niech tego lepiej nie piszę, bo to strasznie drażliwy temat, sam się z tego zawsze dziwie. Aczkolwiek raz ktoś mi powiedział o dyskalkulii to się zdziwiłem. Dawałem kiedyś korki chłopakowi, który miał dyskalkulie. Uwierzcie mi, że tłumaczyłem mu czym się różni liczba naturalna od rzeczywistej przed 3 godziny!!! Do dziś nie wiem czy był tak tępy czy co, ale aż się popłakał ze złości, że nie rozumie....
Edit: ja każdego posta też piszę ze słownikiem - firefox'a ale też czasem są błędy bo mi słownik mówi jest spoko, a pod tym znajduje 15 postów - ale źle napisałeś ten wyraz...


piachu01
Dołączył: 20.02.2007
BlackMember

Znowu dys-funkcje;/ Na każdym forum masa ludzi się tym broni;/

dys-coś tam to jedno(nie ważne czy lewa czy nie), a szacunek do czytających to drugie.


mlooody88
Dołączył: 30.01.2007
Oldschool Grinder

Rozumiem, że ktoś ma dysleksje. Nie jest wtedy łatwo napisać coś bez błędów ale nie przesadzajmy. To, że ktoś ma papierek o dysleksji nie daje mu prawa do pisania takich błędów, że aż ciężko to czasami przeczytać. Jak kiedyś pójdziesz do pracy i będziesz potrzebować/potrzebowała oddać jakieś sprawozdanie szefowi albo zorganizować jakąś prezentację też na końcu będziesz pokazywać wszystkim Twoje zaświadczenie? Wydaje mi się, że nie.

Sam nigdy orłem z polskiego nie byłem i też nie jest mi łatwo pisać bez błędów.
Jednak jest na to rada aby systematycznie popełniać mniej błędów. Dużo czytać i pisać. Gdy masz wstawić tekst na forum napisz go ze słownikiem firefox'a, napisz tekst w wordzie i dopiero go wklej. Dużo czasu nie stracisz a możesz tylko zyskać tym, że zapamiętasz jak się pisze niektóre wyrazy.
Wszyscy na tym zyskają, i Ty i ja, bo czytając posty w których roi się od błędów ortograficznych sam je zapamiętuję a później sam już nie wiem jak jest poprawnie a jak nie.

Pozdrawiam.


MoroP
Dołączył: 09.01.2007
Oldschool Grinder

Za często nie poprawiam ludzi jak piszą z błędami, ale mam jedną bardzo pomocną radę, używajcie Firefoxa i wbudowanego tam słownika. Wtedy nikt Wam nie edytuje posta i nie poprawi.