Największe value podobno ma się z dobrze rozegranego rivera, bo to tam są największe pule.
Fold ratuje od utratą pieniędzy, a więc zwiększa winrate,
Call/Bet - maksymalizuje zyski, a więc również zwiększa winrate.
Jednocześnie podobno najbardziej dochodowymi przeciwnikami są słabi gracze.
Moje pytanie zatem brzmi jak gracie z fishem na river w sytuacji:
Pre-flop: bet
Flop: bet
Turn: bet
River: ? (uzupełnia się draw do straighta lub flasha)
Grając bet i dostając rise - izi fold. Jednak przypadku kiedy gramy:
0,5bb + 1bb + 4bb + 4bb =9,5bb (flop)
:heart:: 6bb (bet) +6bb (call) + 9,5bb (flop) = 21,5bb (turn)
16bb (bet) + 16bb (call) + 21,5bb (turn) = 53,5bb (river)
Zazwyczaj gram właśnie bet 3/4 puli, żeby zniechęcić do drawania. Może jednak grać ponownie bet 2/3 puli? )
14bb (bet) + 14bb (call) + 21,55bb (turn) = 49,5bb (river)
Jeśli dodamy do tego jakichś wcześniejszych limperów czy mini-risy jesteśmy w zasadzie pot commited.
Grając check indukujemy blef, który w większości przypadków się pojawi.
(Pomijając tutaj cs i i innych super passive graczy, gdzie na ich agresję mam izi fold.)
Co więcej te blefy to zazwyczaj bet poty albo all-iny (co i tak na jedno wychodzi przy tej wielkości puli i zazwyczaj niepełnemu stackowi przeciwnika).
Jak wy gracie w takiej sytuacji?