Hej, właśnie tworzę sobie range bb vs sb open i zarówno bb vs btn open.
Zastanawiam się jaki jest ,,poprawny,, %defendu.
Przykładowo gramy NL10, jestesmy na bb. Dostajemy sb raise 30c, więc nasze pot oddsy kształtują się na poziomie 20/60= 33%.
Wtedy wklepuje przykładowy range open'u sb, na przykład 22+, A2s+, K2s+, Q6s+, J7s+, T6s+, 96s+, 86s+, 76s, 65s, A7o+, K8o+, Q8o+, J9o+, T9o, 98o
i vs ten range wrzucam poszczególne łapki i patrzę czy mam profitowy call ( ponad 33% vs ten range)
Czy tam metoda jest okej?
Dodatkowo czy więcej powinnismy bronic vs btn czy vs sb. Teoretycznie btn otwiera nieco wiecej niz sb, jednakze nie mamy pozycji, stad mysle ze defendowanie vs sb daje nam wiecej mozliwosci na wygranie puli...?