Ogólne:

Flop:

Turn:

River:

3bet PF:

Agresja:

ATS:

Cbety:

Donki:

FtoPF3betAR:

FtoSteal:

ProbeFloatT:

RaiseFcbet:

Siema.
Preflop:
RFI EP/MP i Ft3bet na tych pozycjach jest do weryfikacji. Mam na mysli to, że wg statystyk vs 3bety zostawiasz odpowiednio 7% i 9%, przy czym nie spodziewam się, żebyś był z podobnymi zakresami 3betowany, co oznacza, że regaujesz na 3bety zdecydowanie szerszym zakresem niż Ciebie 3betują. Warto zobaczyć jak zarabia/nie zarabia dla Ciebie calling range.
Na CO, czy BU grasz zdecydowanie częściej IP, ale tu podobnie warto monitorować, czy zbytnie poszerzanie zakresów jest koniecznie, szczególnie że przeciwnicy nie 3betują aż tak dużo, jak się może z poczatku wydawać. Tips do tych spotów: zwróc uwagę jak przeciwnicy, którzy 3betują szeroko, reagują na 4bety - czesto możesz ich 4betować na prawdę często.
Pewnie możesz trochę bardziej podciągnąć squeez i 3bet.
Mało foldujesz BvB, callujesz z BB 47% i po prostu zobacz, czy na ten moment, to nie jest zbyt szeroki zakes. Oczywiście to jest spot, gdzie powineineś bronić bardzo dużo, ale z drugiej strony wielu z Twoich przeciwników nie stealuje aż tak szeroko. Możesz pewnie spokojnie trochę więcej 3betować.
Jesli chodzi o numerki postflop to:
57% CB to jest umiarkowana wartość, sporo zalezy od tego jak dobierasz zakres. Masz fold to float 60%, co nie jest wartością ogromną i na tych stawkach nie będzie to exploitowane, więc od tej strony nie ma się czym przejmować póki co.
Bardziej bym zwrócił uwagę w stronę tego, że masz fold vs raise 40% i vs XR 34% i chociaż próbka nie jest mała, to zawsze polecam na to zwracać uwagę na micro, ponieważ akurat te zagrania (raise i check/raise) sa grane z bardzo małymi frekwencjami i czesto po prostu oznaczają bardzo mocne zakresy.
To się tyczy nie tylko flopa, przy czym na turnie zakres jaki betujesz, równiez jest mocniejszy, ale często i zakres jaki przeciwnicy raiseują się wzmacnia.
Poza tym w kwestiach cbetowania, to na prawdę warto zwracać na to dużo uwagi ogólnie, bo o ile znajdzie się sporo przeciwników, którzy nie foldują bo po prostu callują o wiele za dużo i na nich chcemy vbetować, to spora część playerpoola folduje o wiele za często i możemy robić autoprofit.
Sam nie raiseujesz zbyt czesto, co nie jest problemem, bo nie musisz specjalnie tego budować, przeciwnicy w wiekszości nie będą znaczaco zwracac na to uwagi, ale są spoty, w których to zagranie dodałoby Ci kilka BB.
Poza tym równiez w ogóle nie donkbetujesz - a zarówno donkbet jak i check/raise to całkiem przyadne zagrania, szczególnie kiedy bronisz szeroko blindów callując np. vs BU.
Skoro już jestesmy przy graniu jako caller, to przyglądnij się sytuacjom, w których callujesz preflop, ponieważ w single raised pots foldujesz 48% do cbetów i o ile IP masz call vs CB 51%, to OOP ta wartość to już tylko 37%.
W 3bet potach na flopie vs CB foldujesz overall 40%, ale zauważ, że sporo foldów jest przeniesionych na turn, gdzie masz fold 51%.
Ogólnie, to są tylko numerki, a na micro praktycznie ze świecą szukać kogoś, kto będzie Cię exploitował z czegokolwiek, a nawet jak się taka osoba znajdzie, to i tak nie będzie to jakoś nagminne, tym bardziej, że zoom jej ograniczy mozliwości. Miejsc o których wspomniałem wyżej, nie traktuj jako "pewniak" do poprawki, czy coś, co z góry musi być złe, lub dla Ciebie nie zarabiać, ale są to miejsca gdzie warto się na chwile zatrzymać i przemyśleć czemu gra wygląda tak a nie inaczej i czy faktycznie nie da się zrobić czegoś, co działa lepiej :).
Yoł
Jako że fizycznie nie mogę wstawić stat i znam się z kolegą bukmą przez drogę elektroniczną pozwolę sobie wrzucić tutaj staty z zOOma NL5.
PRÓBKA 33.3K
OGÓŁ

FLOP

Turn

River
