Siema.
Ja tu moze tez troche z innej beczki:
Proszę o nakierowanie mnie w kierunku LAG; obecnie grę opieram na read'ach o przeciwnikach.
Uwazasz ze cisniecie na slepo LAGiem, jest lepsze niz gra oparta na readach/dostosowaniu/maxymalnej adaptacji? Jesli tak, to juz Cie nakieruje:
Staraj sie podbijac jakies 35% rak preflop, stealowac ~80%, raiseuj cbety z wiekszoscia drawow/semiblefow, ale nie po to, aby pozniej foldowac na przebicie, tylko shipuj, tak samo mysl o c/r, buduj non SD... tylko ciekawe jak chcesz to zrobic?
( pomysl tez nad limitem jaki grasz )
A teraz wrocmy na ziemie -> LAG to nie jest 'zasada' jaka obierasz wchodzac na stolik. "Dzis gram LAG i bede najfajniejszym ziomkiem na stole" - LAG to jest ewolucja, spowodowana coraz lepsza adaptacja do przeciwnikow, coraz lepszym hand readingiem, czyli dostosowaniem. Z poczatku grasz 20/18 i grasz 'sztywno', uczysz sie i zauwazasz, ze granie 25/20 sprawdza sie tu lapiej, ale na innym stole nadal potrzebujesz 21/18, dalej sie uczysz i zaczynasz dostrzegac edge, ktory pozwala Ci grac 28/22, pozniej 30/26 itp...
Jesli chodzi o staty zwroc uwage na:
- Ft3bet, bo jest za maly
- GAP miedzy vpip a pfr, bo wydaje sie duzy
- ogromny % limpu?
- ogromny range grany OOP ( SB, BB )
- niska agresje
- wielki WTS
- brak floatingu
Jak widac Twoje staty mocno odchodza od standardu i opcje sa 2:
Albo masz upa i to Ci sie niestety urwie, albo bardzo dobrze ogarniasz i grasz pod przeciwnikow.
GL anyway.