
Z tego co sam widze:
-za maly steal z BU,
-za maly 3bet,
-za maly CBF,
-brak 4bet light,
Coś obrazek nie chce sie wstawić..

Z tego co sam widze:
-za maly steal z BU,
-za maly 3bet,
-za maly CBF,
-brak 4bet light,
Coś obrazek nie chce sie wstawić..
Nie jestem jestem wielkim szpecem od pokera ale tak na moje oko.
Za mały cbet.
Zbyt mała agresja na flopie ( na tym limicie raczej jak nic nie mamy to gramy cbet na flopie c/f na turn. Czyli duża agresja na flopie na pozostałych stritach tylko jak coś mamy - u ciebie agresja się rozkłada na flopie, turnie i riverze po równo)
Steal moim zdaniem jest ok. (Ale jest to chyba sprawa indywidualna, niektórzy np. niektórzy stealują na początku gry przy stole i patrzą jak przeciwnik się przystosuje. Jeżeli dużo pasuje do naszych kradzieży to my kontynuujemy nasza taktykę, a gdy zaczyna nas sprawdzać lub dużo 3 betować to wtedy zmniejszamy steal i czekamy na dobra kartę.)
4bet jest ok (moim zdaniem nie opłaca się light 4betować na Nl10, . Jeżeli będziesz robił to bardzo light to izolujesz się do lepszego rangu który cię bije np. 4betujesz AQ przeciwnik najczęściej cię sprawdza z AQ+ QQ+ czyli jesteś z tyłu. Bardziej się opłaca np. sprawdzić z pozycją takie AQ gdy przeciwnik 3 betuje. Oczywiście musi być to przeciwnik który dużo 3 betuje, bo jeżeli to jest jakiś mur to po prostu pas.
Można się zastanowić nad 3betem. I może go zwiększyć ale znowu pod przeciwników którzy bardzo dużo podbijają preflop. Na murka po prostu z pozycją sprawdzasz a bez pozycji pasujesz jakieś tam średnie karty.
Polecam dużo squeezować.
staty Qska
-3bet:
-za niski na CO,BU,SB i BB
na CO i BU dodaj do 3bet range więcej kombinacji mających CRE - KJ,KQ,AT,KT,QJ,AXs czasem;
na blindach staraj się jak najmniej callowac (osobiscie calluje tam 77-TT, AT+doAQ i KQ ktore 3betuje tylko gdy widze w tym value ergo moge pushowac na 4bet przeciwnika, calą reszte czyli KXs,AXs,55,66 tez 3betuje)
zawsze patrz na Ft3bet przeciwnika, jezeli jest on w granicy 67% na bu to 3betuj ile wlezie, unikaj grania SC bez pozycji bo nawet jak trafisz masz male implied oddsy a jak nie to jestes zmuszony do bluffcatchowania albo jakis dziwnych bluffow zeby to bylo opłacalne, tak samo niskie pary do 55, czesciej sklanialbym sie ku foldowi pre oop.
- fold to 3bet zmniejsz koniecznie do okolo 65% w tym momencie mozna Cie 3betowac z any2, szukaj po statach ludzi ktorzy maja 3bet >6% i sprawdzaj ich troche szerzej z pozycja lub od czasu do czasu zagraj light 4beta;
- 4bet% zdecydowanie za niski, staraj sie poszerzac ten zakres, szukaj spotow w ktorych mozna 4betowac bo im szybciej wprowadzisz to do swojej gry tym lepiej, ma to dwie zalety: bronisz sie przed light 3betami i twoje monstery sa lepiej oplacane bo inni "regowie" nie widza Cie jako nita i zobaczysz, ze stackoff z AK,QQ+ to std;
- cont. bet do okolo 65%, pamietajac, ze "trafiasz" flop w 30% czasu majac 45% cbetu 75% czasu gdy cbetujesz robisz to dla value, masz tam spokojnie miejsce na wieksza ilosc bluffow, cbetuj wszystkie A,K i Q (nie skoordynowane) boardy, na A,K gdy gracz ma niski(35%~ ftcb) staraj sie go barrelowac, zalety podwyzszenia cbetu to ochrona przed bluffami i wieksze value z made hands, bo zauwaz, ze cbetujac praktycznie tylko value range myslacy gracz nie bedzie mial problemu z graniem profitowo na Ciebie.
- turn cbet patrzac przez pryzmat cbetu na flopie: mysle ze mozesz overplayowac top pary, op. czasami nie mozesz zagrac 2nd barrela for value a nie chcesz zmieniac reki tej sily w bleff, sprawdz na jakich boardach nalezy barrelowac a na jakich nie, polecam pot control, zwlaszcza w blind wars z top pair(sredni-slaby czasem dobry kicker) - wyciagamy wiecej value od air, nie dostaje czek raise bluffow i nie nadziewamy sie az tak kosztownie na monstery przeciwnika;
-vs missed cbet ip/oop: gdy gracz czeka do Ciebie sprawdz jego cbet na danym streecie i pomysl o range ktory prezentuje i co moze chciec tym czekiem osiagnac i rob dokladnie przeciwna rzecz;d(sprzedaj mu dwa-trzy barrele gdy czeka do Ciebie na Ahigh boardzie) wiecej kradnij gdy gracze okazuja slabosc, mysle ze spokojnie do 45%
-raise first: z BU praktycznie any2 mozna grac bo gracze nawet jesli zaczna sie do tego dostosowywac to przewaznie robia to zle;
-malo X raisujesz, znow bardzo latwo mozna vs Ciebie foldowac, masz spokojnie miejsce na wiecej bluffow w tym zagraniu;
-donk bet: fajne sa donkbety na kartach ktore przeciwnik czesto wykrozysta do bluffowania gdy jestesmy na blindach i sa tansze niz x raise na turnie
-fold to donkbet/raise: mozesz wiecej raisowac donkbety na suchych boardach albo jezeli ktos donkuje ponad 40%
To moje przemyslenia nt twoich statystyk, wiem, ze mozesz sie nie zgadzac lub ktos wytknie mi zaraz bledy w rozumowaniu ale mysle, ze powinny Ci pomoc:)
pozdrawiam,
tolari
Siemanko.
Za malo stealujesz z CO/BU, za duzo z SB.
Slabo tez wygladaja 3bety. Spolaryzuj range, wiecej blefuj z CO/BU.
4bet range = KK/AA, a na SH moze to byc sporo wiecej, wiec pracuj tez nad tym.
Ft3bet masz wrecz OGROMNY. Jednak sa spoty w ktorych czasami warto szerzej 4betowac, ewentualnie czasami callowac vs 3bet ( np. kiedy jest to resteal od goscia, ktory robi to czesciej ).
Blindy staraj sie bronic raczej agresywnie - nie pasywnie. Wiecej 3betuj, mniej calluj, chyba ze grasz BB vs SB.
Mala agresja, zarowno AF jak i AFq.
Z pewnoscia Twoj abrdzo niski CBet odpowiada za niska agresje. W sumie cbetujesz tylko jak masz -> sam wiesz ze to trzeba zmienic.
Turn to betujesz juz tylko z nutsami. Generlanie jak betujesz turna, to ja uciekam z prawie wszystkim
Nie donkbetujesz. Czasami sa spoty, w ktorych warto to robic. Wlasnie kiedy callujesz vs steal, albo dokladasz OOP do miltiwaya i graszdrawa/seta/made/sth.
Check/raise tez u Ciebie jest bardzo niski. Generlanie na niskich limitach to normalne... ale juz nad raise CB mozesz pracowac, aby bylo tam wiecej blefow. Mozesz tez probowac rozszerzyc calling range vs podbicia preflop, aby moc trafiac ciekawsze flopy i miec wiecej sytuacji do blefow.
Stealowanie limpowanych potow w zasadzie u Ciebie nie istnieje. Te pule sa czesto bardzo easy odpuszczane przez innych. Warto je zgarniac. malo kto chce o nie walczyc nie majac konkretnego handa.
No i oczywiscie floating/bet vs miss cbet. Za malo betujesz/kradniesz. To tez ma duzo wspolnego z poszerzaniem calling range i balansowaniem miedzy raise CB a call CB, aby floatowac np.
I jeszcze jedno... nie raiseujesz w ogole donkbetow przeciwnikow!! Nie kazdy gracz robi je zawsze for value.