Cytat:
Napisane przez EmiyaKiritsugu
widać, że jesteś masakrycznie autoprofit oriented
To mi sie spodobalo
Trafne ^^
Zgadzam się, trafne trafne, no co tu dużo mówić, moje steale i 3bety to nie przypadek czy też good run ♠_p: Jeśli chodzi o steale, sporo wchodzi ale przecież stealując nie zawsze oczekuję foldów, czasem zanim zagram steal już wiem, że będę grał light 4bet vs resteal, czasem wiem, że będę grał call, czasem widzę, że przeciwnik najprawdopodobniej zagra call, czy też ' na resteal SB gram fold, na BB gram call ' coś w tym stylu, chodzi mi poprostu o to, że przecież nie nastawiam się tylko na fold, a jak go nie dostanę to " o nie ♠_o: co teraz ? ". Jest sporo graczy, którzy callną steal i dość łatwo się poddają postflop. Oczywiście aż tak szerokie steale to nie jest mój plan na longrun czy też wyższe stawki, taki mały eksperyment żeby jak najczęściej znajdować się w spotach postflop, ćwiczyć, zobaczyć jak to wypada w rzeczywistości ♠_grin:
Z blindow jest grubo ;D Ogromne 3bety + masz spory calling range tak na prawde. Tutaj bym polecil zobaczyc czy nie przeginasz w zasadzie Szczegolnie ze szeroki calling range = granie bez pozycji postflop, co z zalozenia tworzy te trudniejsze spoty.
Resteale staram się dobierać do luźno stealujących graczy z relatywnie dużym fold vs resteal, jeśli chodzi o calling range na blindach to tu rzeczywiście muszę trochę przystopować, zazwyczaj są to jakieś broadwaye, które wydaje mi się dobrze wypadają vs. średnio szeroki steal range ale często ciężko jest mi to grać profitowo postflop OOP więc tu napewno będę to miał na oku.
To na co warto miec oko, to calle vs 3bet, szczegolnie te OOP - warto to filtrowac.
Tak te calle OOP to też coś nad czym dalej nie popracowałem, coś mi szwankują filtry w HM albo coś robię źle i nie mogę do końca sobie tego przefiltrować ale to temat na inne forum, tak czy siak z pewnością zacznę tego unikać póki co bo jednak nie łatwo profitowo wyjść z takich spotów.
Vs miss CB mysle ze mozesz krasc na prawde sporo.
♠_biggrin: ♠_biggrin: ♠_biggrin: nowy autoprofit spot hehe, a tak poważnie, no rzeczywiście, zapewne sporo regów będzie grać x/f, warto to wykorzystać na max.
Sporo do dopracowania, muszę szczególnie popracować nad postflopem, czytaniem range-ów, to oczywiście więęększy temat ale tak jak pisałeś, tutaj doboru spotów nie zobaczymy, a przyznam, że często gubię się postflop, nie myślę o rangu przeciwnika, nie wiem czy mam jeszcze FE, jeśli tak to jak je wykorzystać itd.
Co do sporych 3betów, największy profit robią mi te OOP ♠_rolleyes: więc chyba muszę też zwrócić uwagę na zbyt luźne strzelanie z CO, BU, w końcu spora część regów widzi takie zagranie jako swego rodzaju standard, więc to do analizy. Chociaż przyznam, że jest masa graczy z fold to 3bet, czy fold to steal ~ 80, no poprostu nie potrafię czasem znaleźć logicznego uzasadnienia - 3bet/steal z anytwo ... dlaczego nie ? Tacy gracze są poprostu często autoprofit designed ♠_cool:
Płaski calling range, tutaj się zgodzę, często calluję zdominowane broadwaye, muszę tu pomyśleć o doborze rangu i przeciwników.
Poluźniłem range, sporo leaków się pojawia, sporo z nich ciężkich do zauważenia w krótszym okresie, na pewno trochę przystopuję z tym luźnym strzelaniem, muszę mocno skupić się na czytaniu rangu, grze postflop, w innym wypadku tak luźny pre mija się z celem. Z drugiej strony pracować nad postflopem - jak to zrobić ? No wydawało by się, jak najczęściej w ten postflop się pakować i tu mi się koło zamyka ♠_ugly: Póki co napewno znacząco nie zawężę rangu, może raczej doprecyzuję sobie spoty, nie planuję wrócić do czegoś w stylu 13/10 , 14/11 sth, roll na NL25 jest ale z uwagi na to, że mi się nie śpieszy, a chcę znacząco poprawić grę, zostanę jeszcze chwilę na NL10, bez ryzykowania grania scary money.
Dzięki za ocenę, jedziemy dalej, dam znać jak mi te moje plany wyjdą :sdrink pozdro.