Przejdź do forum
Slowplay'owanie na ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Slowplay'owanie na Zoomie

9 Posty
7 Użytkownicy
0 Reakcje
2,115 Wyświetlenia

Co prawda istnieje tutaj już jeden topic sh normal vs sh zoom, ale wydaje mi się, że dotykam tutaj bardzo specyficznego zagrania, które - przyznam się szczerze - spowodowało, że po prostu wróciłem po krótkiej przygodzie z Zoom Poker na zwykłe stoliki cashowe. Mianowicie chodzi o slowplay'owanie.

Ze swojego doświadczenia na Zoomie SH NL10 wynika, że gracze slowplay'ują na potęgę. Flat QQ-AA do 3-betu będąc OOP to coś tak standardowego, że bardzo często wliczałem to sobie do range'u prawie każdego gracza przy obliczaniu czy jestem ahead czy behind. Dodatkowo, ilość momentów, w których naciąłem się na slowplay'owane top pairs czy nie raise'owane dla ochrony sety (przez - zdawałoby się - regów) na ultra-niebezpiecznych i drawowatych stołach sprawiła, że mój winrate po raz pierwszy w mojej pokerowej przygodzie (dość krótkiej zresztą - gram na poważnie od końcówki lutego) zaczął być ujemny. Sam pod koniec grania Zooma zacząłem slowplay'ować swoje monstery z Pre-Flopa i, na bardzo małej co prawda próbce, ale uważam, że osiągnąłem wyższy zysk dzięki temu zagraniu niż gdybym je 4bet/shipował.

Jak dotąd podejrzewałem, że może to są niedoskonałości mojej gry, nawet po dokładnej analizie rąk. Przecież ten downswing musiał mieć swoje przyczyny - nie przestałem ich szukać u siebie. Jednak po obejrzeniu najnowszego filmu z Zoom Poker na PokerStrategy, ZOOMowy Leakfinder z siweq86 - część 1, jeśli przypatrzeć się akcji z 12:20-16:00, to możecie sobie podłożyć moje myśli pod głos hahaUnaaba. Analiza spota, zrobienie wszystkiego tak jak on to opisał (ja bym przy tej drugiej parce to z całą pewnością raise'ował), a potem otwarcie ust i wielkie zdziwienie, że przeciwnik znowu slowplay'ował.

Chciałbym tutaj usłyszeć opinie przede wszystkim osób, które miały do czynienia z Zoomem oczywiście, a najlepiej z limitów NL5-NL25, bo wyżej nie mam żadnego doświadczenia, a skoro hahUnaab był aż tak zaskoczony, podejrzewam, że ten problem nie dotyczy midstakes aż tak bardzo jak microstakes. Czy Wy też zauważyliście coś podobnego? Choć oczywiście opinie coachów mogą również być pomocne, może ktoś dać jakieś wskazówki jak sobie z tym radzić.

Na koniec dodam, że ten temat jest robiony połowicznie z ciekawości, ponieważ nie gram obecnie Zooma. Aczkolwiek nie rozważam do niego powrotu w przyszłości, a jeśli to się stanie, to wtedy powyższa wiedza z całą pewnością mi się przyda.


Odpowiedz
Cytat
8 odpowiedzi
Kasica553
Dołączył: 21.07.2010
Oldschool Grinder

ja ostatnio gralem NL25 na zoomie i w sumie 3bet robilem tylko jako resteal lub BU vs CO, a 4bety to tylko dla blefu tez przy blindwar.
flatowanie z pp TT+ tez standard i stackoff pre tylko z AA i w wyjatkowych spotach z AK. co prawda ja gram FR wiec wyobraz sobie jak tam sie muruje :)
postflop juz gra chyba troche mniej sie rozni ale niektorzy faktycznie setow nie risuja na bardzo drawatych boardach itp.
mialem good runa potem b/e a potem zaczlaem przegrywac i dalem sobie z Zoomem spokoj :) imo to jest dobre do grania pod rb tyle ze na poker starsy wszyscy wiedza ze rb jest smieszny.


Odpowiedz
Cytat
hahaUnaab
Dołączył: 21.12.2010
Oldschool Grinder

Na zoomie najwiecej rak zagralem na NL100>NL200>NL50 i powiem szczerze, ze na zadnym z tych limitow nie spotkalem sie z tym jako MEGA czestym problemem. Oczywiscie, ze zdarzy sie to raz na jakis czas, ale na NL50 w gore wg mnie jest to juz znikome. Jezeli chodzi o NL25 to nagrywal bede teraz videa z NL25 takze zobaczymy co tam mnie spotka. To, ze przeciwnicy to slowplayuja to jest akurat bardzo fajne - nie tracisz duzo kasy w single raise potach :)


Odpowiedz
Cytat
diabelb
Dołączył: 02.04.2010
Oldschool Grinder

Wróciłem ostatnio do zooma i rozegrałem trochę ponad 40 000 rąk na nl5 Sh z wynikiem 5bb/100. Grałem około 18/16/3 więc dość tight. Poniżej kilka moich obserwacji:

Allin preflop z AK/QQ jest mocno EV minus. Co prawda zdarza się że przeciwnik zestakuje się z 72o jednak w przeważającej większości nadziewamy się na AA/KK. Na 20 takich sytuacji jestem 20$ w plecy. Co prawda próbka nie jest jakaś reprezentatywna jednak myślę że obrazuje pewną tendencję.

Sytuacji w których mam allin pre KK uzbierałem 14 i również jestem w plecy, tym razem około 10$. I nie wynika to z wariacji, tylko po prostu trafiałem albo na AA albo miałem flipa z KK.

Niestety nie posiadam większych próbek więc być może miałem po prostu pecha ;) W każdym razie 4bet na nl5 to naprawdę rzadkość i prawie zawsze oznacza KK/AA. Zamiast 4betować przeciwnicy uwielbiają callować nasze 3bety praktycznie ze wszystim - call 3betu z 23o a następnie callowanie 2 betów na flopie 25Jr to nic niezwykłego ;)

Poza tym raise na flopie:
Nie udało mi się profitowo callować raisu na flopie będąc bez pozycji. Na turnie musimy check/callować i na riverze po becie przeciwnika bawimy się we wróżkę zgadując, czy naszym przeciwnikiem jest maniak z 3 parą, tag z setem czy może jakiś bliżej niezidentyfikowany przeciwnik na tilcie ;) Dla mnie taka gra była EV-.

Z pozycją natomiast callowałem praktycznie 100% raisów z TPGK(składałem się tylko do tych podejrzanie wysokich) i było to dochodowe. Po flopie starałem się kontrolować pulę - bez seta przeciwnik najczęściej zabetuje jeszcze co najwyżej raz na turnie lub riverze.

Poza jeśli przeciwnik gra linią x/c flop, x/r turn, prawie zawsze oznacza 2 pary i lepiej - slowplayowanie to norma nawet na mega drawowatych flopach.

Aktualnie walczę z nl10 ale o tym limicie jeszcze nie mogę nic napisać - trzeba uzbierać te 50k rąk przeanalizować bazę i dopiero wtedy można stwierdzić które zagrania są EV+ a nad którymi należy popracować ;)


Odpowiedz
Cytat
tcbkm721
Dołączył: 02.09.2010
Elite Grinder

Ja mam podobne doświadczenia jak Unab. Przez ostatni miesiąc grałem dość regularnie NL50 zooma i muszę powiedzieć, że slowplay przydarzał mi się bardzo rzadko, a zauważyłem, że ludzie tam strasznie dużo blefują, lajtowo shipują itp. O wiem, raz jakiś niby reg zlimpował AA i to był chyba największy slowplay jaki tam widziałem. ;)


Odpowiedz
Cytat
_Anonymous_ Autor wątku
_Anonymous_

Thx za odpowiedzi. Właściwie widzę, że jak dotąd wszyscy potwierdzają to, co opisałem w pierwszym poście. Na Zooma bardzo chętnie bym kiedyś wrócił, ale to dopiero jak opanuję podstawy gry w znacznie większym stopniu.

Napisane przez hahaUnaab
Jezeli chodzi o NL25 to nagrywal bede teraz videa z NL25 takze zobaczymy co tam mnie spotka. To, ze przeciwnicy to slowplayuja to jest akurat bardzo fajne - nie tracisz duzo kasy w single raise potach :)

W takim razie dodatkowe pytanie. Co trzeba zrobić by załapać się na takiego leakfindera? xD Już od kilku tygodni jestem na granicy z NL25, odbudowałem się już po sporej stracie żetonów na Zoomie i może w końcu niedługo uda mi się przebić ;)


Odpowiedz
Cytat
hahaUnaab
Dołączył: 21.12.2010
Oldschool Grinder

Diamenty maja leakfindery z trenerami :)

A te serie o zoomie bede nagrywal grajac sam :)


Odpowiedz
Cytat
Atalol
Dołączył: 10.05.2011
Oldschool Grinder

Pre Flop: ($0.15) Hero is BTN with 6 :diamond: 6 :heart:
2 folds, CO raises to $0.30, Hero raises to $0.90, 2 folds, CO calls $0.60

Flop: ($1.95) T :heart: 9 :spade: 6 :spade: (2 players)
CO checks, Hero bets $1.22, CO raises to $3, Hero raises to $11.06, CO calls $8.06

Turn: ($24.07) 8 :heart: (2 players)

River: ($24.07) K :club: (2 players)

Tak, slowplay'ują, potwierdzam..

Miał damy :D


Odpowiedz
Cytat
dretsim
Dołączył: 20.04.2011
Oldschool Grinder

@up

To nie slowplay tylko bieda intelektualna, w myśl której stakoff pre z QQ nie jest zbyt dochodowy (w końcu 3betor może mieć AA/KK), ale juz na niskich boardach, po callu OOP, tacy idioci nie maja nic przeciwko stakowanku.


Odpowiedz
Cytat