Przejdź do forum
Praca nad grą, rozw...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Praca nad grą, rozwój pokerowy - proszę o rady

29 Posty
15 Użytkownicy
18 Reakcje
4,176 Wyświetlenia
sycylek
Dołączył: 22.05.2014
Oldschool Grinder

Cześć!

Zakładam ten wątek po to, aby zapytać Was o rady dotyczące rozwoju pokerowego. Nie robię tego po to, żeby płakać, że cokolwiek mi nie wychodzi, a po to żeby zasięgnąć rady. Niektórzy mnie kojarzą, niektórzy nie, śpieszę z wyjaśnieniem:
gram zoomy SH NL10 na p*, w pokera ogólnie gram od pół roku, a rozpocząłem bardzo nietypowo - bo od heads upów. Tak naprawdę już w pierwszym dniu zdecydowałem o tym, że będę profesjonalnym graczem, z tymże z początku nie wiedziałem w jakiej odmianie i jak mam pracować nad grą. Przełom nastąpił w październiku, gdy zacząłem grać NL5 zoom i na dobrym runie wskoczyłem na NL10 - postanowiłem wziąć coachingi u muckinfelli, aby rozpocząć rozwój skilla. Coachingi oceniłem bardzo pozytywnie (5h coachingu), okazało się, że grając NL10 nie mam poukładanych openrange'ów, callopenów, kompletnie niczego, a jedyną moją strategią było 3betowanie+'cbet bo cbet, a potem zobaczymy co będzie dalej'. Od tego czasu wiele się zmieniło, zaliczyłem jeden spadek do NL5, a w grudniu powrót na NL10 z przesiadką na p* (wcześniej cały czas grałem na ipokerze). Wszystko zaczęło ulegać poprawie, moja gra rozwinęła się znacząco w porównaniu z październikiem, stałem się wygrywającym graczem NL10, winrate po 80k handów miałem 3,5bb/100 - natomiast znów przyszedł zjazd i w tej chwili jestem break even. Nie był to zabójczy winrate, ale czułem, że rozwinąłem się z przypadkowego gracza, który dostał runa, do w miarę solidnego gracza NL10, ale to już przeszłość, bo po pierwsze mój winrate w tej chwili, jak wspomniałem to break even, a po drugie nawet te 3,5/100 bb to słaby wynik jak na te stawki. Moim celem jest gra znacznie wyżej, mam o wiele wyższą ambicję niż wspomniane NL10 i dlatego piszę tego posta. Obecnie (jeszcze przed spadkiem z winratem) wziąłem kolejne 5h coachingu u muckinfelli, które oceniam znów bardzo pozytywnie (3bet poty wzięliśmy na tapetę - kolejna masa leaków itd.) natomiast co jest ważne - uważam, że przy tej ilości pracy którą wkładam w pokera, to efekty są bardzo mizerne i chciałbym to zmienić, dlatego bardzo, ale to bardzo Was proszę o każdą radę, która Wam tylko przyjdzie do głowy. Wszystko przeczytam i postaram się na wszystkie Wasze pytania(o ile takowe będą) odpowiedzieć.

Co takiego ja robię, aby się rozwijać?
* coachingi z muckinfellą (10h+)
* filmiki szkoleniowe z zoomów - obejrzałem tych filmików już naprawdę sporo, przy czym w ostatnich dniach ta praca znów stała się naprawdę wytężona, oglądam 2-3 filmy dziennie (muck, yac, hahaUnaab)
* treningi na żywo -wszystkie lub prawie wszystkie treningi na PS+aktywny udział (muck)
* praca z mindsetem - mam obejrzanych mniej więcej 30 filmów ze zrobionymi notatkami (lechrumski)
* prowadzę zeszyt myśli i notatek pokerowych (skill pokerowy+mindset)
* gram gdy dobrze się czuję, gdy tiltuję wyłączam stoliki
* regularnie wykonuję ćwiczenia (pompki, brzuszki) dla poprawy samopoczucia i kondycji
* sweaty z innymi użytkownikami - swego czasu mój dobry znajomy mnie sweatował, ale z różnych względów jest to w tej chwili utrudnione
* skype - nawiązałem kontakt z naszym trenerem - robmafem - i co jakiś czas podpytuje go o różne kwestie - przy okazji - jeżeli przez przypadek tu zajrzy to - dziękuję Ci robmaf raz jeszcze
* książki - samorozwój - Brian Tracy, Harv Eker itd. czytam książki związane z samorozwojem, samodyscypliną itd.
* w miarę profesjonalny sprzęt jak na gracza NL10 - dwa monitory+ wygodny fotel, dwa nety itd.
* regularna praca z equilabem + od kilku dni filtry w HM (muck mi pokazał na coachingu, bo się na tym nie znam)
* rozwinięte popupy od kilku dni (efekt pracy z muckiem)

Nie wiem czy czegoś nie pominąłem, ale wydaje mi się że i tak to co napisałem to dość sporo jak na przeciętnego gracza z tych stawek.

Jeszcze raz bardzo Was proszę o opinie, rady, wszystko co Wam przyjdzie do głowy.

Serdecznie pozdrawiam,
sycylek


Odpowiedz
Cytat
28 odpowiedzi
maklakiewicz
Dołączył: 20.03.2008
Elite Grinder

Ty chyba po prostu robisz za dużo. Z jednej strony to dobrze że poważnie podchodzisz do tematu, z drugiej nie można przesadzać.


Odpowiedz
Cytat
kulinho92
Dołączył: 13.05.2012
PokerStrategist

No, możliwe bardzo, że chcesz za dużo. Oglądasz filmiki, super, ale jak jest z realizacją konceptów z tych filmików? Zapisujesz gdzieś to co chcesz wprowadzać w życie czy tylko oglądasz? Czasem lepiej oglądać 10 minut filmu nawet, załapać jedną rzecz, wprowadzić w życie i brać się za następną, gdy tę się ma opanowaną do perfekcji.


Odpowiedz
Cytat
LAPA2000
Dołączył: 01.06.2009
PokerStrategist

Widzę, że masz ambicję żeby coś osiągnąć, podoba mi się to. Jak chcesz to wyślij mi na początku swoją bazę, postaram się ją przeanalizować.


Odpowiedz
Cytat
kulinho92
Dołączył: 13.05.2012
PokerStrategist

Gra zoomy, więc nie robi selekcji stołów ;) .


Odpowiedz
Cytat

za duzo robisz, ja ogladajac filmik to max 40-60 minut. Dziwie sie, ze majac tyle godzin treningow jestes nadal taki slaby. Co mowi Ci trener np ?

Zoom jest tez specyficzny, niektorym idzie lepiej niektorym gorzej. Moze Twoj ogolny gameplan ma dziury (dlatego pokaz staty)


Odpowiedz
Cytat
Megacorpse
Dołączył: 29.03.2011
PokerStrategist

Tez mysle ze probujesz byc w klilku miejsach naraz.

Ja np. wrocilem do poksa po jakims czasie i od tygodnia nie robie nic tylko pracuje nad preflopem. Skoncze z nim potem zajme sie nastepnym tematem (np. postflop albo jeszcze ekstra skupie sie na dynamice blindow).

Jak juz masz jakis temat to mozesz go sobie pogrupowac.

1. Postflop
a. opening range + optymalny 4bet i 4bet value dla kazdej pozycji
b. optymalny 3bet/5bet vs twoje wlasne otwarcia/4bety z kazdej pozycji
c. dokrecamy srube - optymalny calling range vs 3bet oop
d. ...

Nie musisz calym tematem zajmowac sie caly dzien, albo nie grac sesji 3 dni i tylko ogarniac teorie.

I np. wybieram sobie punkt a) i sie bawie: equilab, szukam artykulu na dany temat albo film, az bede uwazal, ze mam solid plan. Potem punkt b) i tak samo.

Mozna poswiecic pare dni na kazdy z punktow, mozna przejsc do nastepnego punktu pracowac nad nim i nagle zrozumiec, ze mozna wrocic do poprzedniego i jeszcze cos poprawic, potem nasteony i lecisz, az masz wszystko wyszlifowane w danej grupie.

Ukladanie tych grup traktuje tez jak budowe domu, najpierw solidne fundamenty (preflop), potem reszta, to juz sprawa indywidualna.

Nigdy nie przesadzam z filmami albo artykulami, za duzo informacji nie robi mi dobrze, znajde dobry film czy artykul to moge nad nim siedziec i 3 dni i pracowac nad danym zagadnieniem. Nie chodzi zeby obejrzec film, zrobic notatki, przeczytac i odtad bedzie zarlo na stolach.

Wpomniales o Robmafie wiec przy okazji ja wspomne, ze jak obejrzalem serie rybki male i duze to mialem ten 'aha' moment. Wzialem obejrzalem ta serie chyba 3 razy w ciagu kilku dni, zrobilem notatki, przestudiowalem wszytko, otworzylem baze HMa, przestudiowalem statystyki, rozdania i wyszlo, ze robilem wszystko zle.
Chyba miesiac spedzilem grajac jedynie z tymi notatkami w reku.
Mowie to po to bo wydaje mi sie, ze skupienie sie nad jednej rzeczy daje wiecej efektow, niz powierzchowne zajmowanie sie kiloma.

Chyba tyle ode mnie.


Odpowiedz
Cytat
sycylek Autor wątku
sycylek
Dołączył: 22.05.2014
Oldschool Grinder

Hej,

Dziękuję wszystkim za feedback! ;)

Napisane przez maklakiewicz
Ty chyba po prostu robisz za dużo. Z jednej strony to dobrze że poważnie podchodzisz do tematu, z drugiej nie można przesadzać.

Chcę się rozwijać, wiem że wygląda to zbyt pro jak na te stawki, ale naprawdę podchodzę do sprawy poważnie. Kiedyś grałem w szachy, od juniora praktycznie z takim samym podejściem dzięki czemu miałem jakieś tam osiągnięcia. Oczywiście być może jest tak, że robię zbyt dużo, ale wolę robić za dużo niż za mało.

Napisane przez kulinho92
No, możliwe bardzo, że chcesz za dużo. Oglądasz filmiki, super, ale jak jest z realizacją konceptów z tych filmików? Zapisujesz gdzieś to co chcesz wprowadzać w życie czy tylko oglądasz? Czasem lepiej oglądać 10 minut filmu nawet, załapać jedną rzecz, wprowadzić w życie i brać się za następną, gdy tę się ma opanowaną do perfekcji.

Każdy film = notatki
Co do wprowadzania w życie, to nie jestem przekonany czy wszystko mi się udaje, ale staram się robić tak jak zobaczę/usłyszę na filmiku.

Napisane przez LAPA2000
Widzę, że masz ambicję żeby coś osiągnąć, podoba mi się to. Jak chcesz to wyślij mi na początku swoją bazę, postaram się ją przeanalizować.

Super! Bardzo chętnie, wysłałem Ci zapkę na PS, podaj proszę co mam Ci dokładnie wysłać i gdzie, będę bardzo, ale to bardzo wdzięczny! :)

Napisane przez tabledestroyer
za duzo robisz, ja ogladajac filmik to max 40-60 minut. Dziwie sie, ze majac tyle godzin treningow jestes nadal taki slaby. Co mowi Ci trener np ?

Zoom jest tez specyficzny, niektorym idzie lepiej niektorym gorzej. Moze Twoj ogolny gameplan ma dziury (dlatego pokaz staty)

Na pewno mój gameplan ma dziury i to takie podstawowe, bo podczas wczorajszego coachingu muck się łapał za głowę jak widział co ja robię w prostych spotach.
Staty zaraz wrzucę :)

Napisane przez Megacorpse
Tez mysle ze probujesz byc w klilku miejsach naraz.

Ja np. wrocilem do poksa po jakims czasie i od tygodnia nie robie nic tylko pracuje nad preflopem. Skoncze z nim potem zajme sie nastepnym tematem (np. postflop albo jeszcze ekstra skupie sie na dynamice blindow).

Jak juz masz jakis temat to mozesz go sobie pogrupowac.

1. Postflop
a. opening range + optymalny 4bet i 4bet value dla kazdej pozycji
b. optymalny 3bet/5bet vs twoje wlasne otwarcia/4bety z kazdej pozycji
c. dokrecamy srube - optymalny calling range vs 3bet oop
d. ...

Nie musisz calym tematem zajmowac sie caly dzien, albo nie grac sesji 3 dni i tylko ogarniac teorie.

I np. wybieram sobie punkt a) i sie bawie: equilab, szukam artykulu na dany temat albo film, az bede uwazal, ze mam solid plan. Potem punkt b) i tak samo.

Mozna poswiecic pare dni na kazdy z punktow, mozna przejsc do nastepnego punktu pracowac nad nim i nagle zrozumiec, ze mozna wrocic do poprzedniego i jeszcze cos poprawic, potem nasteony i lecisz, az masz wszystko wyszlifowane w danej grupie.

Ukladanie tych grup traktuje tez jak budowe domu, najpierw solidne fundamenty (preflop), potem reszta, to juz sprawa indywidualna.

Nigdy nie przesadzam z filmami albo artykulami, za duzo informacji nie robi mi dobrze, znajde dobry film czy artykul to moge nad nim siedziec i 3 dni i pracowac nad danym zagadnieniem. Nie chodzi zeby obejrzec film, zrobic notatki, przeczytac i odtad bedzie zarlo na stolach.

Wpomniales o Robmafie wiec przy okazji ja wspomne, ze jak obejrzalem serie rybki male i duze to mialem ten 'aha' moment. Wzialem obejrzalem ta serie chyba 3 razy w ciagu kilku dni, zrobilem notatki, przestudiowalem wszytko, otworzylem baze HMa, przestudiowalem statystyki, rozdania i wyszlo, ze robilem wszystko zle.
Chyba miesiac spedzilem grajac jedynie z tymi notatkami w reku.
Mowie to po to bo wydaje mi sie, ze skupienie sie nad jednej rzeczy daje wiecej efektow, niz powierzchowne zajmowanie sie kiloma.

Chyba tyle ode mnie.

"Rybki małe i duże" robmafa to jedna z pierwszych serii, które obejrzałem w całości :) tak samo jak trening mistrzowski :) co do preflopu, to uważam że jest on dość OK ( z wyjątkiem super tight 3betu - docelowo chcę go poszerzyć) natomiast problem jest zdecydowanie posflop.

DZIĘKUJĘ za feedback jeszcze raz Wam wszystkim i zapraszam do dalszego :)

P.S. Zaraz wrzucę tu staty.


Odpowiedz
Cytat
sycylek Autor wątku
sycylek
Dołączył: 22.05.2014
Oldschool Grinder
Odpowiedz
Cytat
Megacorpse
Dołączył: 29.03.2011
PokerStrategist

Mozna cie 3betowac z any two jak siedzisz na CO, BTN i SB. MP na granicy.

4bet z EP i MP u ciebie to zawsze nuts.

Duzo callujesz 3 betow, szczegolnie z EP i MP, pakujesz sie w trudne spoty OOP i bez inicjatywy.

samemu nie blefujesz jak 3betujesz, chyba ze siedzisz na SB.

wedlug mnie za duzo callujesz z MP, SB i BB.

Wiec moim skromnym zdaniem mozna jeszcze duuuzo poprawic :f_biggrin:

Postflop

Generalnie wygladasz na pasywnego goscia, nie lubisz blefowac, ale zrzucic tez nie lubisz, ludzie open raisuja a ty callujesz i callujesz i tak callujesz az do rivera. Jak betniesz to wiadomo ze masz dobrze.


Odpowiedz
Cytat
sycylek Autor wątku
sycylek
Dołączył: 22.05.2014
Oldschool Grinder

Hej,

Wielkie dzięki, dostaję od Was wszystkich podobny feedback, co znaczy że naprawdę jest źle z moją grą, ale zamierzam to zmienić i to bardzo prędko! :)

Postaram się wziąć do roboty, a tymczasem zapraszam do dalszej dyskusji nt. stat itd. ;)

Pozdrawiam,
sycylek


Odpowiedz
Cytat

a ja polecam Ci pograc zoomy ale FR nie sh. To zadna ujma grac FR a nauczysz sie grac + bedziesz zarabial duzo szybciej.

NLSH jest bardzo trudna gra, bardzo dynamiczna i duzo sie gra postflop c/c i bluffcatchuje (nie na nl10 wiadomo, pisze ogolnie). Moze Twoj styl sie do tej gry nie nadaje. Dam Ci przyklad z siebie:

na nl25 SH mialem winrate z tego co pamietam 4bb/100, na 50 FR okolo 6bb/100 na nl100 FR 4,5-5bb/100, omaha ~7bb/100 normalne stoly, -2bb/100 zoomy. Wiec jak widac niektorzy wola grac zoomy, niektorzy zwykle, niektorzy omahe a niektorzy FR.

Poszukaj odmiany, ktora najbardziej pasuje do Twojego stylu. Na ten moment pewnie bedzie to FR


Odpowiedz
Cytat
sycylek Autor wątku
sycylek
Dołączył: 22.05.2014
Oldschool Grinder

Hej, Hej :)

Dziękuję za kolejną wypowiedź - akurat SH wolę od FR z jednej prostej przyczyny - więcej akcji = gra jest ciekawsza :)
Na samym początku przygody z pokerem miałem krótką styczność z FR, ale nie przypadło mi to do gustu. Co nie zmienia faktu, że możesz mieć rację i jeszcze raz dzięki za wpis, ale na razie pozostanę przy SH :)

Pozdrawiam! :)


Odpowiedz
Cytat
bodek1983
Dołączył: 02.06.2011
PokerStrategist

na HU jeszcze więcej akcji :coolface:


Odpowiedz
Cytat

najgorzej chyba z tym 3bet i fold vs 4bet. Nie dosc ze masz taki range 3beta niski to jeszcze foldujesz tyle z tego. Moze nagraj filmik ?


Odpowiedz
Cytat
enjoy7
Dołączył: 08.01.2008
PokerStrategist

Pamiętaj, żebyś nagle nie zaczął podciągać 3betu do np. 7-8% na siłę. Wdrażaj wszystko po kolei. Najlepiej zrób sobie listę rzeczy nad którymi będziesz pracował.
Ja kiedyś po jednej serii filmików zacząłem tak konstruować calling range, wszystko w equilabie się zgadzało, ale co z tego, jak nie grało mi się komfortowo.

Oprócz tych 3 i 4 betów zajmij się następnie cbetami.
Mi się rzuciło w oczy to nad czym sam ostatnio pracowałem - floaty. Masz skip cbet then x/f 82%. Za łatwo ktoś Cię wyrzuca z rozdania. A x/r 3 %, to jest zbyt face up, grasz x/r tylko z nutsami.


Odpowiedz
Cytat
sycylek Autor wątku
sycylek
Dołączył: 22.05.2014
Oldschool Grinder

Cześć,

Wielkie dzięki za feedback!

Zgadzam się z wszystkim, począwszy od 3bet/4bet skip cb and x/f, po AF, Afreq a skończywszy na raise cbet itd.
Już rozpocząłem nad tym pracę, mam nadzieję że efekty przyjdą jak najszybciej :)

Co do filmu, to myślę że za kilka dni to zrobię, bo na razie chcę popracować nad grą.

Pozdrawiam!


Odpowiedz
Cytat
kretiku
Dołączył: 02.01.2012
Elite Grinder

Za bardzo się spinasz, za bardzo chcesz. Wrzuć trochę luzu i zacznij się radować tą grą. Bo widzę, że robisz wszystko, poza czerpaniem przyjemności z gry.


Odpowiedz
Cytat
MuskTfujWruk
Dołączył: 11.12.2009
Oldschool Grinder

Mala wzmianka ode mnie.
Gdy staralem sie uporzadkowac swoj range preflop na BB czyli callowalem niecale 30% vs miniraise z BU to wychodzilem na tym gorzej niz jakbym rozgrywal tylko 15%.
Powod byl taki, ze problematyczna byla dla mnie gra srednio slabym rangem bedac OOP.
Dalej sprawia mi to klopot i dlatego wole nie bronic pasywanie tak szeroko nawet vs spory steal przeciwnika bo znajduje sie w spotach, gdzie albo cos przekombinuje albo po prostu spale kase grajac x/c x/c x/f czy x/c x/f.

Ogolnie chodzi mi o to aby nie poszerzac na sile range jesli nie czujesz sie z tym dobrze.
Niedawno gralem sobie od nowa sh nl5 zooma na starsach i po 57k rozdan przeszedlem ten limit z 7,5bb/100
przy -45bb/100 z BB (tragedia).
Jakbym bronil mniej (bo jak widac mi to nei wychodzi :D ) to bym mial pewnie lepszy wynik.


Odpowiedz
Cytat
sycylek Autor wątku
sycylek
Dołączył: 22.05.2014
Oldschool Grinder

Cześć,

Po dłuższej przerwie zdecydowałem się na kolejny wpis w tym wątku.

Serdecznie dziękuję za feedback, a przede wszystkim bardzo, ale to bardzo dziękuję kilku osobom z forum (nie wiem czy chcą być wymienione, więc zostawmy to w tajemnicy) które od momentu założenia przeze mnie wątku bardzo pomagają rozwijać mój skill pokerowy.

W ostatnim czasie miałem sporo wolnego, wyjazdy i inne sprawy niezwiązane z pokerem, które trochę odciągnęły mnie od pokera, za to dały mi czas na przemyślenie kilku spraw, zarówno pod kątem skilla jak i mindsetu, oto i one:

* nagrywać filmy z własnym komentarzem dla chłopaków, którzy mi pomagają kształcić skilla (jeden nagrany + kilka bez komentarza) :f_tongue:
* bardziej cieszyć się grą (dzięki kretiku, Twój post mnie tknął do przemyśleń w tym kierunku) :f_thumbsup:
* udało mi się zagrać parę razy w pokera live, super rozrywka, przy czym ja zawsze mam nastawienie na możliwie jak najlepsze rezultaty, więc nie było mowy o rozluźnieniu :f_tongue:
* dodanie większej gamy codziennych ćwiczeń, regularne zwiększanie ilości ćwiczeń :f_thumbsup:
* przestać jeść fast-foody(jest duży progress!) nie ze względu na wagę, bo akurat mam wręcz idealną do mojego wzrostu; natomiast nie jest to zdrowe i najzwyczajniej w świecie gówniane jedzenie
* zaopatrzyć się w takie jedzenie jak: suszone owoce, migdały, orzechy - super, pomagają utrzymywać koncentrację
* codzienne spacery przed grą i w trakcie przerwy
* pić wodę i soki, zamiast coli i innych cukier100%napojów tego typu - regularnie zmniejszać spożycie coli, a przy grze lub przed grą w ogóle jej nie pić (!!)

Co do wyników, to gram aktualnie NL10 stoliki regularne z wynikiem 9bb/100, natomiast jest to zbyt mała próbka na jakiekolwiek wnioski, gdy zagram 100k rąk, to zacznę te wyniki analizować.

Serdecznie pozdrawiam i zapraszam do komentowania,
sycylek


Odpowiedz
Cytat