Przejdź do forum
nl10 ZOOM FR 50k
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

nl10 ZOOM FR 50k

9 Posty
3 Użytkownicy
0 Reakcje
666 Wyświetlenia
saja13
Dołączył: 30.10.2011

Siemanko

EV jestem po probce ok. 60k. h jakieś niecałe ~2bb/100. Ogólnie jestem świadom, że dużo jest w mojej grze różnych spazzów itp, jakiś chorych rozkmin pt. "jestem na bb, gość z SB stealuje 70% i mało folduje do 4betów, więc gram mu 3bet/ ship z any two" Najgorsze, że ja to planuje, a nie robie spontanicznie :D

Grając prawie rok temu nl25 na party normalne stoly, wyrgywalem (z szotami na 50 :facepalm: ), natomiast z zoomem cos sie nie lubie poki co i męczy mnie to nl10.

główny popup

Spoiler

3bet

Spoiler

steal

Spoiler

Pierwsza rzecz to wyfiltrowałem sobie all in preflop i po 90 takich przypadkach jestem BE. Tak więc wracając do korzeni i najprostszych rzeczy, czy warto stackować QQ, AK na fiszy? xD Nie zdarza się często, żeby na zoomie full stack fisz stackował się z JJ, nawet QQ. Często widzę KK callowane do 3beta itp :D
W takich właśnie spotach wydaje mi się, że m. in tracę

Teraz tak. W$SD when x/call flop i x/call turn Równiez wyfiltrowałem te zagrania i na x/c flop jestem -1BI i x/c Turn -3BI. Z kolei wykres gdy cbetuje idzie ladnie w gore. No i tutaj mam problem z rękami typu 3rd/2nd pair kiedy np. widze ze gosc czesto betuje vs missed cbet i rozgrywam pasywnie. No i z tego co teraz widzę jednak nie przynosi to dobrych rezultatów.

Niski callopen. Tylko pytanie czy powinien być wyższy gdzie na zoomie polowa graczy to nity i z góry nastawiamy się na zrzucanie z mocnego range. Z drugiej strony filter mi pokazuje, ze na raisowaniu cbetow mozna dobry hajs kosic, tylko trzeba pozniej wiedziec kiedy odpuscic

No i mój największy problem czyli 3bet poty. Przede wszystkim nie wiem co robic z rękami typu TT-QQ., AKZazwyczaj wygląda to tak, że gram call pózniej sprawdzam tam 1-2 bety i musze odpuszczac.

Najbardziej mnie później ityruje ta niewiedza, że nie wiem czy to oni cały czas trafiają czy mnie blefują i jest to mega tiltujące :D A też nie mam kosmicznych próbek na graczy, żeby móc grać na nich optymalnie i wiedzieć, że mnie nie exploatują.

wydaje mi się, że też znalazłem sporego leaka na flopie. when flop was raised

Spoiler

Nie wiem czy dobrze to odczytuję ale chyba po prostu nie umiem poddawać rąk na agresję na flopie, albo może za łatwo je poddaje :f_ugly:

No i warto by chyba bet vs missed cbet podciągnąć, chociaż wydawało mi się, że będe miał conajmniej 50% a tu tak nisko.

Ode mnie póki co tyle, czekam na uwagi, peace :fdrink


Odpowiedz
Cytat
8 odpowiedzi
rusher88
Dołączył: 26.06.2008

Siema :)

Ok, to zacznijmy moze od tego co sam napisales:

Pierwsza rzecz to wyfiltrowałem sobie all in preflop i po 90 takich przypadkach jestem BE. Tak więc wracając do korzeni i najprostszych rzeczy, czy warto stackować QQ, AK na fiszy? xD Nie zdarza się często, żeby na zoomie full stack fisz stackował się z JJ, nawet QQ. Często widzę KK callowane do 3beta itp
W takich właśnie spotach wydaje mi się, że m. in tracę

Nie ma zlotego srodka. W wielu wypadkach na NL10 FR pewnie _nie_ chcesz stackowac AK/QQ o ile nie masz dobrego powodu, troche sie to zmienia w sytuacjach steal/resteal, czy blindwar, ale tez nie zawsze. Akurat pod tym wzgledem zoom jest specyficzny, czesto lepiej callowac KK vs 3bet, niz 4betowac, bo po prostu ciezko o max value ( nie mowiac o izolacji ) przy 4becie.

Teraz tak. W$SD when x/call flop i x/call turn Równiez wyfiltrowałem te zagrania i na x/c flop jestem -1BI i x/c Turn -3BI. Z kolei wykres gdy cbetuje idzie ladnie w gore. No i tutaj mam problem z rękami typu 3rd/2nd pair kiedy np. widze ze gosc czesto betuje vs missed cbet i rozgrywam pasywnie. No i z tego co teraz widzę jednak nie przynosi to dobrych rezultatów.

Mowisz o tych callach tez w kontekscie sytuacji kiedy nie cbetowales tak? Czyli check/call flop as PFR. Zobacz te spoty po prostu.

Akurat o ile 2nd pair i tego typu rece, to czesto range z ktorym dobrze pot controlowac itp. to im slabsza reka, czyli idziemy w strone 3ciej pary, juz jest gorzej. Nastepnie zupelnie inaczej to wyglada IP a zupelnie inaczej OOP, bo IP masz zdecydowanie wieksza kontrole nad spotem, no i maxymalnie dostaniesz bet turn + river, a bedac OOP, mozesz dostawac bety juz na flopie + przeciwnik dobiera linie na turn/river, tzn. latwo mu valuebetowac, a jesli chce, to realizuje equity.

Niski callopen. Tylko pytanie czy powinien być wyższy gdzie na zoomie polowa graczy to nity i z góry nastawiamy się na zrzucanie z mocnego range. Z drugiej strony filter mi pokazuje, ze na raisowaniu cbetow mozna dobry hajs kosic, tylko trzeba pozniej wiedziec kiedy odpuscic

Tak, na pewno _poszerzenie_ calling range jest mozliwe. Zrobienie go bardzo szerokim moze byc jednak zdecydowanie klopotliwe. Nie ma nic zlego w Twoim callopen, ale jesli chcesz, to mozesz _powoli_ dodawac jakis zakres, ale skup sie na spotach IP, oraz staraj sie maxymalizowacv go w taki sposob ze callujesz BU vs CO, BU vs MP3, CO vs MP3 itp.

No i mój największy problem czyli 3bet poty. Przede wszystkim nie wiem co robic z rękami typu TT-QQ., AKZazwyczaj wygląda to tak, że gram call pózniej sprawdzam tam 1-2 bety i musze odpuszczac.

Kiepsko dobrana argumentacja. Czepiam sie tego, bo ona sama kieruje Twoje myslenie juz na te zle spoty. To tak jakby mowic ze kiepsko kupowac samochod, bo ludzie maja wypadki. Chodzi mi o to, ze nie zawsze dostajesz 3 strzaly, nie zawsze masz kiepski board, nie zawsze musisz odpusci [...] itd :). Kwestia p[racy nad gra postflop. 3betowanie tych rak nie jest takie obv na zoomie FR, kiedy przecietny gracz jest nitem/tagiem z duzym Ft3bet i waskim calling range - dobrze polaryzowac 3bety, a te rece czesto ( nie zawsze + zalezy od waszych pozycji, stat itd. ) callowac. No i wyelminowac myslenie typu "nie chce callowac bo nie sprawdze na niego 3 strzalek", bo musisz _pamietac_ ze jak gosc ma cbety 60/50/40, to nie jest to 100/100/100 :)

Najbardziej mnie później ityruje ta niewiedza, że nie wiem czy to oni cały czas trafiają czy mnie blefują i jest to mega tiltujące A też nie mam kosmicznych próbek na graczy, żeby móc grać na nich optymalnie i wiedzieć, że mnie nie exploatują.

Ja mysle ze bardziej problemem jest tutaj Twoje podejscie. Z tego co napisales, wychodzi na to ze zakladasz ze nie grasz optymalnie przez brak probek, oraz ze zastanawiasz sie nad tym, czy gracze z Nl10 Cie exploituja... chwile wczesniej pisales o tych nitach, gosciach 10/8, sadzisz ze oni Cie exploituja? Albo ze ( jesli Ty nie masz rak na kogos, to on tez raczej nie ma za duzo na Ciebie ), unk Cie exploituje? Ze kazdy kupuje HH i analizuje Twoje staty? Albo chociaz robi jakas szybka analize podczas gry? Gdyby tak bylo, to przy 13% Raise CB, gdybys przebijal seta, betowal turn i river, nie byloby sytuacji ze dotaniesz call od overparki, a sadze ze dostales nie raz :)

Lekarstwo? Zastanow sie nad tym jak exploitowac przecietnych graczy, oraz tych, na ktorych zbiera Ci sie HH -> mowie tutaj o podstawowych rzeczach, ktore wypisze zapewne w ciagu najblizszego dnia, kiedy wroce tu juz zerknac typowo na statsy :).


Odpowiedz
Cytat
EmiyaKiritsugu
Dołączył: 13.08.2013

Pierwsza rzecz to wyfiltrowałem sobie all in preflop i po 90 takich przypadkach jestem BE. Tak więc wracając do korzeni i najprostszych rzeczy, czy warto stackować QQ, AK na fiszy? xD Nie zdarza się często, żeby na zoomie full stack fisz stackował się z JJ, nawet QQ.

Fisz fiszowi nierówny. Pamiętam sytuacje gdy vs ryba z 70bb zagrałem snap fold z KK vs jego 4bet. Nawet nie musiałem patrzeć ile 4betuje - starczyło mi 0,2% 3beta po dużej próbce i podziękowałem wiedzącc co mnie czeka na sd. Zmierzam do tego, że fakt, że ktoś jest fiszem nie oznacza, że JJ+ to nuts na takiego zawodnika - po to zbierasz próbki, rozpatrujesz rozdanie pod kątem time tellsów, sizingów by podjąć właściwą decyzje, jak widzisz ziomka 90/2 który gra wielki 3bet to ja z damami jestem bliżej foldowania niż shipowania.

Napisane przez saja13
Teraz tak. W$SD when x/call flop i x/call turn Równiez wyfiltrowałem te zagrania i na x/c flop jestem -1BI i x/c Turn -3BI. Z kolei wykres gdy cbetuje idzie ladnie w gore. No i tutaj mam problem z rękami typu 3rd/2nd pair kiedy np. widze ze gosc czesto betuje vs missed cbet i rozgrywam pasywnie. No i z tego co teraz widzę jednak nie przynosi to dobrych rezultatów.

IMO twój x/calling range jest zbyt słaby. Spróbuj mixować swoje second pairsy z rękami typu TP/overpara - często może się okazywać, że np. villain sporo folduje na cbety ale już sam sporo betuje vs missed cbet. Sam miałem tak z godzinę temu - trafiłem z AK TPTK i zagrałem x/call przez 3 streety for max value od 22.

Napisane przez saja13
No i mój największy problem czyli 3bet poty. Przede wszystkim nie wiem co robic z rękami typu TT-QQ., AKZazwyczaj wygląda to tak, że gram call pózniej sprawdzam tam 1-2 bety i musze odpuszczac.

Mi się wydaje, że twój calling range do 3betów może nie być elastyczny - tj na nl10 jest stosunkowo mało agresywnie preflop -> range 3betów jest dość tight i nie musisz grać z automatu call pre z AK. Z pocketami z kolei niekoniecznie musisz callować by grać postflop ale pod setmining i implied oddsy. Weź pod uwagę, że jak reg 3betuje vs twoje utg(8%) to raczej nie spodziewam się by robił to luźno.

Napisane przez saja13

Najbardziej mnie później ityruje ta niewiedza, że nie wiem czy to oni cały czas trafiają czy mnie blefują i jest to mega tiltujące :D A też nie mam kosmicznych próbek na graczy, żeby móc grać na nich optymalnie i wiedzieć, że mnie nie exploatują.

Lepiej zagrać tight fold niż levelować się zakładając, że przeciwnik myśli bla bla, że Ty bla bla, że on bla bla... Najczęściej będzie po prostu valuebetował swoje AA. Oczywiście nie zawsze ale są aspekty typu sizingi które mogą Ci ułatwić decyzje.

Napisane przez saja13
No i warto by chyba bet vs missed cbet podciągnąć, chociaż wydawało mi się, że będe miał conajmniej 50% a tu tak nisko.

Typowy reg z NL10 pewnie nie ma prawie wcale x/call range as pfr więc możesz w zasadzie walić w HU any two i dostaniesz grubo więcej foldów niż grając cbet.

Co do stat:

4bet z late position - imo trochę nisko - możesz dodać sporo light 4betów vs resteal - gameplan regów na rękę zazwyczaj będzię się kończył na kliknięciu 3bet i na nl10 nei spodziewam się adjustingów w postaci luźniejszego stackoff range. Poza tym być może czasami zamieniasz niejako w blef swoje QQ-KK grając 4bet w złym do tego spocie.

bet vs missed cbet - no sam stwierdziłeś, że zbyt mało i się z tym zgadzam.

x/r as pfr 3bet pot - niemały - imo czasem overplayujejsz niektóre overpary albo zabijasz sobie akcje grając tak z KK+.

Steal możesz nieco podciągnąć, 100% to ekstremum, ale powyżej 50% spokojnie można mieć, i tak nie spodziewam się zwłaszcza na zoomie adjustingu jakiegoś bo po co skoro villain może kliknąć fast fold i zamiast K9o dostanie AA.


Odpowiedz
Cytat
rusher88
Dołączył: 26.06.2008

Dobra, lecimy ze statami powoli:

"Steal":

- na pewno na plus, jesli chodzi o ogol. Sporo stealujesz - nie wiem jednak czy maxymalizujesz tu gre. Zwroc uwage czy nie ucieka Ci troche spotow SB vs BB, albo czy nie za bardzo autofoldujesz slabe rece na BU, kiedy za Toba sa jednak TAGi/nity.

- warto wrzucic sobie szczegolowe staty dot. foldow i grac pod FE

- steal z CO masz powiedzilabym w okolicy 'wyjsciowego range' jaki bym sugerowal, ale na NL10 zoom FR nie sadze zebys mial takich graczy na BU ( z pozycja na Ciebie ), ktorzy beda sie potrafili dostosowac. A ciakowostka jest taka, ze blindy czesciej folduja vs CO niz BU czy SB.

- gra vs steal wyglada w normie, nie przesadzasz, ale cos bronic + bronisz sporo vs SB co jest abrdzo OK, jesli oczywiscie dajesz rade postflop

- zobacz sobie jak wyglada u Ciebie gra w spotach raise/call z SB - jestes tu OOP

Teraz Twoje 3bety...

- mysle ze mozesz troche popracowac nad 3betowaniem z CO, troche nad BU. Glownie chodzi o to, zebys gral troche bardziej z naciskiem na pozycje

- fold to 3bet, no i tutaj zdecydowanie polecam po prostu wyfiltrowac spory kiedy callujesz OOP i sie im dosc szczegolowo przygladnac - czy np. skorzystac z forum aby je przeanalizowac. Chodzi o to ze patrzac na relacje z 4betem, widac ze te 3bety potrafisz callowac.

- 4bety na tych stawkach beda na dzien dzisiejszy calkiem ciekawa bronia - dobrze je wyceluj w graczy, ktorzy 3betuja troche szerzej i powinienes robic tu profity

- mozesz sie troche bardziej przygladac squeezom i sytuacja dobrych do squeezu

No i to oczywiscie nie koniec, czeka na nas jeszcze glowny popup i postflop :)


Odpowiedz
Cytat
saja13 Autor wątku
saja13
Dołączył: 30.10.2011

No i mój największy problem czyli 3bet poty. Przede wszystkim nie wiem co robic z rękami typu TT-QQ., AKZazwyczaj wygląda to tak, że gram call pózniej sprawdzam tam 1-2 bety i musze odpuszczac.

Kiepsko dobrana argumentacja. Czepiam sie tego, bo ona sama kieruje Twoje myslenie juz na te zle spoty. To tak jakby mowic ze kiepsko kupowac samochod, bo ludzie maja wypadki. Chodzi mi o to, ze nie zawsze dostajesz 3 strzaly, nie zawsze masz kiepski board, nie zawsze musisz odpusci [...] itd . Kwestia p[racy nad gra postflop. 3betowanie tych rak nie jest takie obv na zoomie FR, kiedy przecietny gracz jest nitem/tagiem z duzym Ft3bet i waskim calling range - dobrze polaryzowac 3bety, a te rece czesto ( nie zawsze + zalezy od waszych pozycji, stat itd. ) callowac. No i wyelminowac myslenie typu "nie chce callowac bo nie sprawdze na niego 3 strzalek", bo musisz _pamietac_ ze jak gosc ma cbety 60/50/40, to nie jest to 100/100/100

Tutaj mój błąd w tłumaczeniu. Chodziło mi o to, że ręce typu TT-QQ, AK w momencie gdy reg mi 3betuje zazwyczaj calluje OP i pozniej mam problemy w tych spotach. Mam np. jakiegoś rega z 3betem 5-7 i wiem, ze on z CO potrafi light 3betowac i calluje te rece po czym zazwyczaj spotykam sie ze sporo agresje i zrzucam je zazwyczaj na drugi barrel. No i trace tam sporo kasy.

Pierwsza rzecz to wyfiltrowałem sobie all in preflop i po 90 takich przypadkach jestem BE. Tak więc wracając do korzeni i najprostszych rzeczy, czy warto stackować QQ, AK na fiszy? xD Nie zdarza się często, żeby na zoomie full stack fisz stackował się z JJ, nawet QQ.

Fisz fiszowi nierówny. Pamiętam sytuacje gdy vs ryba z 70bb zagrałem snap fold z KK vs jego 4bet. Nawet nie musiałem patrzeć ile 4betuje - starczyło mi 0,2% 3beta po dużej próbce i podziękowałem wiedzącc co mnie czeka na sd. Zmierzam do tego, że fakt, że ktoś jest fiszem nie oznacza, że JJ+ to nuts na takiego zawodnika - po to zbierasz próbki, rozpatrujesz rozdanie pod kątem time tellsów, sizingów by podjąć właściwą decyzje, jak widzisz ziomka 90/2 który gra wielki 3bet to ja z damami jestem bliżej foldowania niż shipowania.

Nie no ja wiem, ze ze statow mozna to na fisza wszystko odczytac, tylko chodzi mi o sytuacje gdzie gram na fisz-unka;d Mam ogarieta w miare spora baze, ale nie aktualizuje na biezaco i wiekszosc fiszy to dla mnie unki. No i widze takiego fisza 70BB 1 stolik Kanada i mam AK, gram mu 3bet/stackoff i nie wiem czy jest to ok czy nie. Zwlaszcza gdy dostaje jakies min 4bety, po ktorych zazwyczaj pokazuja AA.

Napisane przez saja13
No i mój największy problem czyli 3bet poty. Przede wszystkim nie wiem co robic z rękami typu TT-QQ., AKZazwyczaj wygląda to tak, że gram call pózniej sprawdzam tam 1-2 bety i musze odpuszczac.

Mi się wydaje, że twój calling range do 3betów może nie być elastyczny - tj na nl10 jest stosunkowo mało agresywnie preflop -> range 3betów jest dość tight i nie musisz grać z automatu call pre z AK. Z pocketami z kolei niekoniecznie musisz callować by grać postflop ale pod setmining i implied oddsy. Weź pod uwagę, że jak reg 3betuje vs twoje utg(8%) to raczej nie spodziewam się by robił to luźno.

Jasne, wiadomo ze jak reg 3betuje vs moje UTG to ma tam malo blefow. Chodzi mi bardziej o sytuacje gdzie otwieram z MP i dostaje 3bet z MP, CO, BU. Mam tu spory problem z rozgrywaniem rak typu TT-QQ, AQ+


Odpowiedz
Cytat
EmiyaKiritsugu
Dołączył: 13.08.2013

Napisane przez saja13
Nie no ja wiem, ze ze statow mozna to na fisza wszystko odczytac, tylko chodzi mi o sytuacje gdzie gram na fisz-unka;d Mam ogarieta w miare spora baze, ale nie aktualizuje na biezaco i wiekszosc fiszy to dla mnie unki. No i widze takiego fisza 70BB 1 stolik Kanada i mam AK, gram mu 3bet/stackoff i nie wiem czy jest to ok czy nie. Zwlaszcza gdy dostaje jakies min 4bety, po ktorych zazwyczaj pokazuja AA.

Proste - póki nie wiesz, że dana ryba wrzuca np. A6o preflop to graj ostożnie - praktycznie tak jak vs unk-reg, myślenie, że gracz 80/40 będzie wrzucał preflop any two jest zazwyczaj nieprawdziwę i generalnie vs fishe wolę przesunąć ciężar gry na postflop gdy popełniają dużo bardziej kosztowne błędy niż preflop.

Napisane przez saja13

Jasne, wiadomo ze jak reg 3betuje vs moje UTG to ma tam malo blefow. Chodzi mi bardziej o sytuacje gdzie otwieram z MP i dostaje 3bet z MP, CO, BU. Mam tu spory problem z rozgrywaniem rak typu TT-QQ, AQ+

Mi się wydaje, że trochę za dużo callujesz 3bety bez pozycji i nie masz ustalonego gameplanu gry vs dany przeciwnik. Myśle tu o tym, że zastanawiając się jaką decyzje podjąć powinieneś z góry wiedzieć czy callujesz pod set mining , czy chcesz bluffcatchować, a jeśli tak to przez ile uliczek i na jakich boardach. A może chcesz wykorzystać jakiś leak z gry postflop przeciwnika? To wszystko musisz mieć już w głowie i zdecydować co będzie max ev+. Chodzi mi o to, że nie powinieneś callować QQ bo to QQ, ale wiedzieć dokładnie czego możesz spodziewać się po przeciwniku. Nikt Ci nie każe tak jak rusher napisał grać postflop z QQ call/call/call bo możesz znaleźć miejsce na fold a sytuacja taka w przypadku zawodnika 60/50/50 będzie miała miejsce w hm 15% spotów? Generalnie odradzałbym Ci call OP zwłaszcza z AK/AQ - trafisz 1/3 flopów, masz małe IO za to świetne blokery i raczej wolę rozpatrywać decyzje wokół 4bet/fold i fold.


Odpowiedz
Cytat
saja13 Autor wątku
saja13
Dołączył: 30.10.2011

ODŚNIEŻAM!


Odpowiedz
Cytat
rusher88
Dołączył: 26.06.2008

Cbetujesz wydaje mi sie dosc malo i w zasadzie nie chodzi mi tylko o flop, a raczej o ogol. Na flopie masz powiedzmy niski CB + masz podobny na F/T/R, tyle ze kazdy kolejny street cbetujesz z range, jaki zostawiles poprzednio. Wydaje mi sie, ze na Twoim limicie cbety powinny calkiem ladnie wchodzic, wiec warto szukac spotow do autoprofitu.

Zwroc tez swoja uwage na to jak dobeirasz spoty gdzie nie cbetujesz, a gra check/call i check/raise. O ile c/r pewnie czesto sam sie obroni, to z check/callem warto uwazac, bo na tych stawkach rozbudowany nie jest Ci potrzebny - przy czym nie mowie ze zle jak go masz, tylko zobacz czy nie gubisz sie w tych spotach, czy nie ryzykujesz zbyt czesto rozdawania equity itp.

Nie masz szczegolnie szerokiego callopen, wiec Twoja gra vs CB jakos mnie nie dziwi. Troche raiseujesz, foldujesz ~umiarkowanie, o ile nie przenosisz foldow za czesto na turn czy river. Tu zaczyna brakowac probki, ale to jest czesty problem wielu osob -> callowanie flopow bez planu z marginalnymi rekami, ktore trzeba poddawac pozniej. Zwracaj uwage na kogo callujesz.

Bet vs miss CB masz bardzo niski. To jest jedno z miejsc, gdzie w sumie 'im wiecej tym lepiej', bo tu masa ludzi bedzie sie poddawac - sporo osob ma check/fold w granicy 80%, nie mowiac o tym, ze Ty potrzebujesz ~polowe z tego, aby miec z tego zagrania profit.

Uwazaj z tym jak grasz w 3bet potach kiedy sprawdziles pre. Juz wyzej zaznaczylem, ze warto ogolnie przegladnac te spoty, ale tutaj widac ze foldujesz 51% flop vs CB, oraz bardzo duzo na turnie - tyle ze probka jest mala. Jednak istnieje ryzyko, ze taka tendencja prowadzi do tego ze maxymalizujesz kiepskie spoty, a zamiast foldowac pre dosc male poty, oddajesz zdecydowanie wieksze postflop. To nie sa stawki, gdzie przeciwnicy beda exploitowac Twoje foldy pre.

Rzeczy tupu rasie Cb nei odbiegaja jakos od normy na tych stekach. Sa dosc szczere, ale nie ma w tym nic zlego, bo zeby dobrze celowac z jakimis bluffami, trzeba miec probki na przeciwnikow i ogarniac jeszcze pare aspektow towarzyszacych - board/outy/karty na turn/river.

Dosc wysoka agresja na river sadze ze wynika z tego, ze na river zazwyczaj masz czym grac... ale dodatkowo masz bardzo mala probke na wiekszosc sytuacji na river, stad agresja tutaj nie bedzie zbyt wymierna.


Odpowiedz
Cytat
saja13 Autor wątku
saja13
Dołączył: 30.10.2011

Dzięki wielkie za uwagi.

Cbetujesz wydaje mi sie dosc malo i w zasadzie nie chodzi mi tylko o flop, a raczej o ogol. Na flopie masz powiedzmy niski CB + masz podobny na F/T/R, tyle ze kazdy kolejny street cbetujesz z range, jaki zostawiles poprzednio. Wydaje mi sie, ze na Twoim limicie cbety powinny calkiem ladnie wchodzic, wiec warto szukac spotow do autoprofitu.

tutaj wydaje mi się, że mój niski cbet wynika głównie z 2 rzeczy

1. Nie umiem wyczuć czy należy zamieniać marginalne SD value w blef. Tzn mam tam 3rd pair i gram np. raz x/call flop i dalej poddaje, bo wiem, że z niczym gorszym nie dostanę call, a mogę coś wyindukować. Często jednak robię to troche na ślepo i nie bardzo wiem kiedy opłaca się po prostu zagrać ten cbet a kiedy odpuścić

2.Grając z CO i BU często odpuszczam cbet w momencie gdy dostaje calle z blindów pod pretekstem, że sam steal daje mi autoprofit. I tutaj też podobna sytuacja, że często wolę z marginalnym SD value dochodzić do Rivera zamiast betować vs mocniejszy range.

pozdro


Odpowiedz
Cytat