Przejdź do forum
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

limit BI

6 Posty
5 Użytkownicy
0 Reakcje
438 Wyświetlenia
roqallo
Dołączył: 11.03.2009

Witam słyszałem w przeszłości że co niektórzy robią/robili sobie limit BI które przegrywają i odchodzą od sesji....

mnie interesuje czy ktoś ma doświadczenie z robieniem BI limitu jeśli wygrywamy..

o co mi się rozchodzi...

ostatnio miłem

a jak bym wyszedł od razu to bym więcej przytulił :)

jest sens czegoś takiego ???


Odpowiedz
Cytat
5 odpowiedzi
bartekdrzewo148
Dołączył: 21.06.2011

najważniejsze to sobie odpowiedzieć na pytanie czy:
a) dobrze gramy
b) czy mamy nadal chęci

Ja nawet jak wygrywam potrafie zakończyć sesje, zazwyczaj trwają po 1K rozdań na zoomie czyli coś 1 godzina, nie zależnie czy wygrywam czy przegrywam, gdyż po godzinie moje chęci do gry są mniejsze. Na siłe nie ma co grać bo raczej nic dobrego to nie przyniesie.


Odpowiedz
Cytat
roqallo Autor wątku
roqallo
Dołączył: 11.03.2009

Napisane przez bartekdrzewo148
najważniejsze to sobie odpowiedzieć na pytanie czy:
a) dobrze gramy
b) czy mamy nadal chęci

Ad: a) [pojęcie względne ;] (uważam że gram ok na mój lmit czyli nl5 zoom)
ad: b) jak widać chęci mam skoro prawie 3h grałem

najlepsi na giełdzie grają w taki sposób że wchodzą biorą co jest do wzięcia i wychodzą dla mnie 4 BI jest racjonalnym i dobrym wynikiem na sesje więc nie mam nic przeciwko skończeniu grania i pouczeniu się czy analizie.....

pytam czy ktoś to jakiś okres czasu stosował i ma swoje przemyślenia wiem że Lechrumski mówił że jak nam idzie dobrze to należy przedłużać sesje jeśli mamy plan grania 1h i mamy run to -EV jest jej kończenie (oczywiście nie za każdym razem) i w odwrotną stronę jak nam nie idzie to nie grać na siłę 1h tylko wcześniej zakończyć,

ja dzisiaj mogłem już po 15 minutach skończyć ale mówię e- pogram i straciłem prawie 2BI co prawda "odrobiłem" ale jeśli traktujemy pokera jako prace to po co mamy grać 3h dziennie jak po 15 minutach wyrabiamy oczekiwany cel i można ten czas wykorzystać lepiej.....

na kursie giełdowym był cel wyrabianie 6% miesięcznie i jak to 6% wyrobimy w 2 tyg to resztę micha mamy wolne...(powiedzmy na 1 etapie wtajemniczenia giełdowego)

powiedzmy że to jest kontrolowany przyrost BR ;] przez co pozbywamy cię chciwości itp....

a zawsze można zagrać później ;]

pozdrawiam


Odpowiedz
Cytat
wajru
Dołączył: 27.01.2009

Zależy też od tego jaką wagę przykładasz do statusów i RB bo grając tylko takie sesje 'win/end' nie wbijesz dużo rake.


Odpowiedz
Cytat
boxer82
Dołączył: 04.02.2009

W ten sposób uzależniasz swoja gre nie od tego jak grasz i z kim grasz (jest mowa akurat o zoomie więc przeciwnik przy stole ma mniejsze znaczenie, jednak nawet na zoomie sa lepsze i gorsze dni jesli chodzi o poziom) tylko od wyniku
Jeżeli na poczatku sesji wygrasz 4 Bi to odejdziesz ale co zrobisz jak na początku sesji przegrasz? bedziesz spr kasjera co 5 minut czy juz odrobiłes?


Odpowiedz
Cytat
shovi
Dołączył: 30.12.2008

Napisane przez boxer82
W ten sposób uzależniasz swoja gre nie od tego jak grasz i z kim grasz (jest mowa akurat o zoomie więc przeciwnik przy stole ma mniejsze znaczenie, jednak nawet na zoomie sa lepsze i gorsze dni jesli chodzi o poziom) tylko od wyniku
Jeżeli na poczatku sesji wygrasz 4 Bi to odejdziesz ale co zrobisz jak na początku sesji przegrasz? bedziesz spr kasjera co 5 minut czy juz odrobiłes?

Sedno sprawy.
Można mieć uppa i wygrać 10bi na zoomie w stosunkowo krótkim czasie. Spoko. Ale gorzej, jak przegramy powiedzmy pierwsze 2-3 flipy + dostaniemy sickouta + ktoś złapie runner runner i złamie naszego seta. I co wtedy? Będziesz grał byle "odrobić"?

Dlatego raczej powinieneś się kierować tym, co napisał bartekdrzewo - jeśli uważasz, że ciągle grasz dobrze (nie spazzujesz, nie poluźniłeś open-rangu "bo przecież wygrałem 3bi, to mogę chwilę powariować" i masz ochotę - czujesz się dobrze mentalnie - graj dalej.


Odpowiedz
Cytat