Przejdź do forum
Sprawdzanie C-betów...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

[Zamknięte] Sprawdzanie C-betów na nietrafionym flopie.

5 Posty
5 Użytkownicy
0 Reakcje
746 Wyświetlenia

Przeczytałem po raz kolejny artykuł o Continuation Bets i nawiedziły mnie pewne przemyślenia :) Konretnie na temat sprawdzania c-betów na flopie. Załóżmy taką sytuację:
Będąc na buttonie dostaję jakąś niską parkę, powiedzmy 44, wszyscy foldują, aż do gracze przede mną, który podbija. Obaj mamy pełne staki, więc opłaca mi się sprawdzić z nadzieją, że trafię seta i go obrabuję. Gracze na blindach też foldują-zostajemy we dwóch, na flopie nie trafiam trójki, no i ja w takim przypadku gram już check-fold. Gracz zaczyna i robi standardowo c-beta. I czy, zakładając, że w większości przypadków sam też nic nie trafił na flopie, nie jest sensownym sprawdzić i jeśli na turnie już zagra check, to samemu podbić z zamiarem zgarnięcia puli? Czy taka gra jest opłacalna, jeśli tak - to na co zwracać szczególną uwagę, no i czy takie kombinacje mają sens na najniższych stawkach?
Proszę o wszelki uwagi na ten temat :)


4 odpowiedzi

To się nazywa fachowo floating i ja tego bardzo nie lubię, jak ktoś stosuje przeciwko mnie :D

Jest o tym platynowy artykuł, tak więc do roboty i wyrabiaj punkciki :D.

Jeżeli masz srebrny status, to mniemam, że grasz na niskich stawkach - na razie nie musisz w ten sposób kombinować, żeby być wygrywającym graczem. Jeżeli jednak wyczaisz takiego TAGa, który bardzo łatwo folduje, to można popróbować, ale wiedz że kosztowna to nauka.


MoroP
Dołączył: 09.01.2007
Oldschool Grinder

Napiszę z mojego punktu widzenia jako gracz.

Opłacalna jest przeciwko odpowiednim przeciwnikom. Jeśli trafisz na caling station lub maniaka to możesz sobie odpuścić.

Najlepiej stosować to przeciwko graczom TAG, którzy potrafią zrzucać made hands.

Oprócz sprawdzenia i spróbowania floatingu możesz na flopie spróbować podbić jego CB (oczywiście musisz mieć odpowiedniego flopa) obserwuj czy przeciwnicy często stosują CB i przy jakich kartach na stole zrzucają się na raise.

Jeszcze zauważ, że pomimo pełnego stacka czaem nie opłaca się grać na trafienie seta. Graj tak tylko w przypadku kogoś, kto rzadko robi re-raise PF. Jeśli widzisz, ze ktoś tego nadużywa lepiej spasować PF bo pomimo 100BB nie opłaca się grać o seta.

Przykład: Stacki 100BB

TY bet 4bb
Przeciwnik raise do 12BB.

Niby masz spełnione 1:8, jednak czasem lepiej odpuścić i poczekać na lepszą okazję (większe stacki lub mureK).


Oleyy1
Dołączył: 23.09.2007
PokerStrategist

i jesli juz takiego TAGa uda ci sie zalatwic w ten sposob, uwazaj nastepnym razem, bo latwo przeliczyc sie co do sily (a raczej slabosci) jego reki (zazwyczaj tak samo podbija z AK jak i z KK, a contibet jest taki sam niezaleznie czy trafi flop czy nie)


Jesli znasz angielski to polecam trylogie Haringtona gdzie napisal on o obronie przed cbetami od trafienia monstera az do nie trafionego flopa.

Ja czesto stusuje przebicie cbeta juz na flopie jesli mam odpowiednie ready ze przeciwnik w takim przypadku zrzuca, najlepiej przeciwko solidnym tagom, albo tabelkom (tak nazywam tych ktorzy graja 100% wg tabelek itd :P)

Co do callowania na flopie cbeta to raczej nie stosuje chyba ze mam np over pair i chce w miare tanio obejrzec turn i nie koniecznie wyrzucic przeciwnika z rozdania juz na flopie. (zaraz zreszta wrzuce taka reke do oceny)

Pamietaj tez ze bardzo wazna jest pozycja, bez pozycji nie masz co sie bawic w reraisy cbetow albo calle, przy braku pozycji mozesz sprobowac zagrac jako pierwszy beta sugerujac ze trafiles bardzo dobrze flopa jednak w wyjatkowych sytuacjach i przeciwko okreslonym przeciwnikom.

Kolejna sprawa to jaki masz wizerunek przy stole, jesli tight to masz wieksze szanse na to ze przeciwnik spasuje.

No i najwazniejsza sprawa to nie masz co zaprzatac sobie tym glowy na FR na limitach nizszych niz nl25, ja zaczalem tak grac na nl50 SH wczesniej wystarczy solidne ABC pokera ;)

pozdrawiam