Witam, oglądałem ostatnio tę produkcję i mam kilka spotów w których nie rozumiem/uważam za złe zagrania Nanonoko. Proszę podzielcie się swoimi przemyśleniami
1. 0:37 / AKo
Przeciwnik sprawdza srogi 3bet z BB, board spada jak marzenie suchutki i lapiemy TPTK. Nie rozumiem decyzji o cbecie.. możemy przecież spokojnie poczekać i dać zabetować gorszym rękom. W przypadku cbetu sprawdza nas w moich oczach tylko gorszy król i rzadziej niż częściej QQ-99. Zrzucamy po prostu przeciwnika ze wszystkiego co dałoby nam chociaż jeden bet/call na późniejszych streetach.
2. 1:05 / Q8s
Nie rozumiem tego x/r. Nic nie repujemy na takim boardzie, jest sucho, na pewno nie będziemy chcieli wyrzucać przeciwnika trafiając seta czy dwie parki. Owszem mamy jakieś backdoory, ale jego range jest znacznie mocniejszy i nas dominuje. Tym razem się udało ale koleś był po prostu słaby i się złożył bez myślenia(niepełny stack).
3. 1:29 / 22
Nie rozumiem po co callować niskie pockety na SB. Nie dość, że możemy dostać raise od BB(co skończy się po prostu foldem bo nie chcemy grać oop z niskim pocketem w 3betowanej puli po prostu palenie hajsu) to nawet jeśli nie dostaniemy gramy bez pozycji vs BTN czyli najszerszy range, nawet jak trafimy naszego seta, zostaniemy spłaceni mega rzadko. Ogółem uważam, że callowanie niskich pocketów ze SB to palenie hajsu.