Z jakim zakresem najlepiej to grać, i kiedy, jeśli w ogóle to stosować. Na dzisiejszej sesji nl100 odczułem(nie tylko od lekarza), że 4bet blefy są problemem. Moje 3bety w obronie blindów nagminnie znajdywały się pod odpowiedzią 4betów w 2,3-2,5 puli. Co tu robić? Poddać się i zażółwić i oddawać te blindy po prostu, czy może czymś się bronić?
Jeśli już w jakieś sytuacji jesteście doprowadzeni do pokusy zagrania lżejszego shove przeciwko upierdliwemu regsowi, jakie karty dorzucać? Tylko średnie pockety 99-JJ, a może jeszcze AQs?