Od dluzszego czasu planuje napisac tego posta, ale dopiero po dzisiejszej grze sie na to zdecydowalem. Gram 100% SSS, ani mniej ani wiecej, jedyne co jest jeszcze do poprawienia to oddsy. Czytam rozdania umieszczane na forum, sam staram sie je analizować, na tyle ile moge robie to takze z wlasnymi rekami. Na forum pokazalem bardzo malo rak, glownie dlatego ze ewentualne zawilosci rozwiazywalem sam i nie mialem jeszcze jakiegos wiekszego dylematu. (Chyba zmienie takie podejscie) Na treningach nie bylem jeszcze bo zwyczajnie nie mialem na to czasu. Gram na roomie FTP, stosuje sie do postow na blogu lucXsusa, robilem sobie przerwy od grania, nie tiltuje. No i mimo tego wszystkiego mam serie badbeatow praktycznie ciagle, efekt koncowy jest taki: Po 9k rak moj wynik to 0.03BB. Wiadomo ze tak juz nawet idac na sile to 1k rak to pewnie ma duzo bledow, chodzi glownie o poczatki zabawy z SSS. W kazdym razie SSS jest tak proste ze ciezko tu robic jakies bledy. Wiec ogolnie chcialbym wiedziec co ja moge tutaj zrobic zeby nie bylo takiego efektu jak jest obecnie. Zysk ogolnie mam 0.60$. Patrzac na wykres rekordowy zysk jaki mialem to 25$ ale to wyglada na upswing a obecnie to raz rosnie raz spada, teraz mam od ok 1500 rak spadek. (Ciagle i bez przery gram na limicie NL10) Ciekawi mnie naprawde co mam robic bo moj wykres w ogole nie przypomina tych pokazywanych na forum dotyczacych SSS ani nie bardzo sie pokrywa z ogolnie przyjetymi tezami. To jest normalnie? Jesli tak to jak bardzo moge stracic nim zaczne wygrywac? (Sa jakies rekordy?) Wiem ze to sie opiera o statystyke ale nie sadze zebym mial az takiego pecha. Od razu mowie ze nie mam nic do SSS. Tak czy siak wina po czyjejs stronie jest, moze poziom na roomie za duzy, ja nie wiem. Mam nadzieje ze wszystko jest w porzadku i zwyczajnie panikuje. Czekam na sugestie,rady itp.
Faktycznie nie wygląda to dobrze :/
Jeśli chodzi o poziom przeciwników na NL10 to jest on bardzo niski, fakt na FTP może i jest trochę lepszy niż na innych roomach ale nadal niski.
Znajdź czas chociażby na jeden trening magica83 , zobaczysz co i jak, czasem można się dowiedzieć jakichś ciekawych rzeczy, sam też możesz zadawać pytania i patrzeć jak trener , spec od sss gra na partypoker.
Warto też wrzucać rozdania , nawet losowe , może myślisz że grasz dobrze a jednak gdzieś popełniasz błędy...
Może warto spróbować Fixed Limit jeśli jest aż tak źle na sss.
A co z bonusami ? wyrobiłeś jakieś ? SSS to też maszynka do wyrabiania bonusów , z gry możesz być na zero a bonusy dają Ci zarobić sporo $$$.
moja rada: oswoiłeś się już trochę z kartami, teraz zacznij grać w pokera - BSS albo FL
pozdro
bubel napisał
moja rada: oswoiłeś się już trochę z kartami, teraz zacznij grać w pokera - BSS albo FLpozdro
Zgadzam się
Pozdrawiam
Ja tez sie zgadzam, przejdz na BSS!
Mnie tez nie szlo SSS, bardzo marnie wychodzilem na plus. Zmiana z SSS na BSS po Twoich 10k rak bedzie dosc prosta. W dodatku mowisz ze trzymales sie zasad co dobrze o Tobie swiadczy(jako o graczu).
Jedyny blad jaki mi przychodzi do glowy, ktory mozesz popelniac a o ktorym nawet nie wiesz to np. Masz AQ na rece flop 2 5 J. Zastanawiasz sie np. 5 sec zanim dasz c-bet. Nastepna reka masz AQ wypada 2 5 Q na floopie. Od razu dajesz bet w 2/3 puli. Moze grasz jakos "inaczej" rozne sytuacje - zbyt czytelnie. Moze przeginam bo to NL10, sam juz nie wiem
nie zgadzam sie z wiekszoscia opinii powyzej... i w przeciwienstwie do reszty odradzam ci bss... bo to ze zagrales Xk rak to nie znaczy ze sie juz "oswoiles" z kartami i mozesz przejsc na np bss... przeciez bss jest bardziej wymagajacy! jak mozna wogole tak radzic komus kto popelnia (najprawdopodbniej) bledy w prostej strategii!
tez zaczynalem grajac SSS... wydaje sie ona prosta i skuteczna... tez wydawalo mi sie ze gram dobrze... a jednak z 50$ wychodzilem albo na 0 albo na lekki minus... jasne zdarzaly sie plusy... ale ogolnie bylem na minus... stracilem 20$ i wtedy postanowilem pojsc na trening magica bo nie rozumialem jak to mozliwe ze gram "dobrze" a mimo to przegrywam...
i po pierwszym treningu moja gra sie zmienila! po pierwszym treningu zaczalem wychodzic powoli na plus.. zaczalem czesciej przychodzic na treningi zadawalem pytania... to mi duzo dalo...
nie bede gdybal gdzie popelniasz bledy... bo powodow moze byc masa... moze nie masz przycisku fold... moze zle dobierasz stoly... moze grasz zbyt pasywnie... wszystko da sie poprawic ale najpierw trzeba zobaczyc w czym tkwi problem...
a jesli nie masz czasu to mozesz wklejac rozdania na forum... sprobuj zagrac sesje i wklej chocby nawet w tym temacie z 5 rak... tylko tutaj tez musisz realnie ocenic ktore warto... bo ludzie potrafia wkleic rozdanie gdzie maja np KK wejda all in bo bylo podbicie i przegraja bo gosc ma AA albo AK (i mu dojdzie As) i pytaja czy dobrze zagrali... a to nie o to chodzi... najlepsze sa rozdania gdzie nie jestes pewien czy zagrales dobrze, te w ktorych sie zawachales z podjeciem decyzji, te ktore wygrales dosc szczesliwie (po podjeciu zlej decyzji na post flopie), itd
za bardzo sie rozpisalem wiec koncze... powiem tylko ze skoro mi sie udalo poprawic swoja gre na tyle by dorobic sie jakiegos w miare dobrego bankrolu to mysle ze kazdemu sie to musi udac kto gra SSS..
No to po kolei, na trening postaram sie przyjsc jak tylko bede mogl.
Ja wiem ze bledy popelniam, staram sie je wszystkie wylapywac, na razie mam trial PT3 i po sesji z pokerem przegladam swoje rozdania, dzis wylapalem 2 bledy ktorych nie bylem w ogole swiadomy. W Fixed na razie nie planuje sie bawic, daje ciagle szanse SSS. Na razie wyrobilem 1 bonus, na FTP 50$. Nie wyrabiam chwilowo/ na razie innych bo nie mam jak wyplacic pieniedzy. Utknalem na potwierdzeniu tozsamosci w Netellerze gdyz nie place wlasnych rachunkow i mam konto online w banku (czekam na odpowiedz supportu czy moze byc scan ubezpieczenia). No i apropo przejscia na BSS, jak pamietam to sugerowane to jest po ok 20k rak ;).
Co do czytelnosci to jest fakt, ale to jest raczej nieuniknione grajac z shortem. Raz bylem na treningu BSS wanpiego to tam bylo to ciekawie robione, on po prostu nie ryzykowal gry z shortami gdy mu sie to nie oplacalo :).
Po swoim 1 poscie w tym temacie siadlem znowu do SSS, wynik wyszedl na dzisiejsza noc +6,77BB. Ciagle jestem wiec optymista ze w koncu bedzie dobrze.
EDIT:
reup
tesg83, przeczytane, przyjete do wiadomosci
tesg83: w sss nie ma żadnej filozofii, cała strategia mieści się praktycznie na jednym diagramie. Dodatkowo na niskich limitach sam trener radzi trzymać się jej w stu procentach. Więc jeśli chłopak twierdzi, że gra 100% SSS, to ja mu wierzę
