Uploaded with ImageShack.us
- za duży gap pomiędzy VPIP i PFR
- NIE LIMPUJEMY
- niski 3bet
- mały steal (jak dla mnie)
- dużo pasujesz na steale
- troszkę za duży cbet i fold to cbet
- widać, że jesteś podatny na floating, duża różnica w cbet flop i cbet turn
to co napisałem, to dalej Ci się przyda, na wyższych limitach...ty grasz takie troche ABC, ale przestań limpować:P jak grasz tak i robisz te 6,5bb/100 to spoko jak dla mnie...nie potrzebnie nie barelujesz i nie stawiasz sie w trudnych spotach...jak dla mnie spoko jak na NL4
Siemanko.
Ogranicz limy do minimum.
Wiecej podbijaj z late, czyli wiecej stealuj!
Uzupelnij wiedze o light 3betach i zacznij to stosowac, bo to mocno bron juz od micro.
Mozesz czesciej 3betowac graczy ktorzy stealuja. Zazwyczaj przecietny 'reg' na NL4/10 wie ze trzeba stealowac, ale nie wie jak grac vs 3bet z blindow.
Staraj sie zbyt duzo nie callowac vs steal bedac OOP. Grasz wtedy bez inicjatywy. Calling range buduj raczej tylko jak jestes IP - BB vs SB.
Troche mniej folduj na CB. Zauwaz ze jesli garcze betuja po 70/80% flop, to bardzo czesto robia to jako bluff. Albo raiseuj te cbety, aby zmusic ich do foldow, albo floatuj - bo malo kiedy to robisz.
Sam ogranicz minimalnie cbety. Robisz je z automatu. Dzieki temu bedziesz mogl troche czesciej barrelowac.
Donkbet 6% czyli po prostu betujesz jak masz mocno i w sumie tyle. Na NL4 spoko, wyzej pasuje zadbac o to, aby Twoj DB nie kojarzyl sie z nutsem, ktory broni sie przed boardem.
Steluj limpowane poty/betuj TP/2nd pair jak grasz vs fish z freeplaya. Te poty czesto mozna zgarnac bez walki, bo ludzie z zalozenia ich jakos mocno nie bronia, jak sie dobrze nie zahacza.
