Witam wszystkich serdecznie,
Mam takie małe pytanie. Czy to normalne ze w ciagu 2 dni trace 12 BI po ok 2k rak ?
Gram abc pokera , wyssalem cala wiedze z basic i brazu artów BSS ale to nie pomaga kiedy prawie kazde moje 2 pary sa bite przez 3jke , 3jka przez streeta , street przez kolor itd , szczególnie że kolesiom jakieś niesamowite auty których mieli 2-4 wpadaja na turnie i riverze , jak juz trafiam solidnego monstera nikt sie nie wypłaca , czuje sie jakbym gral z pokazanymi kartami i powiem szczerze trace wiare w strategię. Gram rushpoker na FTP. Jeśli ktoś miał podobne wrażenia z gry i to jest normalne to proszę o jakiś feedback bo szlag mnie już trafia. PO prostu zastanawiam się czy poker to nie strata czasu jeśli 2 dni zabierają mi 2 tygodnie pracy.