Przejdź do forum
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

[Zamknięte] Magiczny RIVER

9 Posty
4 Użytkownicy
0 Reakcje
745 Wyświetlenia
FLPII
Dołączył: 02.11.2008

Największe value podobno ma się z dobrze rozegranego rivera, bo to tam są największe pule.

Fold ratuje od utratą pieniędzy, a więc zwiększa winrate,
Call/Bet - maksymalizuje zyski, a więc również zwiększa winrate.

Jednocześnie podobno najbardziej dochodowymi przeciwnikami są słabi gracze.

Moje pytanie zatem brzmi jak gracie z fishem na river w sytuacji:

Pre-flop: bet
Flop: bet
Turn: bet

River: ? (uzupełnia się draw do straighta lub flasha)

Grając bet i dostając rise - izi fold. Jednak przypadku kiedy gramy:

:spade: 0,5bb + 1bb + 4bb + 4bb =9,5bb (flop)

:heart:: 6bb (bet) +6bb (call) + 9,5bb (flop) = 21,5bb (turn)

:diamond: 16bb (bet) + 16bb (call) + 21,5bb (turn) = 53,5bb (river)

Zazwyczaj gram właśnie bet 3/4 puli, żeby zniechęcić do drawania. Może jednak grać ponownie bet 2/3 puli? )

:diamond: 14bb (bet) + 14bb (call) + 21,55bb (turn) = 49,5bb (river)

Jeśli dodamy do tego jakichś wcześniejszych limperów czy mini-risy jesteśmy w zasadzie pot commited.

Grając check indukujemy blef, który w większości przypadków się pojawi.
(Pomijając tutaj cs i i innych super passive graczy, gdzie na ich agresję mam izi fold.)
Co więcej te blefy to zazwyczaj bet poty albo all-iny (co i tak na jedno wychodzi przy tej wielkości puli i zazwyczaj niepełnemu stackowi przeciwnika).

Jak wy gracie w takiej sytuacji?


8 odpowiedzi
AutystycznyAndrzej
Dołączył: 12.01.2009

Napisane przez FilipZawadzki
Jak wy gracie w takiej sytuacji?

W jakiej?...

Pozycje, board, ready na rywala a w końcu Twoja ręka. Nie ma magicznej uniwersalnej rady która rozwiązuje problem wszystkich riverów.

Grając check indukujemy blef, który w większości przypadków się pojawi.

To jest nieprawda.


FLPII Autor wątku
FLPII
Dołączył: 02.11.2008

POZYCJA
Grając z pozycją możemy przeczekać river. Jeśli pomimo naszej wcześniejszej agresji zagra bet, decyzja jest stosunkowo prosta.

Zatem sytuacja ta dotyczy gry OP.

BOARD
Tak jak wcześniej napisałem, z moich obserwacji wynika, że rybki lubią drawować. Zatem chodzi mi o flop

a) na którym są dwie karty w tym samym kolorze i na river przychodzi trzecia (board nie jest sparowany).
b) coś "ala" AQx i river np. T/J/K
c) coś "ala" KQ i river np. A/J/9
d) coś "ala" TJx i river np. 8/9/Q/K
e) coś "ala" QTx i river np. A/K/T/9

READY
Gracz rozegrał kilkanaście/kilkadziesiąt rąk fancy play, bez większych pul, aplikując do miana fisha. VPiP od 35 wzwyż z dużym gapem w stosunki do PFR.

RĘKA

I) TPTK
II) TPGK
III) 2Pairs (top)
III) 2Pairs

(sytuacja przed riverem)


Wow. To jest tak ogólnie postawione pytanie, że po prostu nie da się na nie odpowiedzieć.

To zależy przede wszystkim od przeciwnika. Zawsze musisz sobie postawić pytanie jakim zagraniem wyciągniesz najwięcej value. Prosty przykład: Masz AQ board ATJxx przeciwko przeciwnikowi calling station. Jezeli zaczekasz on weźmie sobie free showdown z rękoma typu Tx,Jx,Ax. Dlatego oczywistym jest, że bet jest tutaj lepszy. Musisz po prostu myśleć o range przeciwnika. Jaka część range zabetuje, jeżeli poczekasz?. Od czego dostaniesz value kiedy sam zabetujesz?


FLPII Autor wątku
FLPII
Dołączył: 02.11.2008

To zależy przede wszystkim od przeciwnika.

Jak zwykle ;) dlatego trochę przybliżyłem jego sylwetkę. Jakby miał w takich sytuacjach tysiące rąk na gracza i mega ready nie byłoby problemu. Jednak fishe mają to do siebie, że nie są graczami long run i ich rotacja jest bardzo duża ;)

Zawsze musisz sobie postawić pytanie jakim zagraniem wyciągniesz najwięcej value.

Ten temat został w założony raczej z troski o minimalizację strat ;)

Musisz po prostu myśleć o range przeciwnika

Range tego typu przeciwników jest ... szeroki po prostu jest ;) Tak jak napisałem wcześniej 35+ z tendencją właśnie do drawowania


Nie musisz mieć po kilka tysięcy rozdań, żeby stwierdzić z kim grasz. Chodzi o tendencje przeciwnika. Jeżeli wiesz, że on chce tylko jak najtaniej dojść do showdownu sam musisz betować, żęby ciagnąć value od gorszych rąk. Jeżeli natomiast wiesz, że przeciwnik dużo lubi blefować na river, zamienia 2nd pair w blef, spokojnie możesz indukować blefy grajac x/c.

Poker nie jest taki prosty jak się wydaje. Nie ma gotowego przepisu na rozegranie jakiejkolwiek ręki. Zawsze jest stwierdzenie "to zależy" ;) Przede wszystkim trzeba myśleć! gl


FLPII Autor wątku
FLPII
Dołączył: 02.11.2008

Nie musisz mieć po kilka tysięcy rozdań, żeby stwierdzić z kim grasz. Chodzi o tendencje przeciwnika. Jeżeli wiesz, że on chce tylko jak najtaniej dojść do showdownu sam musisz betować, żęby ciagnąć value od gorszych rąk. Jeżeli natomiast wiesz, że przeciwnik dużo lubi blefować na river, zamienia 2nd pair w blef, spokojnie możesz indukować blefy grajac x/c.

Sorry, ale trochę banałem zalatuje i jakoś nie mogę znaleźć odniesienia do wcześniejszego wątku.

Pytanie postawione wcześniej wydaje się być proste. W jaki sposób grasz na river mając za przeciwnika gracza którego opisałem, na stole który przedstawiłem mając karty, które wymieniłem:

a)bet 1/3 pota i call do pusha
b)bet 2/3 pota i call do pusha
c)bet/push

d)check/fold
e)check/call

f) inne, jakie?


Co zalatuje ci banałem? _ugly: Nie podałeś żadnej statystyki postflop rywala, jak więc ktokolwiek ma ci odpowiedzieć? Na postawione przez ciebie pytanie NIE DA SIĘ jednoznacznie odpowiedzieć. Jeżeli wiesz, że przeciwnik często betuje nietrafione drawy(tak napisałeś), możesz grać check, żeby indukować blefy. Ale oczywiście nie zawsze. Często przeciwnik ma ręke typu para+draw. Jeżeli ten draw nie wejdzie, przeciwnik weźmie free showdown(oczywiście nie każdy, ale pasywny tak własnie zrobi)

Podaj jakąś konkretną sytuację z przydatnymi statami postflop(próbka 100 rąk jest jak najbardziej miarodajna, zwłaszcza na micro limitach), a chętnie ci napiszę co i jak. Pzdr


boxer82
Dołączył: 04.02.2009

Moim zdaniem nie river jest najważniejszy. Zagranie river jest pochodną tego co zagrałeś na poprzednich streetach i nie możesz zakładac tak jak w pierwszym poście że największe value lub przegrane wynikają z rozegrania na riverze - bo on jest konsekwencja twoich wcześniejszych zagrań (jezeli źle zrozumiałem to mnie popraw)

Dlatego uważam że twoje pytanie nie powinno brzmiec co robimy na riverze tylko " jak rozegrac dana rękę vs ten typ przeciwnika)
Tutaj znowu masz zmienne:
:diamond: jaki to jest przeciwnik (loose/passive; loose agressive; tight/passive' tight agressive)
:diamond:ile ma przeciwnik w stacku: jezeli fish (bo o takiego się pytałeś) ma mało w stacku na znaczeniu zyskują "wysokie" karty rowniez Asy np AJ, At, A6 a tracą "średnie" np 67s czy pockety, w przeciwniweństwie do gracza ktory ma pełny stack (ok 100 bb) gdzie zyskuja wszelkie konektory niskie pockety
:diamond: pozycja

Tutaj chciałbm cię odesłać do bloga Autystycznego Andrzeja który szczegółowo opisał te zagadnienia które ja tylko poruszyłem KLIK

Przy okazji Andrzej dobra robota _thumbsup:

Jak zwykle dlatego trochę przybliżyłem jego sylwetkę. Jakby miał w takich sytuacjach tysiące rąk na gracza i mega ready nie byłoby problemu. Jednak fishe mają to do siebie, że nie są graczami long run i ich rotacja jest bardzo duża

Tutaj się zareklamuje ja - moze się przyda KLIK Określanie graczy bez programów statystyk