Ja wolę podbijać 22+ od UTG - wiadomo, że będzie się zarabiało trochę mniej, ale jest to do przeżycia, a zysk zawsze jest. Według mnie pasowanie 22-77 to jednak strata kasy (ale na pewno lepsze niż limpowanie).
Dla udowodnienia wklejam wykres z niskimi PP {22 - 77}, podbijanymi z wczesnej pozycji. Grane w większości na NL25 i część na NL50.
Na limitach NL5-NL10 to imo tym bardziej się opłaca, bo gracze są bardziej pasywni i częściej pasują na cbety, gdy nie trafimy, a jak trafimy to częściej się wypłacą z top parą (chociaż to też oczywiście zależy) - w każdym razie zysk na pewno też będzie.
Mieć, a nie mieć 10 buyinów przez takie PP to jednak różnica, co?
`
