Siemanko
Wiec po kolei,
vpip/pfr poza tym ze ostro tight, to wyglada calkiem OK.
CallOpen, masz waski i pewnie czesto to sa pockety/slowplayowane monstery, albo jakies lepsze BW - no i tutaj zalezy czy w ogole skupiasz sie na leakach przeciwnikow, czy nie. Po prostu mozna myslec o uzyskaniu profitu z calli, ale to wymaga wiekszego skupienia na przeciwnikach, ktorzy otwieraja + na grze z connectorami itp.
Raise 1st jest OK, tyle ze na SB jest bardzo wysokie i musisz uwazac na to, czy twoje steale, nadal sa w wiekszosci profitowymi spotami, bo jak przeciwnicy widza steal 50+, to pewnie jakos reaguja.
Relatwnie niski 3bet - wynika pewnie z tego, z nie 3betujesz monsterow zbyt czesto, no ale w sumie Ty nie bedziesz mogl tego robic, trzymajac 3bet na poziomie 1-4%, chyba ze na gosci, na ktorych bedziesz mial ready/duza historie.
Zmien sobie statystyke call w 'Vs steal" na BB.
No i ogolnie wydaje mi sie, ze dosc malo bronisz blindy - w sensie na pewno jestes czesto stealowany.
Brak pasywnej obrony blindow, brak adaptacji do ludzi stealujacych za szeroko i cbetujacych glupio, powoduje praktycznie zerowy check/rasie flop.
Relatywnie malo betujesz vs miss CB.
Spory fold vs donkbet + bardzo niski raise vs donkbet.
Staty vs PFR duzo zaleza, bo pewnie da sie czesciej raiseowac CB, czy cos w ten desen i uzyskiwac troche lepszy profit dzieki temu, ale ciezko to tak na prawde ocenic, bo tu duzo zalezy od dynamiki.
Prawde mowiac, mysle ze Twoj problem to zbyt duze nastawienie na volume = automat, czy podejscie typu "tego czy tamtego nie musze robic, bo to zoom", zapominajac o tym, ze tutaj, jak wszedzie, na kazdej platformie, na kazdych stawkach itp. wiele osob gra schematycznie i da sie to wykorzystac.
Staty nie wygladaja zle - wygladaja "standardowo", ale nie wiem czy w tym wypadku "standardowo" = dobrze.