Postanowiłem otworzyć temat w którym będą dyskutowane pomysły na grę przeciwko spolaryzowanym przeciwnikom, również w turniejach. Taka sytuacja ma miejsce kiedy po tobie, głównie preflop, ale też na flopie decyduje dwóch lub więcej radykalnie odmiennych przeciwników. Takie możliwości polaryzacji to:
Nit/Maniak
CS/Maniak
Nit/CS
Również kolejność podejmowania decyzji gra rolę więc sytuacja Nit/maniak będzie inna niż Maniak/nit. Czy zawsze najlepiej jest kompromisowo przeciwko spolaryzowanym przeciwnikom podejmować decyzję krakowskim targiem pośrednią, która tak naprawdę nie pasuje do zakresu żadnego z dwóch przeciwników, czy lepiej jest dać któremuś pierwszeństwo i pod jego zakres decydować.