Przejdź do forum
Cold Call z PP NL50...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Cold Call z PP NL50FR+

11 Posty
6 Użytkownicy
0 Reakcje
1,200 Wyświetlenia

Zawsze się nad tym zastanawiałem i teraz gdy czytam kolejną książkę zastanawiam się dalej i mam mózg rozjebany.
Mam nadzieję, że ten temat i osoby wypowiadające się będą wstanie wyjaśnić to w 100%.

Chodzi mianowicie o cold call z low pocket pairs pod seta.
Pierwsza rzecz, na którą trzeba zwrócić uwagę to:
- czy stack przeciwnika jest wystarczająco deep... zasada call20- to raczej zrozumiałe
- czy mamy implied odds- tutaj zaczyna się problem bo nie ogarniam tego... co to znaczy właściwie implied odds?

We should always make sure that we are getting enough in implied odds to make up for the times that we miss our sets, and the times we hit but do not get paid. Implied odds can be estimated with more clarity when we consider our opponent’s range and frequencies. Certain player types tend to offer lots in implied odds, and other players tend to offer very little, so always be on the look out for lucrative situations when they arise.

Z tekstu wynika, że implied odds zrekompensują nasze zagranie gdy nie trafimy seta, albo trafimy i nie zostaniemy opłaceni. Implied odds zależą od range przeciwnika i od samego przeciwnika.

Let’s take a situation where a nit 10/8 raises 3x from UTG with $140 at 100NL. It folds around to us in the CO with 44 and $100. We are getting plenty more than 20x here ($3x20 = $60) so we can consider calling to setmine. If we take a deeper look at UTG’s stats we see he has an EPPFR of 5%, which looks like 77+/AK. This is the perfect kind of range for us to setmine against because his range will catch or maintain strong pairs often postflop. If we run it through Flopzilla, we see that 77+/AK will hit top pair or better almost 45% of the time, hitting top pair almost 7% and an overpair almost 28% of the time. A range that hits that strong postflop offers a lot in implied odds, and thus we should setmine here.

No wszystko pięknie i jasno napisane, ale nie rozumie dlaczego ten range ma dużo implied odds?

Notice that the big attraction is the strong ability to get paid postflop.

Silny range więc zostaniemy opłaceni, ale co to znaczy zostać opłaceni? Ile $ potrzebujemy, żeby zostać opłaceni?

Say we take an example where a 19/16 LAG opens for$2.50 from MP1 and it folds us in the SB with 33. We both have $100 stacks at 100NL and the 19/16 has an MPPFR of 14%. Now, we are getting much better than 20x again so we could consider calling here ($2.5x20 = $50) based on the math. But, if we take a peek at the MP1’s range, we see 14% of hands looks like 22+/AT+/KJ+/QJ. If we see how this range hits flops, we see it hits top pair or better about 32% of the time, with 14% top pairs and 9.5% overpairs.

We can see that the tight guy was hitting strong hands almost half the time, while this guy is only hitting strong about one third of the time. Not only that, but the top pairs that the tight guy hit would only be AK on an A or K high board. His looser range can hit top pairs, but it could just be QJ on a J high board, or AT on a T high board. This means more overcards that could hit the turn/river and lower implied odds later in the hand. It also means they are less definitive in value, and that he might fold more often, again reducing our implied value.

No to jakie wnioski odnośnie gracza 19/16? Trafia rzadziej, słabiej i implied odds są mniejsze. Czyli co nie callujemy pod set mining? Jest to nie opłacalne?
No tak... tylko napiszecie, że grając cold call pod seta to nie zawsze musimy trafić. Jeszcze możemy go wyblefować na postflopie. heeh... wrzuciłem do analizy mase rąk w których decydowałem się na blef. Bardzo często usłyszałem, że to słaby blef bo tak naprawdę gramy pod 2 outy.

The other piece of the puzzle is the plan postflop. There are times when we call preflop with pairs and our goal is to set mine. There are other times when we call with pairs with intentions to call flops occasionally, or even to run a well-timed bluff. Let’s take a hand where UTG+1 open raises, it folds to us in the CO with 9d9s, and we both have $50 stacks at 50NL. UTG+1 is a TAG player running 14/11 over 450 hands. He has an EPPFR of 9% which looks like 22+/AQ+/KQ. We call here, but not exactly with the same intentions as the smaller pairs. If we look at how his range hits boards, he will hit strong about 34% of the time, with 14.5% over pairs and 10% top pairs. However, we have added benefit in this hand. For one, we are in position. This means we will get to see how he reacts to board textures, and we can take more informed lines postflop. We also have a bigger pair, compared to a small pair like 22-66, which will beat more of his range postflop, and will retain more showdown value. Having both position and a bigger pair means we can not only try to hit our set, but also react well to our opponent’s actions and possibly peel certain flops. We end up seeing a heads up flop of Jd 8d 4s. He bets $2.25. If we look at how he hits this board we see he hits overpairs 16% of the time, sets 8%, and the rest of his range is mostly weak pairs and ace high...stuff that 99 beats. If we know that this opponent is likely to just CB and then give up without a big hand, calling here to get to showdown is a great play. This gives an added benefit to calling pairs preflop and will make us difficult to play against. Always make sure we check our opponent’s ranges and tendencies to see if we can utilize set mining and pair calling preflop.

No tak ale 22-55 to nie 99 i TT albo JJ.

This very simple planning and evaluation lets us see which player is more callable. Tighter ranges that have more hands that hit strong will offer more implied odds. Wider ranges tend to offer much less in implied value from competent players. Now, if MP1 were a fishy 42/13 with that same 14% range, then setmining value goes up because the f ish is more likely to take one pair hands too far, giving us more value when we hit. But solid players will not usually get involved in larger pots with single pair hands. So calling strictly for implied odds against them is much less valuable.

Naprawdę czytam i mam mózg rozjebany...


Odpowiedz
Cytat
10 odpowiedzi

Imho:

- im przeciwnik ma silniejszy range (bardziej tight), tym większa jest tendencja, że będzie bardzo agresywny i opłaci Ci seta. To jest tendencja, nie zawsze tak jest i o tym mówią inne statystyki.
- gdy grasz call20, nie cbetujesz bo nie masz inicjatywy, jak już możesz donkować, chociaż wg. PS raczej jeśli nie trafimy to odpuszczamy, a IP lepiej wziąć darmową kartę.
- 22 to nie 99, ale nadal trójka bije mnóstwo top/over pair, dwójek z którymi ludzie będą skłonni budować dużą pulę.


Odpowiedz
Cytat
kempesKGB
Dołączył: 15.11.2008

z jakiej to ksiazki?


Odpowiedz
Cytat

Dla mnie osobiście nawet IP 22-55 to jest snap fold na standard rega bez info. Calluje tylko jak mam fisha za sobą. OOP to 77 to jest bottom mojego calling range a na dobrego rega nawet i to nie zawsze.

Osobiście uważam to call 20-cia jako prehistorię pokera i jakiś absurd. Po pierwsze niskie pp mają reverse implied odds na trafienie set over set i bycie zdominowanym. Poza tym z reguły Villian będzie mieć 15%+ equity na to że trafi lepiej nawet jak się z nami zestackuje na flopie (2 outy na seta, ew outy do drawow, jakieś backdoor equity).

Ja bym polecał filmik mbml o cold callingu (constructing preflop ranges).
Dla mnie fundamentalnie lepszym podejściem jest myślenie jak stoje hand vs jego range i moj range overall vs Villian range i potem biorę pod uwagę jak Villian jest dobry. Tyle że nawet na nita wolę mieć jakieś ręce które mają więcej equity postflop niż 2 outy, gdzie mogę floatować raiseować mając jakies backdoor equity które pozwoli mi barellować.
Poza tym większośc regów w tych czasach otwiera 22+ z każdej pozycji i jeśli ja calluje 66+ to minimalizuje swoje reverse equity i czasami ja go będe dominować set vs set.

IMO 56s-TJs>>22-55


Odpowiedz
Cytat
roqallo
Dołączył: 11.03.2009

xxx


Odpowiedz
Cytat
roqallo
Dołączył: 11.03.2009

Seta na flopie trafimy raz na 8,5 rozdań,

czyli 4bb(jeśli tyle musisz sprawdzić)*8.5 = tyle żeby było ev+ 34 BB możemy dodać z 10/15 BB z racji tego że nasz set nie zawsze będzie najlepszą ręką ;]

czyli jakieś 40/50 BB powinieneś być EV+ IMHO

wrzuciłem do analizy mase rąk w których decydowałem się na blef. Bardzo często usłyszałem, że to słaby blef bo tak naprawdę gramy pod 2 outy.

musisz mieć przesłanki ku blefowi.... na dobrą sprawę w pokera gra się graczem a nie kartami na necie jest to gra kartami ale na wyższych limitach gra się dużo graczem i tak na prawde jak wiesz że gość CB w 40% i po miss CB folduje do leeda w 95% to możesz grać z nim każdą rękę bo to będzie profitowe ;]
jak on cb ty fold jak on nie cb to ty bet i on fold :)

też jest ważne na jakiego gracza grasz pod seta już nie koniecznie od stat tylko czy jest w stanie zrzucić over parke na przebicie albo na c/r na jakimś streecie....

pamiętaj że każda strategia i wiedza musi byś dawana w odpowiednich dawkach uzależnionych od poziomu i zrozumienia gry
styl gry jaki preferujesz też jest ważny jest ich wiele w zależności od charakterów itp i żaden nie jest najlepszy wszystkie są dobre ;] jeśli ci przynoszą profity ;]

najlepiej sprawdź jak ci wychodzi cald call PP i jeśli + to graj je dalej jak - to ogranicz się z nimi ;]

mam nadzieje że pomogłem :)


Odpowiedz
Cytat
boxer82
Dołączył: 04.02.2009

zobacz jak trafia na flopie range ma 10/8
http://screenshooter.net/0706914/rqsrvxo

a jak ma 19/16 co gra z MP 14%
http://screenshooter.net/0706914/erlukrmnge godnie z tabelą P

i dla przykładu range na Co zgodnie z tabelą PS :
http://screenshooter.net/0706914/thjpyhu

I teraz pytanie który rzadziej spasuje na twój raise? ;)


Odpowiedz
Cytat
_Anonymous_ Autor wątku
_Anonymous_

Napisane przez franeczek
Dla mnie osobiście nawet IP 22-55 to jest snap fold na standard rega bez info. Calluje tylko jak mam fisha za sobą. OOP to 77 to jest bottom mojego calling range a na dobrego rega nawet i to nie zawsze.

też się nad tym zastanawiałem czy nie lepszy jest fold na rega. Na ps.com cisza o tym, nikt nic nie pisze. Tylko zapewnienia nie ma czy takie zagranie będzie dobre. Gdzieś mi się obiło o uszy, może wyczytałem ale nie wiem gdzie, że low pocket pairs wrzuca do 3-bet rangu i nie mówie o blind war btn vs blinds a będąc IP.
Jak doszedłeś do takich wniosków? Czy jakiś coach Ci to polecił? Czy właśnie seria mbml o tym mówi?

Napisane przez franeczek
IMO 56s-TJs>>22-55

no właśnie bo sc są lepiej grywalne na postflopie niż lpp. Mają większe możliwości.
Najciekawsze jest stwierdzenie, że jeszcze przeciwnika można ograć na postflopie jak nie trafisz seta.
Tylko zazwyczaj będziesz musiał to grać jako pure bluff.


Odpowiedz
Cytat

Napisane przez UnknownJoseph

Napisane przez franeczek
Dla mnie osobiście nawet IP 22-55 to jest snap fold na standard rega bez info. Calluje tylko jak mam fisha za sobą. OOP to 77 to jest bottom mojego calling range a na dobrego rega nawet i to nie zawsze.

też się nad tym zastanawiałem czy nie lepszy jest fold na rega. Na ps.com cisza o tym, nikt nic nie pisze. Tylko zapewnienia nie ma czy takie zagranie będzie dobre. Gdzieś mi się obiło o uszy, może wyczytałem ale nie wiem gdzie, że low pocket pairs wrzuca do 3-bet rangu i nie mówie o blind war btn vs blinds a będąc IP.
Jak doszedłeś do takich wniosków? Czy jakiś coach Ci to polecił? Czy właśnie seria mbml o tym mówi?

Powiedziałbym że ciężko mi wskazać trenera/ dobrego gracza, który by sugerował callowanie. IMO nawet tacy crusherzy jak vinivici z leggo foldują, zresztą do dzisiaj pamiętam Viniego foldującego low pp do 3 way gdzie jeden reg otworzył a drugi cold callował i Vini stwierdził że jego ręka ma takie reverse oddsy że callowanie tego jest -EV nawet mimo oddsów.

Poza tym ja zawsze pamiętam filmik któregoś trenera z leggo z midstakes (chyba THE_END??)który mówił właśnie o exploitowaniu kogoś przez foldowanie, w sensie że jeżeli np ktoś otwiera 9% z UTG to ja go exsploituje przez to że folduje i nie daje mu akcji na jego mega mocny zakres z marginalnymi rękami. No i fakt skoro je foldujemy to jako top of our folding range to jest dobra ręka do 3-beta (jeśli mamy info że villian calluje 3bety OOP) bo się prosto ją rozgrywa posflop.

To jest wykres jak wygląda twoje equity z low pp vs 12% range posflop, czyli na jakim % boardów trafiasz takie a takie equity.

Trafiam 90% equity w mniej niż 15% przypadków. Do tego dolicz te -3bb/100 jak dostaniesz squezza i się zastanów czy callowanie dla ciebie ma dalej sens :f_rolleyes:

Bez sensu jest mieć statyczny cold calling range.
Tak przy okazji te LOL-artykuły z pokerstrategy pomijają też jedną kwestię a mianowicie że na wyższych stawkach dostaniesz często squezza więc robisz za dead money bo na squezz z 22-55 masz 100% fold as cold caller.
Do tego zwłaszcza na full ringach dochodzi cos takiego co bym określił mianem "paranoja nita". A mianowicie nity (10/8-14/10 VPIP/PFR) mają jakąś obsesję że ludzie ich set miningują i mega często grają bet x/c x/c a na drawy boardach często nawet od flopa ich widzialem w x/c mode :D :ayfkm: ale to akurat może też wynikac z tego że oni wiedzą że ja w nich będę napierdalać.
Tak więc to że mają mega mocny range nie znaczy że ja mam implied oddsy.

To się wszystko sprowadza do kwestii czy chcemy mieć marginalny calling range na mega mocny zakres Villiana. Moim zdaniem nie.

Na późnych pozycjach vs szeroki zakres to też jest dla mnie fold albo 3bet. Taki prosty spot jestem na BB vs SB mam 22-66 i ja nie chcę tego callować bo praktycznie nigdy mi się nie uda zrealziować mojego showdown value a biorąc pod uwagę jak ludzie graja agrro Sb vs BB to mam profitowego 3b/5b shipa bo kreuje dużo dead money.


Odpowiedz
Cytat
_Anonymous_ Autor wątku
_Anonymous_

dzięki za fajny post.
nie pozostało mi nic innego jak zobaczyć filmik mbml polecony przez Ciebie bo aktualnie mam mózg rozjebany.
Cold call to w sumie początek bo z tym wiąże się 3bet range, a jak 3 bet range to zdepolaryzowany, zpolaryzowany no i znowu mózg rozjebany.
Napisze coś jak obejrze te wszystkie filmy :)


Odpowiedz
Cytat

Napisane przez UnknownJoseph
dzięki za fajny post.
nie pozostało mi nic innego jak zobaczyć filmik mbml polecony przez Ciebie bo aktualnie mam mózg rozjebany.
Cold call to w sumie początek bo z tym wiąże się 3bet range, a jak 3 bet range to zdepolaryzowany, zpolaryzowany no i znowu mózg rozjebany.
Napisze coś jak obejrze te wszystkie filmy :)

Tak szczerze to poleciłem mbml bo to w sumie jedyny filmik na pokerstrategy o tym :D a na pewno jedyny wart obejrzenia. Jak masz dostęp do cardrunners to polecam wszystkie teoretyczne filmiki mathiew jandy. Pierwsza klasa.


Odpowiedz
Cytat