Mam spory problem z graniem w 3Betowanej puli gdy nie trafie boardu zarowno OOP ja i IP
powiedzmy ze mam AQ i jestem na SB.
Villan vpip:25 pfr: 22 steal: 30 Ft3bet: 65 AF: 2 podbija z CO
statystyki FtoCbet w 3betowanej puli nie posiadam bo na to trzeba miec sporo rąk przeciez zeby mozna sie bylo na tym opierac.
Przypadek 1
Flop 862r
Cbetujac pokazuje AIR moim zdaniem, przecwinik czesto da mi call z wieloma rekami. Na turnie jak nie trafie mam spory problem bo nastepny barrel kosztuje juz bardzo duzo. Jesli nie CBetuje sam zapewne sproboje ukrasc pule i mu sie to uda .
Przypadek 2
Flop KJ3r
Cbet jest konieczny poniewaz chce reprezentowac tego K i cbetowalbym za kazdym razem zeby chronic reke i zeby splacily nmie gorsze K nawet J
Przypadek 3
JsTs3x
Jesli mialbym reke takze CBEtowalbym i to sporo w celu ochrony.Jelsim ialbym AK lub AQs oczywiscie Cbetowalbym i gralbym o staki ale powiedzmy ze nie trafiam w kolor zupelnie. Na takim boardzie nie dosc ze czesto dostaje call to jeszcze czesto dostane raise.
Jesli nie Cbetuje to jakbym odpuszczal reke.
Kompletnie sobie nie radze z tymi 3betowanymi pulami. Na sofcie na jakim gram ludzie strasznie malo pasuja do Cbetow. Wydaje mi sie ze lepiej chyba
tylko mimo wszystko callowac PreFlop, nie budowac puli jesli nie trafie i grac c/c na flopach bezpiecznych oraz c/r na niebezpiecznych. To jest oczywisice zalezne od agresji przeciwnika i zasiegu ale dajcie jakies rady odnosnie gry missed flop in 3bet pot
pzdr
ps. gram nl40sh