Czołem!
Kilka dni temu przeniosłem się z NL2 na NL5 i w związku z tym chciałem napisać o moich spostrzeżeniach dotyczących różnic między NL2 a NL5.
Byłbym wdzięczny gdyby do dyskusji włączyły się osoby, które też miały lub mają z tymi limitami do czynienia i napisały o swoich odczuciach dotyczących różnic, może udzieliły jakichś wskazówek na co zwrócić większą uwagę
Jeżeli chodzi o to, co zauważyłem ja:
-dużo więcej akcji na płaszczyźnie BU vs SB vs BB - na NL2 steale nie były zbyt częste, na NL5 są jednak na porządku dziennych
-3-bety - więcej 3-betów (choćby w obronie blindów)
-więcej squeezów - na NL2 to była naprawdę rzadkość, tutaj można je zauważyć częściej
-dużo NITów - graczy ze statystykami 10/8, 9/8, 13/11 spotykam dużo częściej, niż na NL2
-masa fishów - tutaj chyba nic się nie zmieniło, a może i jest nawet lepiej
Generalnie zauważyłem, że dużo lepiej i wręcz łatwiej gra mi się na NL5. Nie wiem z czego to wynika - być może całą wiedzę, która zaczerpnąłem z wielu szkoleń i artykułów ciężko wykorzystać na NL2?
Poza tym (choć dopiero mam za sobą 5k rozdań), zauważyłem znaczną poprawę w mojej "czerwonej linii" (money won without showdown). Na NL2 ... szkoda gadać, tutaj póki co wygląda to nieźle, no ale 5k to jeszcze oczywiście żadna próbka.
No a co powiecie Wy?